Amerykanie zatwierdzili domowy test na COVID-19. Mogą go stosować osoby z objawami lub bez, nie wymaga recepty

Test na COVID-19 o nazwie Ellume pozwala na samodzielne wykonanie go w warunkach domowych. Pobieramy wymaz z nosa, a następnie umieszczamy w urządzeniu testującym, wynik przesyłany jest przez Bluetootha do naszego smartfona.

Zgodę na awaryjne dopuszczenie testu do użytku wydał we wtorek 15 grudnia amerykański organ regulacyjny Food and Drug Administration (FDA). Test można wykonać samodzielnie w domu i dostępny będzie bez recepty. 

Wynik otrzymujemy w ciągu 15-20 minut. Test można być używany nawet u dzieci w wieku od dwóch lat. Może też być przydatny dla osób zarówno z objawami COVID-19, jak i bez oznak zakażenia, ze względu na wysoką dokładność wyników.

Zasady działania testu Ellume

Urządzenie wykrywa w wymazie z nosa fragmenty białek koronawirusa (tzw. antygeny). Nie jest tak precyzyjny, jak testy genetyczne (PCR), które są stosowane do potwierdzania zakażenia. Niemniej jednak dokładność testu antygenowego Ellume nie jest też mała.

- Domowy test Ellume COVID-19 poprawnie zidentyfikował 96 procent próbek dodatnich i 100 procent próbek ujemnych u osób z objawami. U osób bez objawów test poprawnie zidentyfikował 91 próbek dodatnich i 96 procent próbek ujemnych - czytamy w komunikacie FDA.

Istnieje zatem niebezpieczeństwo, że niektóre wyniki będą tzw. fałszywie dodatnie lub fałszywie ujemne. W związku z tym w uzasadnieniu swojej decyzji FDA podkreśla, że osoby bez objawów, które będą mieć dodatni wynik testu Ellume, muszą go dodatkowo potwierdzić testem genetycznym PCR.

Eksperci uważają, że test Ellume jest mimo wszystko pomocny i dokładniejszy, niż większość dotychczas opracowanych antygenowych testów na COVID-19. Szybkie potwierdzenie zakażenia zmniejsza ryzyko, że tymczasem kogoś zarazimy. Jak wiadomo bowiem kluczowe jest kilka pierwszych dni infekcji. To głównie wtedy dochodzi do roznoszenia zarazków. Zatem wczesna identyfikacja nosicieli i natychmiastowa izolacja skutecznie zapobiegają rozprzestrzenianiu się epidemii.

Urządzenie ma wbudowany system raportowania. Wyniki są przesyłane na smartfona, mogą być także udostępnione pracownikom służby zdrowia i służbom epidemiologicznym.

Pomysłodawcą i producentem testu jest australijska firma Ellume. Na opracowanie testu na COVID-19 otrzymała od rządu federalnego 30 milionów dolarów. Gotowy zestaw do jednorazowego użytku ma kosztować około 30 dolarów - informuje rzeczniczka firmy. Docelowo na amerykański rynek ma trafić 20 mln takich testów. W styczniu spodziewane są pierwsze trzy miliony urządzeń. Będą sprzedawane w drogeriach.

Zobacz wideo Kto będzie szczepiony w pierwszej kolejności? Będą to m.in. seniorzy i pracownicy służby zdrowia

Źródła: The New York Times, FDA

Więcej o: