Przytulanie, brak masek w pomieszczeniu - tak, to możliwe, ale dla tych, którzy zostali zaszczepieni

W pełni zaszczepieni na COVID-19 znów mogą się spotykać w gronie rodzinnym. Ale pod pewnymi warunkami - zastrzegają amerykańscy eksperci. Nadal w przestrzeni publicznej Amerykanie powinni nosić maski, zachowywać odstęp oraz unikać tłumów, szczególnie w zamkniętych pomieszczeniach. A to dlatego, że choć zaszczepieni są już odporni, prawdopodobnie nadal mogą przenosić wirusa.

Na stronach CDC (Centers for Disease Control and Prevention) opublikowano zalecenia dla osób zaszczepionych przeciw COVID-19. Zalecenia dotyczą tych, którzy otrzymali już dwie dawki szczepionki Pfizera albo Moderny lub jedną dawkę szczepionki Johnson & Johnson/Janssen (w przypadku tego preparatu wystarcza jedna dawka). Wskazówki i zalecenia będą się zmieniać w miarę wygasania epidemii lub po pojawieniu się nowych wyników badań - obiecują amerykańscy eksperci ds. zdrowia.

Zgodnie z danymi federalnymi zebranymi przez CDC w USA podano ponad 92 miliony dawek szczepionki (18,1 proc.całej populacji). W USA codziennie szczepi się 2,1 miliona ludzi. Dla porównania: u nas do 9 marca wykonanych zostało 4 004 734 szczepień, w tym 2 570 094 pierwszą dawką (6,7 proc. populacji) i 1 434 640 drugą dawką (3,7 proc. populacji).

Za osobę w pełni zaszczepioną możemy się uważać po upływie dwóch tygodni od przyjęcia drugiej dawki szczepionki mRNA (lub jednej dawki szczepionki J&J)

- przypomina CDC. Tyle czasu potrzebuje nasz układ immunologiczny na zbudowanie silnej odporności na COVID-19.

Jesteśmy zaszczepieni i minęło już kilkanaście dni od zastrzyku. Jak teraz mogą wyglądać nasze spotkania? Czy nadal musimy się chronić przed COVID-19?

Spotkania na gruncie prywatnym? Tak, ale pod pewnymi warunkami

W pełni zaszczepione osoby mogą już bezpiecznie spotykać się z innymi zaszczepionymi i odwiedzać się nawzajem domach. Bez większych obaw można zobaczyć się także z kimś niezaszczepionym, gdy należy do jednego gospodarstwa domowego. - Wizyty i niewielkie spotkania w gronie bliskich osób niosą minimalne ryzyko przeniesienia infekcji - piszą eksperci CDC. Możemy zatem zobaczyć się z bliskimi, przytulić ich i na chwilę zapomnieć o noszeniu maski.

Ale już duże spotkanie, zwłaszcza takie, w których uczestniczą niezaszczepione osoby pochodzące z wielu różnych gospodarstw domowych, to spore ryzyko przeniesienia wirusa.

Należy pamiętać, że nawet jeżeli sami jesteśmy zaszczepieni, nadal możemy narazić inne osoby na COVID-19, zwłaszcza te, które są szczególnie podatne na infekcję, na przykład z powodu schorzeń podstawowych. Dlatego nawet po dwóch dawkach szczepionki, w razie zauważenia u siebie jakichkolwiek objawów COVID-19, zrezygnujmy z wizyty i zostańmy w domu. Tak samo jeżeli uzyskaliśmy pozytywny wynik testu na COVID-19 w ciągu ostatnich 10 dni - nie powinniśmy uczestniczyć w żadnych spotkaniach w tym okresie, ponieważ w ten sposób narażamy przede wszystkim innych.

