Ciśnienie atmosferyczne w Polsce szaleje. Jak to wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?

Według IMGW tak wysokiego ciśnienia atmosferycznego nie mieliśmy od lat. Instytut ostrzega, że może to mieć znaczny wpływ na nasze samopoczucie - sprzyjać osłabieniu, zmęczeniu i podenerwowaniu, a nawet nasilać dolegliwości bólowe. Rzeczywiście?

Ciśnienie atmosferyczne w Polsce rośnie gwałtownie już od weekendu, a zdaniem meteorologów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej to wciąż nie jest koniec. Na Suwalszczyźnie wartość ciśnienia zredukowanego do poziomu morza może sięgnąć 1042 hPa*, a na południowym zachodzie nawet 1046-1048 hPa, przy czym część modeli prognostycznych zakłada możliwość osiągnięcia wartości 1050 hPa! Tak duże ciśnienie zdarza się rzadko - raz na kilka, kilkanaście lat. Rekord w powojennej historii Polski pochodzi z grudnia 1997 roku, kiedy w Suwałkach notowano wartość 1054 hPa. Niewykluczone, że dojdziemy do tego wyniku lada dzień. Jeśli nawet nie - już obecne, bardzo wysokie ciśnienie atmosferyczne, zwłaszcza na południu Polski, może przyczyniać się do pogorszenia sprawności psychofizycznej u wielu osób, zwłaszcza podatnych na bodźce meteorologiczne. Tylko czy na pewno?

Meteopatia? Oficjalnie nie ma takiej choroby

Zasadniczo uważa się, że naszemu samopoczuciu nie służy przede wszystkim niskie ciśnienie atmosferyczne. Okazuje się jednak, że wysokie również może być niekorzystne, bo organizm ludzki ma źle znosić wszelkie gwałtowne zmiany. Każdy? Nie, głównie "osób szczególnie wrażliwych na bodźce pogodowe", czyli meteopatów.

Meteopatia, znana również pod nazwą meteoropatia, to skłonność do nadmiernego reagowania na zmiany atmosferyczne - zarówno w wymiarze fizycznym, jak i psychicznym. Nie ma jednak badań naukowych, które w jednoznaczny sposób potwierdzałyby faktyczne istnienie meteopatii. Były wprawdzie takie, które wręcz dowodziły, że meteopatii nie ma, ale nie przekonało to ani pacjentów, ani wielu lekarzy.

Meteopatia jest mocno zakorzeniona w naszej kulturze. W niewielu krajach dostrzega się tak silny związek między pogodą i samopoczuciem.

Możliwe, że ci z nas, którzy utożsamiają swoje samopoczucie z warunkami atmosferycznymi, popełniają tak zwany błąd konfirmacji. Oznacza to, że za prawdziwe uznajemy tylko te informacje, które popierają założoną przez nas wcześniej tezę. I tak przekonanie o związku pewnych dolegliwości z daną pogodą sprawia, że na każdy ból głowy czy łupanie w krzyżu mamy przygotowaną odpowiedź - to ciśnienie, zmiana temperatury, ogólnie niekorzystny biomet.

Meteopatii broni statystyka!

Czyli meteopatia to po prostu wymysł? Nikt o zdrowych zmysłach nie odważy się tego powiedzieć. Meteopatów bronią choćby statystyki - w wietrzne (sprzyjające wahaniom ciśnienia) czy deszczowe (typowe po spadku ciśnienia) dni izby przyjęć bywają oblegane, pacjenci przewlekle chorzy odnotowują pogorszenie (niejednokrotnie gwałtowne) samopoczucia. Gdy wieje halny, rośnie liczba zawałów i samobójstw. Sceptycy zapewne zaczną się zastanawiać - co skutkiem, co przyczyną, zwłaszcza, że brzydka pogoda sprzyja choćby infekcjom, ale nie wywołuje ich metopatia, tylko chorobotwórcze organizmy i obniżenie odporności. Tymczasem - stan zapalny może szkodzić samopoczuciu. Podobnie jak wyjrzenie przez okno i zaobserwowanie, że aura fatalna. Czasem sami się programujemy na gorszy nastrój.

Wielu lekarzy jednak starannie obserwuje prognozy pogody i widzi związek bardzo wyraźnie.

Meteopatia? Lek. med. Mateusz Nawrocki, który analizował australijskie badania, wykluczające istnienie zjawiska, przekonuje: Skoro tyle osób zgłasza dolegliwości podczas zmian pogody, nie może być to całkowicie bezpodstawne.

Regina Tokarz, dyrektor Szpitala Powiatowego im. dr. Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, nie lekceważy mocy wiatru:

Halny bardzo źle wpływa na wszelkiego rodzaju choroby związane z sercem. Przynosi spadki ciśnienia, więc ci, którzy mają wahania ciśnienia lub migotanie przedsionków, mogą trafić do szpitala z udarem mózgu czy zawałem serca. Jeśli wyjątkowo źle się przy wietrznej pogodzie czujemy, warto sprawdzić, czy jesteśmy tylko meteopatami, czy to oznaka czegoś poważniejszego

– przyznała w rozmowie z Samym Zdrowiem.

Ciśnienie atmosferyczne a pogoda 

Ciśnienie atmosferyczne ma niewątpliwie wpływ na pogodę. Zazwyczaj wysokie ciśnienie wiąże się z wyżem i ładną, słoneczną pogodą. Niskie ciśnienie najczęściej oznacza brzydką pogodę. Poza tym, niskie ciśnienie atmosferyczne często wiąże się ze zjawiskami takimi jak huragany, orkany oraz tajfuny.

Ciśnienie a samopoczucie: meteopaci w przypadku zmiany pogody oraz zmiany ciśnienia atmosferycznego odczuwają różne nieprzyjemne dolegliwości, do których zalicza się przede wszystkim:

Dodatkowo, u niektórych osób występują problemy z funkcjonowaniem układu krążenia oraz mięśnia sercowego. Na pogorszenie samopoczucia i różne inne dolegliwości utożsamiane z pogodą narzekają przede wszystkim osoby starsze, chorujące na nadciśnienie tętnicze, zaburzenia funkcjonowania układu nerwowego, miażdżycę oraz schorzenia serca. Osoby cierpiące na choroby serca lub układu krążenia podczas gwałtownych zmian ciśnienia atmosferycznego są narażone na znaczne wahania ciśnienia tętniczego. U takich osób może wystąpić również przyspieszenie bicia serca, a nawet wylew krwi do mózgu lub zawał.

Wpływ ciśnienia atmosferycznego na zdrowie – czy można go zredukować?

Meteopatii nie można wyleczyć, bo nie ma takiej choroby. Na szczęście osoby, które silnie odczuwają wpływ zmian ciśnienia atmosferycznego na swoje samopoczucie, mogą podjąć pewne kroki, aby ten wpływ zminimalizować. Meteopatom zaleca się przede wszystkim aktywność fizyczną, pozwalającą na lepsze dotlenienie i dietę obfitującą w witaminę B6 ,potas oraz magnez. Składniki te mają pozytywny wpływ na pracę układu krążenia, a magnez dodatkowo reguluje rytm serca i działa uspokajająco. Ewentualne niedobory warto jednak potwierdzić u lekarza i w porozumieniu z nim rozważyć ewentualną suplementację.

* Ciśnienie atmosferyczne mówi o tym, z jaką siłą powietrze naciska na określoną powierzchnię (także na nas, ludzi, chociaż do pomiarów wykorzystuje się powierzchnię Ziemi). Podstawową jednostką ciśnienia atmosferycznego jest hektopaskal (hPa). Ciśnienie atmosferyczne podaje się czasami w jednostce nienależącej do układu SI, jaką jest atmosfera. Jedna atmosfera jest równa 1013,25 hPa. W naturalny sposób ciśnienie atmosferyczne jest różne w miejscach o różnych wysokościach nad poziomem morza. Im dany obszar położony jest wyżej nad poziomem morza, tym ciśnienie jest niższe, gdyż na dany obszar naciska słup powietrza o mniejszej wysokości. Czasami ciśnienie atmosferyczne jest niesłusznie mylone z zawartością tlenu w powietrzu. Wartości te nie oznaczają tego samego, jednak są ze sobą w pewien sposób powiązane. Ogólnie we wszystkich miejscach zawartość tlenu jest taka sama, jednak na obszarach położonych wyżej nad poziomem morza nacisk gazu na powierzchnię Ziemi jest mniejszy.

Na obszarach o niskim ciśnieniu, na przykład wysoko w górach, z powodu obniżonego ciśnienia może dochodzić do niedotlenienia, które często skutkuje omdleniami. Na podstawie badań przyjęto granicę omdleń. Przyjmuje się, że wynosi ona 0,16 atm, co jest równoważne z 16-procentową zawartością tlenu w powietrzu przy normalnym ciśnieniu atmosferycznym.

Więcej o:
Komentarze (17)
Ciśnienie atmosferyczne w Polsce szaleje. Jak to wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie?
Zaloguj się
  • kochanowski1530

    Oceniono 18 razy 10

    A mi ciśnienie gwałtownie wzrasta jak widzę naszego p. prezydenta Dudę. I nic nie mogę na to poradzić ... niestety.

  • artau

    Oceniono 11 razy 9

    Nic tak nie podnosi ciśnienia jak "rządy" kato-pissu zatem dla zdrowotności naszej ważne jest by wyeliminować tę zorganizowaną grupę przestępczą. Do ponad 100 ! gł afer "rządów" kato-pissu dopisujemy następną - 15 baniek wyparowało z kasy CBA, i co? Nic...

  • ramon57

    Oceniono 9 razy 9

    Może z meteopatią jest jak w tym skeczu:
    W przedziale w pociągu siedzi kilka osób. Okno opuszczone. Starsza pani woła do pana najbliżej okna:
    - Zamknij pan to okno, bo mi głowę urwie.
    Okno zamknięte. za chwilę wołanie kogoś innego:
    - Otwórz pan okno, bo się duszę.
    Okno znów otwarte. I tak powtarza się kilka razy z różnymi argumentami. W końcu "odźwierny" (chociaż od okna) nie wytrzymuje:
    - A mam was gdzieś, nie będę już otwierał i zamykał okna, bo w nim i tak nie ma szyby.
    I wystawia rękę na zewnątrz.

  • kobietawpodrozy

    Oceniono 4 razy 2

    Nie wiem czy jestem meteopatka, ale wiem, ze sobie tego problemu nie wymyslilam. Nie mieszkam w Polsce juz od wielu lat, ale gdy mieszkalam przy zmianach pogodowych mialam bole glowy. Od niewielkich do silnych - gdy nadchodzila duza burza, to padalam z bolu. I nigdy nie sprawdzalam wczesniej pogody - sam bol pozwalal mi przewidziec, ze cos nadchodzi. Wiem tez, ze sobie tego nie wymyslilam, bo gdy wyjechalam z Polski bole mi przeszly. Zupelnie. Do tego stopnia, ze o nich zapomnialam do momentu gdy pojawily sie znow podczas odwiedzin w Polsce. A gdy wyjezdzam znow ich nie ma. Nie wiem oczywiscie czy to tylko pogoda ma na nie wplyw, ale moim zdaniem scisle sie z tym wiaze.

  • 1moco2

    Oceniono 4 razy 0

    "Czyli meteopatia to po prostu wymysł? Nikt o zdrowych zmysłach nie odważy się tego powiedzieć. Meteopatów bronią choćby statystyki - w wietrzne (sprzyjające wahaniom ciśnienia) czy deszczowe (typowe po spadku ciśnienia) dni izby przyjęć bywają oblegane".

    Stawianie wozu przed koniem. Zmiany ciśnienia atmosferycznego są typowym "efektem motyla" bo są bardzo nieznaczne. Ale te nieznaczne, powolne i zupełnie niewyczuwalne zmiany ciśnienia atmosferycznego mogą pociągać występowanie zmian nasłonecznienia, temperatury, wilgotności, zamglenia, opadów, wiatru i związanych z nim dźwięków i infradźwięków, które są właśnie wyczuwalne i to one mogą mieć wpływ na to, jak się czujemy.
    We Wrocławiu jest "Sky Tower" z punktem widokowym na wysokości 200 m. Wjazd windą wiąże się ze raptownym spadkiem a zjazd ze wzrostem ciśnienia o 25 hPa. Jakoś nie ujawniają się tam "metopaci".

  • krowajagoda

    0

    Moj barometr wskazal 1056

  • mazzinl890

    Oceniono 14 razy -2

    Ciśnienie atmosferyczne w Polsce szaleje, bo przyjechała mistyczna Greta Thunberg.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX