COVID-19. Masz prawo do szczepienia poza kolejnością, ze względu na stan zdrowia lub wykonywany zawód? Wyjaśniamy, jak je wyegzekwować

Osoby szczególnie narażone na ciężki przebieg COVID-19, a także uprawnione do wcześniejszego szczepienia ze względu na wykonywany zawód, powinny nie mieć większych problemów organizacyjnych przy zapisie. System wydaje się dość prosty i przejrzysty. Czy zadziała? Przekonamy się dopiero za kilka miesięcy.
Zapowiadali wcześniejsze szczepienia dla osób z chorobami współistniejącymi czy dla nauczycieli, a teraz zapisują tylko po peselu?

- wielu naszych czytelników było zdezorientowanych po zapoznaniu się z deklaracją chęci zaszczepienia przeciw COVID-19. Nietrudno odnieść wrażenie, że o tym, w jakiej kolejności będziemy otrzymywać szczepionkę, decyduje wyłącznie rok urodzenia, ponieważ do bazy wprowadza się tylko numer PESEL i dane kontaktowe (nr telefonu komórkowego, kod pocztowy, opcjonalnie mail). Tymczasem to wszystko nie tak. Udało się nam uzyskać obszerne wyjaśnienia w biurze komunikacji Ministerstwa Zdrowia.

W tym formularzu "nic nie ma"?

Od 15 stycznia Polacy mogą zapisywać się na szczepienia. Osoby urodzone w 1941 roku i starsze już umawiają się na konkretne terminy (same wizyty szczepienne są wyznaczane w punktach szczepień od 25 stycznia). Seniorzy z roczników 1951-1942 będą mogli umawiać się od 22 stycznia. A co z całą resztą Polaków, czyli w przedziale wiekowym 18-69 lat? Ci mogą na razie zgłosić jedynie chęć szczepienia.

Więcej na ten temat:

Zgłoszenia na szczepienia dla osób w wieku 18-69 lat. "To nie to samo, co rejestracja"

Zgodnie z zapowiedzią władz, zgłosić można się przez internet (strona www.pacjent.gov.pl). Po co? Jeśli przyjdzie czas szczepień twojej grupy wiekowej, zostaniesz o tym powiadomiony. Tylko po to. Jeśli uda ci się zapisać, wypełnisz prawidłowo formularz (nie powinno być z tym problemów, jak dotąd były tylko przejściowe w pierwszym dniu zgłoszeń), dostaniesz potwierdzenie tego faktu i zapowiedź ponownego kontaktu, gdy już przyjdzie czas na szczepienie twojej grupy rówieśniczej.

embed

Czy to oznacza, że oficjalne zapowiedzi o możliwości wcześniejszego szczepienia osób z chorobami współistniejącymi czy z branż wyłączonych z działalności z powodu pandemii (patrz grafika z etapami szczepień) są już nieaktualne? Nie, ale do umawiania się na szczepienie na warunkach szczególnych nie służy ten formularz dostępny od 15 stycznia.

embed

W jaki sposób można uzyskać wcześniejsze skierowanie ze względu na stan zdrowia?

Jak nas poinformował Jarosław Rybarczyk, główny specjalista z biura komunikacji Ministerstwa Zdrowia w imieniu rzecznika prasowego, zgodnie z Narodowym Programem Szczepień przeciw COVID-19 pacjenci, u których występują choroby przewlekłe, mogą zgłosić się do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej z prośbą o wystawienie e-skierowania niezależnie od grupy wiekowej, w jakiej się znajdują.

Wprawdzie zgodnie z obowiązującymi przepisami, skierowania mogą być wydawane podczas teleporad, jednak podstawa do szczepienia poza kolejnością na COVID-19 musi być dowiedziona. O skierowanie można poprosić lekarza w punkcie szczepień lub lekarza prowadzącego pacjenta, ale będzie wystawione tylko w sytuacji, gdy pacjent ma udokumentowaną historię choroby. Zatem, jeśli wystarczających dokumentów nie ma lekarz, do którego wystąpisz po skierowanie, na wizytę trzeba zabrać dokumentację medyczną, a jeszcze lepiej wcześniej uzgodnić, co będzie potrzebne.

Kiedy wystąpić po takie specjalne skierowanie?

Możliwość szczepienia poza kolejnością osób z poważnymi problemami zdrowotnymi prawdopodobnie będzie realna dopiero za kilka miesięcy. Sprawa dotyczy wyłącznie osób, które mają mniej niż 60 lat. Seniorzy (zgodnie z programem szczepień - wszystkie osoby w wieku 60+) są szczepieni w pierwszym etapie (jeśli nie znaleźli się w grupie zero), według grup wiekowych, niezależnie od stanu zdrowia. Dopiero, gdy wszyscy chętni zostaną zaszczepieni w etapie I (także nauczyciele czy służby mundurowe) i rozpocznie się drugi etap szczepień, osoby szczególnie narażone na ciężki przebieg COVID-19 ze względu na stan zdrowia będą mogły wystąpić o wcześniejsze skierowanie.

W pierwszym etapie uprawnionych jest ok. 10 mln ludzi, więc przy obecnym tempie szczepień i deklarowanym zainteresowaniu programem ok. 60 proc. uprawnionych, II etapu nie należy się zapewne spodziewać przed latem. Warto jednak przy najbliższej kontrolnej wizycie lekarskiej zapytać swojego lekarza, jak wyobraża sobie wystawienie dla nas skierowania, ustalić, czy oczekuje przedstawienia dodatkowych dokumentów od specjalisty itd. Warto zauważyć, że system przewiduje wcześniejsze skierowania także dla chorych bez ostatecznej diagnozy, zmuszonych do częstych kontaktów ze służbą zdrowia. Trzeba jednak sprawdzić, jak to interpretuje nasz lekarz, żeby w razie czego móc się odwołać, zmienić lekarza etc.

