Jak długo zajmie naukowcom stworzenie szczepionki na nowego koronawirusa?

- Prace nad szczepionką już trwają. Mamy nadzieję, że za około trzy miesiące będziemy mogli rozpocząć fazę I i pierwsze próby na ludziach - powiedział Anthony Fauci, dyrektor amerykańskiego Narodowego Instytut Alergii i Chorób Zakaźnych NIH. Gdyby to się udało, latem można by rozpocząć testy na większą skalę.

USA i Chiny potwierdzają, że prowadzą intensywne prace nad szczepionką przeciwko nowemu koronawirusowi, nazwanemu SARS-CoV-2, odpowiedzialnemu za chorobę COVID-19.

National Institutes of Health (NIH): Pierwsze próby nowej szczepionki być może już za trzy miesiące

Anthony Fauci, dyrektor National Institute of Allergy and Infectious Diseases w National Institutes of Health (NIH) ogłosił kilka dni temu, że amerykańskie laboratoria już pracują pełną parą nad szczepionką przeciw wirusowi SARS-CoV-2. W rozmowie z mediami Fauci powiedział, że ma nadzieję, iż za trzy miesiące naukowcy będą mogli przystąpić do fazy I i prób na ludziach. A latem, jeżeli prace będą postępować w dotychczasowym tempie, rozpoczną się już eksperymenty na większą skalę, w realnym środowisku - obiecuje Fauci.

Takie tempo prac stało się możliwe dzięki niezwykle szybkiemu zidentyfikowaniu przez Chińczyków sekwencji genetycznej nowego koronawirusa i udostępnieniu danych międzynarodowej społeczności. Kilka laboratoriów na świecie natychmiast przystąpiło do prac, które można było prowadzić bez konieczności pobierania próbek nowego wirusa. Pamiętano bowiem, że w przypadku wirusa SARS potrzeba było aż 20 miesięcy, aby przejść od rozpoznania genomu koronawirusa do prób fazy pierwszej.

Światowa Organizacja Zdrowia uruchamia ponadto specjalną platformę, która ma umożliwić państwom członkowskim przekazywanie anonimowych danych klinicznych. Chiny zobowiązały się do rzetelnego informowania świata o rozwoju epidemii oraz do udostępniania WHO materiału biologicznego.

Wiadomo już, że National Institutes of Health finansuje prace nad szczepionką prowadzone przez biotechnologiczną firmę Moderna z Cambridge w stanie Massachusetts, natomiast Coalition for Epidemic Preparedness Innovations (CEPI) wspiera trzy laboratoria, w tym także Modernę. CEPI to organizacja non-profit, która powstała w 2016 roku w celu finansowania i wspierania rozwoju nowych szczepionek przeciwko chorobom zakaźnym. Na badania nad nowym koronawirusem przeznaczy łącznie 12,5 miliona dolarów.

Zobacz wideo

Ale czy to wystarczy, aby szczepionka przeciw nowemu koronawirusowi (SARS-CoV-2) przyszła odpowiednio szybko?

- Czy jednak nie powtórzy się historia, którą znamy z poprzednich epidemii, jak choćby SARS, gdy po ustąpieniu wirusa nikt już nie chciał inwestować w prace nad niemal gotową szczepionką? - zadaje pytanie serwis GIZMODO.com. Peter Hotez z National School of Tropical Medicine at Baylor College of Medicine w Texasie przypomina historię badań nad tamtą szczepionką. Gdy bezpośrednie zagrożenie SARS minęło, nikt już nie chciał inwestować w dalsze badania i szczepionkę odłożono na półkę. - Przyczyna jest prozaiczna, takie szczepionki już nie zarabiają - mówi Hortez.

Jego zespół nie tylko opracował szczepionkę przeciw wirusowi SARS, bardzo blisko spokrewnionemu z nowym koronawirusem, lecz także przedstawił plan jej produkcji. Nie otrzymali jednak od NIH potrzebnych funduszy, a wirus prawdopodobnie już zniknął u ludzi. - Gdyby jednak prace kontynuowano, być może teraz bylibyśmy lepiej przygotowani na nowego koronawirusa - podsumowuje naukowiec. Ma także nadzieję, że jego zespół otrzyma pozwolenie na badania i będzie mógł wykorzystać zdobytą wcześniej wiedzę do prac nad szczepionką przeciw wirusowi SARS-CoV-2.

Firma biotechnologiczna Moderna ma natomiast na swoim koncie szczepionki, które powstały w oparciu o zmodyfikowane sekwencje wirusowe (mRNA). Po wstrzyknięciu takiego mRNA organizm zaczyna wytwarzać białka, które wywołują z kolei pożądaną odpowiedź immunologiczną. Jedna z dziewięciu szczepionek opartych o mechanizm mRNA, które obecnie są w fazie badań klinicznych, skierowana jest przeciwko bliskiemu genetycznie MERS.

Źródła: WHO, NIH, GIZMODO.com, Science

Więcej na temat koronawirusa z Wuhan przeczytasz w naszych materiałach: