Zwykłe badanie krwi wskazuje na ryzyko śmierci u pacjentów z COVID-19

Naukowcy dowiedli, że rutynowe, nieomal banalne badanie krwi o nazwie RDW, może wskazywać osoby z podwyższonym ryzykiem ciężkiego przebiegu COVID-19, a nawet śmierci.

Odkrycia dokonali naukowcy z Massachusetts General Hospital (Boston, USA), a wyniki zostały opublikowane w "JAMA Network Open". Celem badania było znalezienie wskazówek, którzy pacjenci z COVID-19 wymagają bardziej agresywnych terapii, a także, u których stan pogorszy się najszybciej. Byłaby to cenna pomoc dla lekarzy, pozwalająca zidentyfikować pacjentów najwyższego ryzyka.

Zespół naukowców skoncentrował się na analizie krwi, mając już za sobą podobne odkrycia dotyczące chorób serca, raka i cukrzycy. Wcześniejsze badania ujawniły, że pewne zmiany w liczbie i typach krwinek wiążą się ze stanem zapalnym i wyższą śmiertelnością.

Od początku pandemii COVID-19 lekarze obserwują ogromną różnicę między pacjentami jeśli chodzi odpowiedź zapalną organizmu. Podczas gdy u jednych chorych zapalenie ledwo się tli, u drugich wybucha z niszczącą siłą. Naukowcy poszli tym tropem. Badaniom poddano 1641 pacjentów jednego ze szpitali w Bostonie, u których potwierdzono zakażenie SARS-CoV-2. Badacze zaczęli od rutynowej analizy krwi, którą zwykle wykonuje się wszystkim hospitalizowanym.

Zaskoczyło nas, że jeden standardowy test, który określa ilościowo zmienność wielkości czerwonych krwinek - zwany RDW - był silnie skorelowany ze śmiertelnością pacjentów, a ta korelacja utrzymywała się nadal, nawet gdy brano pod uwagę inne czynniki ryzyka, takie jak wiek, różne testy laboratoryjne oraz istnienie wcześniejszych chorób

- powiedział współautor badania dr nauk medycznych Jonathan Carlson.

RDW (z ang. Red Cell Distribution Width) oznacza stopień zróżnicowania wielkości krwinek czerwonych.  Ogólnie rzecz biorąc chodzi o to, że mamy cztery typy czerwonych krwinek (normocyty, mikrocyty, makrocyty, megalocyty), które mają ustaloną wielkość. W niektórych stanach chorobowych ulega to zmianie, a badanie RDW ma za zadanie określić, jak bardzo te wielkości różnią się od normy.

Podwyższone RDW przy przyjęciu do szpitala i wzrastające w czasie hospitalizacji, wiązało się ze statystycznie istotnym wzrostem ryzyka śmierci

- napisali autorzy badania.

Zobacz wideo Uczelnie przygotowują się na nowy rok akademicki. Koronawirus stworzył nowe obszary do badań naukowych

Źródła: MedicalXpress.com, JAMA Network Open