Odkryto kluczowe białko we krwi, które może być wskazówką, jak leczyć COVID-19

U pacjentów, którzy zmarli na COVID-19, brytyjscy naukowcy stwierdzili niemal dziesięciokrotnie wyższy poziom białka zwanego GM-CSF niż u zdrowych ludzi. Mają nadzieję, że ich odkrycie pomoże zidentyfikować najbardziej zagrożone osoby i wdrożyć ukierunkowane leczenie.

Badanie przeprowadzono w ramach projektu ISARIC4C (UK Coronavirus Clinical Characterisation Consortium), w którym naukowcy z kilku przodujących instytucji naukowych w Wielkiej Brytanii pracują nad różnymi aspektami pandemii. Wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie "Science Immunology".

Naukowcy pobrali próbki krwi od 470 hospitalizowanych pacjentów, następnie porównali z próbkami od zdrowych osób lub łagodnie przechodzących infekcję. Do porównań służyła też krew pochodząca od zakażonych świńską grypą (pH1N1) w latach 2009-2011.

W krwi chorych na COVID-19 znaleziono wiele rodzajów białek biorących udział w powstaniu stanu zapalnego w organizmie, jednak u najciężej chorych wyróżniało się białko GM-CSF. 

Czym jest białko GM-CSF?

Białko GM-CSF (Granulocyte-macrophage colony-stimulating factor) należy do grupy cytokin, białek odpowiedzialnych m.in. za pobudzanie, mnożenie się i wzrost komórek odpornościowych. Białko GM-CSF wpływa na proces wytwarzania i różnicowania się elementów morfotycznych krwi. Pełni istotną funkcję podczas infekcji, ponieważ wpływa na zwiększenie liczby granulocytów (przede wszystkim neutrofilów) i makrofagów, komórek układu odpornościowego stanowiących pierwszą linię obrony przed patogenami.

Rola cytokin zapalnych w przebiegu COVID-19 jest nadal przedmiotem badań, ale w świecie naukowym przeważa opinia, że gwałtowna, niekontrolowana przez układ immunologiczny produkcja tych białek prowadzi do uszkodzeń w narządach wewnętrznych. Tzw. burza cytokin uznawana jest za czynnik zwiększający śmiertelność COVID-19.

- Płuca są uszkadzane przez własny układ immunologiczny chorego, a nie bezpośrednio przez wirusa. Dzięki badaniu na dużą skalę pacjentów z ciężkim COVID-19 budujemy wyraźniejszy obraz choroby i poznajemy rolę odgrywaną przez poszczególne białka - mówi dr Kenneth Baillie z Uniwersytetu w Edynburgu.

- Kolejne badania mogą nam przynieść odpowiedź na pytanie, czy białka takie jak GM-CSF są jednym z czynników powodujących ciężki przebieg COVID-19 i czy pomocne będzie tłumienie go określonymi lekami - mówią autorzy badań. Testowanych jest kilka leków działających na białko GM-CSF, ale żaden jeszcze nie uzyskał zgody na użycie.

Naukowcy usilnie pracują, aby znaleźć leki, które będą ukierunkowane na koronawirusa. Obecnie stosowane terapie immunosupresyjne (hamujące nadaktywny układ immunologiczny) przy ciężkim COVID-19 działają szeroko i nie są zbyt dobrze przebadane w tym kontekście. - Potrzebny jest lek, który usuwa specyficzną ścieżkę (tę, która szkodzi choremu) i pozwala reszcie układu immunologicznego działać i zwalczać wirusa - podsumowuje prof. Peter Openshaw z Imperial College w Londynie.

Zobacz wideo Jak leczyć COVID-19 w domu? Najnowsze wytyczne objaśnia lek. med. Michał Domaszewski

Źródła: BBC.com, Science Immunology

Więcej o: