Mycie pacjenta w łóżku. Jak to zrobić i co może się przydać?

Starzenie się społeczeństwa powoduje wzrost popularności pewnych specyficznych zawodów. Szczególnie na zachodzie Europy wzrasta zapotrzebowanie na opiekunów osób starszych i niepełnosprawnych. Nie da się jednak ukryć, że jest to trudny zawód, który wymaga wielu poświęceń.

Najdrobniejsze codzienne czynności okazują się w niej pełne wyzwań, szczególnie, jeśli ruchomość pacjenta jest ograniczona i musi leżeć. Wszystkiego jednak można się nauczyć. Co więcej, istnieje wiele artykułów kosmetycznych przeznaczonych do pielęgnacji pacjentów leżących, które znacznie ułatwiają codzienne czynności. Jak myć pacjenta w łóżku i co warto mieć wtedy pod ręką?

Pielęgnacja całego ciała - początki

Zadaniem opiekuna osoby starszej jest asystowanie jej we wszystkich niemal codziennych czynnościach, do których należy też mycie. Pacjenci w lepszym stanie psychofizycznym wymagają po prostu pomocy przy myciu w łazience. W przypadku osób o ograniczonej ruchomości ciała, mycie powinno odbywać się w łóżku.

Ciało chorego zaleca się myć dwa razy dziennie, rano i wieczorem - chyba że lekarz prowadzący pacjenta zaleci większą częstotliwość. Kwestie techniczne i sprawne wykonywanie poszczególnych czynności są w opiece nad chorym oczywiście bardzo ważne, ale na nic się zdadzą, jeśli opiekunowi nie uda się nawiązać pewnego porozumienia z pacjentem. Osoba wymagająca opieki musi bowiem przełamać pewne bariery, pogodzić się z taką zależnością i zaufać opiekunowi. Wszystkie zabiegi dotyczące ciała chorego należy więc wykonywać z dużą delikatnością i taktem. Niezbędne jest informowanie chorego na bieżąco o czynnościach, które wykonujemyoraz uzyskanie zgody na każdą z nich. Bardzo ważną zasadą, sprzyjającą komfortowi seniora, a przy okazji zapobiegającą wyziębieniu ciała, jest odkrywanie w danym momencie tylko tej części ciała, którą aktualnie się zajmujemy. Przymusowe "obnażanie" nie jest przecież przyjemne dla nikogo, prawda?

Mycie chorego w łóżku - co będzie potrzebne?

Przy myciu pacjenta leżącego nie sprawdza się raczej woda i mydło. Dlaczego? Po pierwsze - to rozwiązanie niepraktyczne, zajmujące dużo czasu oraz wiążące się z dyskomfortem chorego, po drugie - zwykłe mydło wysusza skórę, co może prowadzić do podrażnień wrażliwej skóry seniora. Znacznie lepiej sięgnąć po dedykowane pacjentom leżącym kosmetyki myjąco-nawilżające 3 w 1, które będą chroniły skórę przed podrażnieniami. Warto polecić np. piankę myjącą TENA Wash Mousse i krem myjący TENA Wash Cream, które nie wymagają spłukiwania, przez co znacznie ułatwiają mycie pacjenta w łóżku. Ich formuła zapewnia utrzymanie optymalnego pH skóry i odpowiedniego poziomu nawilżenia. Warto sięgnąć po miękkie, jednorazowe rękawice myjące TENA Wash Gloves, które ułatwią rozprowadzenie preparatów myjących po całym ciele.

Duże wyzwanie w przypadku pacjentów leżących stanowi mycie głowy. Nie można go jednak pominąć - schludne i zadbane włosy są przecież dla wielu osób warunkiem dobrego samopoczucia. Jak się za to zabrać? Można uniknąć zachlapania całego pokoju wodą, używając czepka do mycia włosów TENA. Miękki czepek, z zewnątrz przypominający nieco czepek pływacki, został nasączony szamponem i odżywką, które nie wymagają spłukiwania. Wystarczy przez 30 sekund podgrzać go w kuchence mikrofalowej (moc - 500 Wat), a następnie włożyć na głowę pacjenta i przez 3-4 minuty delikatnie ją masować. Po zdjęciu czepka wystarczy rozczesać włosy i osuszyć je ręcznikiem bądź suszarką.

Choć więc mycie pacjenta leżącego wydaje się skomplikowane, przy odpowiednim podejściu opiekuna oraz przy użyciu specjalnych kosmetyków i akcesoriów, można nauczyć się robić to szybko i sprawnie. Powodzenia!