Psychoonkologia to nie dodatek, a ważny element terapii. Jak wsparcie psychologiczne wpływa na leczenie chorych z nowotworami?

Pomoc psychoonkologa okazuje się nieodzowna na każdym etapie walki z nowotworem. To nie tylko możliwość wspierania chorego po diagnozie i nauka akceptacji nowej sytuacji życiowej. Profilaktyka przeciwnowotworowa, terapia rodzin, a nawet egzekwowanie praw pracowniczych i ochrona kobiet - tym wszystkim dziś zajmują się psychoonkolodzy.

Osobom pracującym na co dzień z pacjentami onkologicznymi trudno już sobie wyobrazić sytuację, że w nowoczesnym zespole terapeutycznym mogłoby zabraknąć psychologa i psychiatry. Poglądy typu: „najpierw zajmiemy się chorobą, a potem psychiką” należą już do wstydliwej przeszłości medycyny.

Wiele chorób nowotworowych ma dowiedzione podłoże emocjonalne, a nawet bezpośredni związek z hormonem stresu, kortyzolem (np. guzy neuroendokrynne). Same terapie onkologiczne mogą bezpośrednio wpływać na psychikę i stan emocjonalny chorego. Nowotwór to nie wyrok, a niejednokrotnie perspektywa wielu lat mierzenia się z chorobą przewlekłą. Tego musi nauczyć się pacjent, ale także jego otoczenie.

Zrozumieć oczywiste

Chociaż związek onkologii i psychologii wydaje się naturalnym, historia oficjalnego stworzenia psychoonkologii, osobnej gałęzi nauki na styku tych dziedzin jest stosunkowo krótka w Polsce, ale także na świecie.

Jeszcze w latach 70. ubiegłego wieku poglądy te uchodziły za rewolucyjne. Uważano, że bez doraźnego i systemowego wsparcia psychologicznego pacjentów oraz ich rodzin zwycięstwo nad epidemią nowotworów jest niemożliwe. Pionierskie badania epidemiczne pozwoliły dowieść naukowo, jak ogromną rolę odgrywa szeroko pojęta edukacja w tym zakresie. Rak niejednokrotnie wiąże się ze strachem, zaprzeczaniem, bezradnością, przekonaniem o nieuchronności losu. Jak w takim klimacie przekonywać człowieka nie tylko do uciążliwego leczenia, ale choćby badań przesiewowych?

Kluczowe trzy obszary

Współcześnie psychoonkolodzy koncentrują się na trzech kluczowych obszarach:

  1. Profilaktyka chorób nowotworowych.
  2. Edukacja personelu pracującego z osobami chorymi.
  3. Wsparcie chorych i ich bliskich.

Skuteczne kampanie informacyjne, docierające do grupy docelowej, ale przede wszystkim realnie zachęcające do konkretnych działań, to spore wyzwanie. Pokazują to choćby programy profilaktyczne, skierowane do kobiet. Zaproszenia na mammografię czy cytologię często nie działają. Z jednej strony przeszkadza postawa: „mnie to nie dotyczy”, z drugiej: „a jak coś znajdą?”. Bez wyczucia w przekazie, równowagi między komunikatem oswajającym lęki, a zarazem nie pozwalającym na lekceważenie tematu, nie ma sukcesu. To właśnie zadanie dla psychoonkologów.

Warto przy tym pamiętać, że prewencja nowotworów to nie tylko zachęta do badań. Niezwykle ważny jest zdrowy styl życia – odpowiednia dieta, aktywność fizyczna, relaks, kontrola wagi, brak nałogów. Chociaż coraz częściej strach przed poważną dolegliwością ma wielkie oczy i lęk przed chorobą bywa gorszy od niej samej, nie da się zaprzeczyć takim zjawiskom i trzeba w umiejętny sposób te lęki oswajać.

Nauczyć empatii?

