Najnowsze badania alarmują: ze spermą coraz gorzej. Laptop, otyłość i ciasne spodnie - to zabija plemniki

Najnowsze badania wskazują na to, że w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat jakość spermy bardzo się pogorszyła. Przekłada się to na coraz częstsze problemy z płodnością, a co za tym idzie - przedłużaniem gatunku.

Naukowcy wzięli pod uwagę dane ze 185 badań prowadzonych na przestrzeni 38 lat, od 1973 do 2011 roku. W ten sposób przeanalizowano próbki spermy aż 42 935 mężczyzn. Okazało się, że stężenie plemników w spermie wśród mężczyzn z Europy, Ameryki Północnej, Australii i Nowej Zelandii przez 40 lat zmniejszyło się o ponad połowę. Co gorsza, badania sugerują, że sytuacja wciąż ulega pogorszeniu.

Wyniki analiz ukazały się w czasopiśmie naukowym "Human Reproduction Update".

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

"Koniec gatunku ludzkiego"?

Doktor Hagai Levine, epidemiolog i przewodniczący badań, w rozmowie z BBC użył mocnych słów: "W końcu będziemy mieli problem z reprodukcją w ogóle - może to oznaczać koniec gatunku ludzkiego". Nie wszyscy naukowcy są jednak aż tak pesymistyczni i zalecają zachowanie spokoju. Dlaczego?

Niektóre przeanalizowane badania nie są godne zaufania w stu procentach. Niektóre były przeprowadzane na zbyt małej grupie mężczyzn, inne uwzględniały tylko pacjentów z klinik leczenia niepłodności (a więc były z góry niemiarodajne). Co więcej, wczesne metody badania ejakulatu różniły się jakością od dzisiejszych i mogły dostarczać mylących informacji.

Nie zauważono znaczącego spadku jakości spermy u mieszkańców Ameryki Południowej, Azji i Afryki, nie wiadomo jednak, czy można te dane uznać za kompletne - na tych obszarach przeprowadzono o wiele mniej badań dotyczących jakości spermy.

Pozostaje jeszcze jedna kontrowersyjna kwestia; wydaje się, iż badania, które dowodzą, że liczba plemników w spermie ulega zmniejszeniu, są publikowane w czasopismach naukowych zdecydowanie chętniej niż te o odmiennej tezie.

Co robić, by mieć szansę na przedłużenie gatunku?

"Obawiam się tego, co nas czeka, jeśli nie zmienimy trybu życia, środowiska i środków chemicznych, na których działanie jesteśmy narażeni" - ostrzega doktor Levine. Co przyczynia się do pogarszania jakości spermy? Powodów jest wiele i wszystkie znamy pewnie aż za dobrze. Chemikalia, nieodpowiednia dieta, otyłość, palenie papierosów, nadużywanie alkoholu... Problemów może nastręczyć również legendarne trzymanie laptopa na kolanach i noszenie zbyt obcisłych spodni.

Warto pomyśleć o zmianie diety i przerzucić się na duże ilości warzyw i owoców, ryby, tłuszcze roślinne. Ważne, by unikać silnie przetworzonej żywności, w której roi się od sztucznych substancji. Trzeba też pamiętać o dostarczaniu odpowiednich ilości witamin i minerałów - przede wszystkim witaminy C i E, cynku, selenu i kwasu foliowego. Więcej o problemie obniżania się jakości spermy i sposobom zapobiegania zmniejszania się ilości plemników możesz przeczytać tutaj.

To także może cię zainteresować:

Zegar biologiczny? Tyka nie tylko dla kobiet

Źródła: BBC, Huffington Post, Human Reproduction Update