Jakie schorzenia uprawniają do wcześniejszego szczepienia?

O wcześniejszym skierowaniu oczywiście decyduje lekarz POZ, ale lista chorób przewlekłych została zarekomendowana przez Radę Medyczną z prof. Andrzejem Horbanem na czele. Możliwe, że będzie aktualizowana lub zostanie ustalona "ważność" schorzeń (a zatem i kolejność szczepień pacjentów) wraz z pojawiającymi się nowymi dowodami naukowymi oraz informacjami instytucji oceniających i dopuszczających na rynek szczepionki przeciwko COVID-19.

Obecnie lista chorób współistniejących obejmuje:

Jesteś w grupie zawodowej szczepionej poza kolejnością? Pytaj pracodawcę

Jesteś nauczycielem, prokuratorem czy pracujesz w branży zamkniętej przez pandemię? Z rozporządzeń wynika, że niezależnie od wieku czy stanu zdrowia, masz szansę szczepić się przed swoją grupą wiekową. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nie będziesz jednak załatwiać w związku z tym żadnych szczególnych formalności, zaświadczeń itd. Pracodawca poinformuje cię, gdzie i kiedy możesz się zaszczepić - zapewne wcześniej będzie zbierał deklaracje chętnych do szczepienia.

W przypadku szczepień poszczególnych grup zawodowych, np. nauczycieli, do szczepień będzie zgłaszał pracodawca. Na podstawie tego zgłoszenia wystawione dostanie e-skierowanie. Szczegóły znajdziesz w rozporządzeniu Rady Ministrów w tej sprawie.

Zawody kluczowe dla funkcjonowania państwa, czyli które?

W grupie zero, kończącej właśnie szczepienia pierwszą dawką, znaleźli się przede wszystkim medycy i praktyka pokazała, że ich szczepienia od strony organizacyjnej odbywały się rzeczywiście za pośrednictwem pracodawców.

W etapie I uprawnieni są między innymi nauczyciele, ale także:

  • funkcjonariusze albo żołnierze: Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, policji, Straży Granicznej, ABW, Agencji Wywiadu, CBA, Służby Wywiadu Wojskowego, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Celno-Skarbowej, Państwowej Straży Pożarnej, Służby Ochrony Państwa, służby więziennej, Inspekcji Transportu Drogowego, straży ochrony kolei,
  • prokuratorzy i asesorzy prokuratury,
  • członkowie ochotniczych straży pożarnych,
  • ratownicy górscy i wodni wykonujący działania ratownicze.

W etapie II, czyli razem z osobami poniżej 60. roku życia z chorobami przewlekłymi zwiększającymi ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19, mogą się zaszczepić "osoby bezpośrednio zwiększającymi funkcjonowanie podstawowej działalności państwa i narażone na zakażenie ze względu na częste kontakty społeczne" Czyli kto konkretnie? Tak ujęta informacja bywa różnie interpretowana... Przede wszystkim pracownicy sektora infrastruktury krytycznej (którzy nie znaleźli się w grupach wcześniejszych), czyli np. dostaw wody, gazu, prądu, usług teleinformatycznych. Infrastruktura krytyczna wyznaczana jest na podstawie ustawy z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (Dz. U. z 2020 r. poz. 1856).

A także pracownicy:

  • poczty,
  • bezpieczeństwa żywności i leków,
  • transportu publicznego,
  • pracownicy wymiaru sprawiedliwości (czyli np. sędziowie daleko w kolejce po prokuratorach),
  • urzędnicy odpowiedzialni za zwalczanie pandemii,
  • funkcjonariusze służb celno-skarbowych.
Zobacz wideo

Kiedy możesz się zaszczepić?

Jeśli nie jesteś seniorem 80+ i nie masz jeszcze wyznaczonego terminu szczepienia, trudno przewidywać, kiedy realnie się zaszczepisz, niezależnie od tego, w którym etapie masz do tego prawo. Nasz optymistyczny harmonogram powstał 14 stycznia i nie uwzględnia choćby problemów z dostawami szczepionek od Pfizera (więcej na ten temat). Na razie koordynujący ze strony rządu program szczepień minister Michał Dworczyk twierdzi, że harmonogram jest niezagrożony. Problem w tym, że rządowego harmonogramu (z datami, choćby kwartałami czy porami roku) nie ma. Deklaracje ministra Adama Niedzielskiego o planie zaszczepienia "większości chętnych" do końca wakacji szybko dementował koordynator Narodowego Programu Szczepień, Michał Dworczyk (więcej na ten temat).

Sam podział na grupy do szczepienia wygląda dość przejrzyście. Ministerstwo Zdrowia zastrzega jednak, że może jeszcze być korygowany, usprawniany, na podstawie zbieranych doświadczeń i nieprzewidywalnych okoliczności. Do etapu drugiego na pewno jest jeszcze daleka droga. Z pewnością sprawdzimy wcześniej choćby, czy rzeczywiście lekarze POZ wiedzą o swojej roli w wystawianiu skierowań i są na to przygotowani czasowo i organizacyjnie.