Z jednej strony pacjenci nieraz narzekają, że ze strony lekarzy, pielęgniarek i innego personelu medycznego, nie otrzymali odpowiedniego wsparcia. Sporo w tym racji, chociaż o problemie niewiele się mówi. Z drugiej strony chorzy często unikają psychologów, nie dowierzają, że ci mogą im pomóc albo z kolei po prostu się wstydzą lub nie mają w okolicy gabinetu psychoonkologa. O możliwość takiego wsparcia warto zapytać lekarza prowadzącego, lekarza pierwszego kontaktu lub innych pacjentów, którzy mają podobne problemy. Poradnie niejednokrotnie pracują przy szpitalach, ale można też otrzymać odpowiednią pomoc niedaleko miejsca zamieszkania.

Niestety, studia medyczne nie koncentrują się na nauce rozmowy z pacjentem, przekazywaniu złych informacji, a ograniczenia czasowe i biurokracja często uniemożliwiają optymalny przekaz. Problemy komunikacyjne, nasilające strach i bezradność chorych, nie muszą wynikać ze znieczulicy. Lekarz jest tylko człowiekiem i czasem po prostu nie wie, jak coś zrobić. Nie wystarczy być wrażliwym. Potrzebne są kompetencje, znajomość technik interpersonalnych, a przede wszystkim świadomość ich roli.

Ważne jest tworzenie standardów dla pracowników opieki zdrowotnej, które ułatwią im pracę i pozwolą chronić chorych przed dodatkowym stresem, niejednokrotnie w traumatycznych okolicznościach.

Praca psychoonkologa z chorymi i rodzinami - jak to w praktyce wygląda?

Psychoonkolog może być pomocny na każdym etapie walki z nowotworem. Pacjenci bywają do niego kierowani przez lekarza prowadzącego, czasem spotykają go na oddziale szpitalnym. Niejednokrotnie tam, jak i w poradniach przyszpitalnych oraz rejonowych, specjaliści czekają także na bliskich chorego.

Nowotwór to choroba, która dotyka całą rodzinę, a nawet dalsze otoczenie: przyjaciół, współpracowników. Zdarzają się postawy skrajne: od lęku i niedowierzania, po odrzucenie, agresję, rozpacz. Niekoniecznie umiemy wspierać bliskich, choćbyśmy tego bardzo chcieli. Specjalista może pomóc nie tylko w walce z samą chorobą. Bywa, że na szali są relacje międzyludzkie, więzi, związki partnerskie.

Redukcja stresu za pomocą technik relaksacyjnych, budowanie poczucia wartości, techniki motywacyjne - praca pacjenta z psychoonkologiem może przyjmować różne formy. Czasem potrzebna jest po prostu rozmowa. To mit, że najłatwiej rozmawia się z bliskimi. Są tematy, z którymi człowiek chce uporać się sam, ale z pomocą specjalisty to po prostu okazuje się łatwiejsze. Choćby dlatego, że można się odwołać do doświadczeń innych pacjentów. Sprawdzają się też grupy wsparcia dla osób o podobnych problemach. Ktoś, kto już przeszedł terapię, która nas czeka, zawsze jest bardziej przekonywający niż ulotka na jej temat czy nawet lekarz.

Jak nadal czuć się piękną, gdy gubimy włosy lub konieczna jest mastektomia? Czy zrezygnować z pracy, czy może być aktywnym zawodowo? Jak poradzić sobie z diagnozą i procesem leczenia, który wiąże się często z trudnymi skutkami ubocznymi? Czy i jak mówić o swojej chorobie? Psychoonkolog nie rozwiąże tych problemów, ale może wskazać drogę, która sprawi, że będzie nieco łatwiej to przejść. To już wiele. Są naukowe dowody, że silniejsi psychicznie mamy zdecydowanie większe szanse na skuteczne leczenie.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w bezpłatnym video poradniku Nationale-Nederlanden "Wsparcie psychologiczne w chorobie". Video poradnik dla pacjentów i ich bliskich". Jest to cykl bezpłatnych materiałów video dedykowanych zarówno osobom chorym jak i ich rodzinom. Programy prowadzą psychoterapeutki na co dzień pracujące z pacjentami: Katarzyna Sass i Elżbieta Pożarowska.

 
Więcej o: