Dzieci mogą mieć jednocześnie przeciwciała COVID-19 i koronawirusa. Pediatrzy są zaskoczeni

Jak dzieci reagują na nowego koronawirusa, od początku pandemii jest dużą niewiadomą. W najmłodszej grupie prowadzi się znacznie mniej badań niż wśród dorosłych. Najnowsze dociekania pediatrów przyniosły nieoczekiwany efekt.

- Nie możemy stracić czujności, tylko dlatego, że dziecko ma przeciwciała lub nie wykazuje objawów - mówi dr Burak Bahar, główny autor badania, które przeprowadzono w Szpitalu Dziecięcym (Children's National Hospital) w Waszyngtonie. Celem naukowców było sprawdzenie, jak długo zakażone dzieci pozbywają się koronawirusa z organizmu oraz kiedy w ich krwi pojawiają się przeciwciała. Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie medycznym "Journal of Pediatrics".

Wirus i przeciwciała mogą współistnieć u dzieci

Badanie pokazało rzecz dość niepokojącą, znaleziono dowody, że u młodych pacjentów mogą istnieć jednocześnie koronawirusy oraz przeciwciała, nakierowane na tego wirusa.

Pozostałe wirusy zachowują się inaczej. Pojawienie się przeciwciał oznacza, że choroba już jest nieaktywna, a dokładniej, że w organizmie nie wykrywa się patogenu. W przypadku nowego koronawirusa jest inaczej. - A to oznacza, że dzieci nadal mogą przenosić chorobę, nawet jeśli wytworzyły już przeciwciała - uważają badacze.

Wciąż jednak pozostaje wiele pytań. Należy sprawdzić, czy jednak w tej sytuacji koronawirus jest nadal zakaźny, a także czy dziecko uzyskało już odporność na COVID-19 oraz na jaki czas, czyli jakiej jakości są przeciwciała wytworzone przez jego układ immunologiczny.

Jak długotrwała jest odporność na COVID-19 po przechorowaniu nadal nie ma pewności. Badania dorosłych pokazują, że ochrona przed ponownym zachorowaniem może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy, nic jednak nie zostało jeszcze przesądzone. Tym bardziej u dzieci, stąd postulat naukowców, aby kontynuować badania nad odpornością w grupie najmłodszych pacjentów.

Zobacz wideo Powrót do szkół. „Mam poczucie, że ostatnie miesiące zostały zmarnowane”

Jak długo dzieci pozbywają się koronawirusa z organizmu?

To było podstawowe pytanie, jakie zadali sobie naukowcy. Zauważono, że zakażone dzieci w wieku od 6 do 15 lat potrzebowały średnio 32 dni, aby pozbyć się koronawirusa z organizmu, podczas gdy starsi od nich pacjenci, w wieku od 16 do 22 lat, uwalniali się od patogenu średnio po 18 dniach. 

Nie było równości także jeśli chodzi o płeć. Dziewczynki w wieku od 6 do 15 lat dłużej "zrzucały" koronawirusa niż chłopcy z tej samej grupy wiekowej, odpowiednio w 44 i 25,5 dnia.

Naukowcy chcieli też sprawdzić, ile trwa tzw. odpowiedź immunologiczna u dzieci. Odnotowali, że w przypadku najmłodszych pacjentów czas, w którym stwierdzano obecność koronawirusa w organizmie wynosił średnio 25 dni (od dnia, w którym dziecko uzyskało pozytywny wynik testu do momentu, gdy wynik był negatywny). Natomiast średni czas, po którym dało się już stwierdzić obecność przeciwciał we krwi, wynosił 18 dni. Przeciwciała neutralizujące, czyli odgrywające najistotniejszą rolę w walce z zakażeniem, obserwowano u dzieci średnio po 36 dniach od infekcji. Za długotrwałą odporność organizmu odpowiada w dużym stopniu właśnie ten rodzaj przeciwciał.

Badaniem objęto 6 396 dzieci, badanych pod kątem COVID-19.

Źródła: MedicalXPress.com, Journal of Pediatrics,