Model opieki nad rakiem może pomóc nam poradzić sobie z COVID-19, mówi ekspert nanomedycyny

Aby spoleczeństwo mogło powrócić do normalnego funkcjonowania, musi zacząć traktować pandemię jak chorobę przewlekłą, na przykład tak, jak traktuje się raka. Należy zastosować trzy podstawowe zasady, ktore sprawdzają się w tym przypadku: wczesne wykrywanie, monitorowanie i celowanie.

Musimy zmienić nasze podejście do pandemii COVID-19

Kostas Kostarelos, profesor nanomedycyny na Uniwersytecie Manchesteru proponuje, aby do walki z COVID-19 zastosować model opieki, wykorzystywany do walki z rakiem. Może to, jego zdaniem pomóc chorym i zagrożonym chorobą, a jednocześnie dać reszcie społeczeństwa możliwość powrotu do normalnego trybu życia. Artykuł ukazał się na stronach Nature Nanotechnology.

Na początek - pisze naukowiec, należałoby zmienić podejście do COVID-19 i traktować ją jak chorobę przewlekłą. Czyli jako "stale obecne wyzwanie, które wymaga systematycznego, przemyślanego podejścia, a nie okazjonalnych działań. Jeżeli nie jest możliwe szybkie pozbycie się COVID-19 i musimy czekać, aż wynajdziemy szczepionkę, musimy poradzić sobie z objawami w taki sposób, aby poprawić jakość życia pacjentów, upewniając się, że nasze społeczeństwo żyje tak blisko siebie, jak powinno, a jednocześnie chroni chorych i najsłabszych".

Zobacz wideo Kiedy będziemy normalnie funkcjonować? "Perspektywa bankructwa służby zdrowia jest przerażająca"

Model, który funkcjonuje w przypadku chorych na raka, można zastosować także do pandemii

Naukowiec przypomina, że w przypadku chorych na raka, istnieją trzy kluczowe zasady: wczesne wykrywanie, monitorowanie i celowanie. Jeżeli są stosowane jednocześnie, pozwalają "zarządzać" chorobą, zapewniając pacjentom maksimum dostępnej opieki i leczenia i dbając o jakość ich życia, a jednocześnie pozwalają na normalne funkcjonowanie reszcie społeczeństwa.

- Wczesne wykrycie poprawia rokowania u wielu pacjentów z rakiem. Podobnie wczesne wykrycie osób i grup zakażonych koronawirusem może znacznie przyspieszyć leczenie i wyleczenie z choroby - uważa prof. Kostarelos.

Kolejny element to stałe monitorowanie choroby. "Monitorowanie powinno dotyczyć nie tylko pacjentów z COVID-19, lecz także zdrowych ale niezbędnych pracowników, aby utrzymywać ich w zdrowiu i jednocześnie zmniejszyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa".

Trzeci element to celowanie w chorobę. Co to oznacza? "W przypadku raka stosuje się zasadę celowanego leczenia, aby oszczędzać zdrową tkankę. Wykorzystuje się nanomateriały (jak również inne substancje biologiczne, takie jak przeciwciała monoklonalne), do ukierunkowanego leczenia raka. Ta sama zasada celowania w chorobę powinna być wykorzystywana w postępowaniu z COVID-19" - pisze autor.

Strategia „ochronnego ukierunkowania” oznacza, przypomina prof. Kostarelos, że należy chronić wrażliwą grupę ludności izolując ją lub stosując zasady dystansu społecznego, ale jednocześnie zapewniając jej emocjonalne i praktyczne wsparcie, a ponadto chronić niezbędnych pracowników, upewniając się, że mają odpowiedni sprzęt ochronny i oraz są poddawani testom.

"Tylko jeśli wszystkie te trzy zasady, czyli wczesne wykrywanie, monitorowanie i celowanie, zostaną zastosowane, reszta społeczeństwa będzie mogła powrócić do normalnego funkcjonowania" - podsumowuje swój wywód prof. Kostarelos. 

Źródło: Medical XPress.com, Nature Nanotechnology