Mamy dowody, że szczepionki chronią przed objawami COVID-19 i przed ciężkim przebiegiem choroby - i to w bardzo wysokim stopniu. Jednak nadal nie jest pewne, czy chronią przed samym zakażeniem się (chociaż istnieją pewne wskazówki, że może tak być). Na razie zakłada się, że nawet po zaszczepieniu można się zarazić, chociaż ryzyko infekcji jest na szczęście niewielkie. Najprawdopodobniej przejdziemy wtedy infekcję bezobjawowo, ale jednocześnie staniemy się w tym czasie pewnym zagrożeniem dla innych. Stąd zalecenie, aby nawet po szczepieniach pamiętać o środkach bezpieczeństwa, przede wszystkim o maskach i dystansie w miejscach publicznych.

Jeżeli na naszym spotkaniu przebywa niezaszczepiona osoba z grupy ryzyka, pozostańmy ostrożni i zachowajmy dystans fizyczny.

Zatem: bez większych obaw możemy się spotkać z innymi zaszczepionymi osobami nawet w zamkniętych pomieszczeniach. Nie musimy mieć też obawiać się spotkań w domu czy mieszkaniu z osobami niezaszczepionymi, ale należącymi do jednego gospodarstwa domowego.

- Na przykład w pełni zaszczepieni dziadkowie mogą spotykać się w domach z niezaszczepionymi członkami rodziny czy zdrowymi dziećmi bez noszenia masek i fizycznego dystansowania się pod warunkiem, że żaden z uczestników spotkania nie jest zagrożony ciężkim COVID-19 - czytamy na stronie CDC.

Podczas spotkania z bliską osobą, która jest podatna na ciężki COVID-19, a nie została jeszcze zaszczepiona, pamiętajmy o dotychczasowych środkach ostrożności, czyli masce na twarzy i dystansie fizycznym. Najlepiej zadbać, aby spotkanie odbyło się w dobrze wentylowanym pomieszczeniu lub na świeżym powietrzu - przypominają eksperci. Podobnie postępujemy, gdy spotykamy się w większym gronie osób niezaszczepionych i należących do wielu różnych środowisk.

Podstawowa zasada brzmi: ryzyko transmisji wirusa zwiększa się, gdy spotykają się ze sobą osoby z kilku niezaszczepionych gospodarstw domowych.

Zobacz wideo Czas między przyjęciem dwóch dawek szczepionki ma zostać wydłużony według zaleceń rady medycznej

W przestrzeni publicznej bez zmian

Osoby w pełni zaszczepione nadal powinny unikać przebywania w zatłoczonych przestrzeniach, ryzyko transmisji wirusa w średnich i dużych grupach ludzi pozostaje wysokie. Gdy przebywamy w publicznym miejscu musimy stosować się do obowiązujących tam zasad bezpieczeństwa epidemiologicznego, takich jak noszenie masek i zachowywanie dystansu fizycznego oraz mycie czy dezynfekowanie rąk

Na razie CDC nie zmieniło zaleceń dla osób w pełni zaszczepionych, jeśli chodzi o podróże i przemieszczanie się w miejscu zamieszkania. Zatem czy jesteśmy zaszczepieni, czy też nie, obowiązują nas te samy zasady wprowadzone na czas epidemii, w tym limity osób w środkach komunikacji.

Czy osoby zaszczepione nadal obowiązuje kwarantanna?

Odpowiedź brzmi: generalnie tak. W sytuacji, w której nawet po zaszczepieniu się mamy objawy COVID-19, powinniśmy się odizolować i wykonać test, aby potwierdzić lub wykluczyć zakażenie.

Natomiast nie musimy poddawać się kwarantannie, gdy jesteśmy w pełni zaszczepieni i mieliśmy kontakt z osobą zakażoną, ale sami nie mamy żadnych objawów COVID-19.

W takim przypadku ryzyko, że się zaraziliśmy, jest niewielkie (ale ta zasada nie dotyczy osób przebywających i mieszkających w większej grupie, np. w zakładzie poprawczym). Niemniej jednak - przypominają eksperci CDC - obserwujmy własny organizm przez co najmniej 14 dni i reagujmy, jeżeli dzieje się coś niepokojącego, czyli mamy duszności, kaszel, tracimy węch i smak, wzrośnie nam temperatura.

Źródło: CDC.gov

Więcej o: