Doksycyklina - co warto o niej wiedzieć?

Doksycyklina to antybiotyk z grupy tetracyklin, który bardzo dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego. Jak każdy antybiotyk, stanowi broń obosieczną. Jest groźny dla dzieci (wywołuje zmiany w układzie kostnym), a ze względu na to, że może być obecny w mięsie, stwarza ryzyko niechcianego uodpornienia. Dowiedz się, kiedy i na jakich zasadach można stosować doksycyklinę.

Doksycyklina - co to jest?

Doksycyklina jest antybiotykiem tetracyklinowym, który stosuje się w przypadku zakażeń powodowanych przez chlamydie, riketsje czy mikoplazmy. Odnajdziesz ją w następujących preparatach:

  • Dotur,
  • Doxyratio M,
  • Doxycyclinum,
  • Doxycin,
  • Doryx,
  • Doxycykline,
  • Unidox Solutab,
  • Monodox,
  • Vibramycin,
  • Supracyclin Tabs.

Doksycyklina jest dostępna wyłącznie na receptę. Obchodzenie tego wymogu i kupowanie leków z niesprawdzonych źródeł (np. przez internet) może się skończyć tragicznie.

Doksycyklina – wskazania

Antybiotyk ten jest stosowany przede wszystkim w dermatologii oraz otolaryngologii. Używa się go także w innych specjalnościach klinicznych, ale już zdecydowanie mniejszym stopniu – niestety coraz więcej bakterii jest uodpornionych na działanie tego leku. Wśród schorzeń, jakie leczy się przy użyciu doksycykliny, wyróżniamy między innymi:

  • zakażenia zarówno dolnych, jak i górnych dróg oddechowych,
  • zakażenia przewodu pokarmowego (w tym tak zwaną biegunkę podróżnych),
  • zakażenia tkanek miękkich,
  • zakażenia układu moczowo-płciowego (takie jak choroby przenoszone drogą płciową czy dość powszechne zapalenie pęcherza),
  • zapalenia przyzębia,
  • choroby skóry (a zwłaszcza uciążliwe odmiany trądziku młodzieńczego),
  • dżumę (jako antybiotyk drugiego rzutu),
  • malarię,
  • tularemię,
  • dur plamisty,
  • filariozę,
  • boreliozę (rumień przewlekły wędrujący),
  • pozostałe zakażenia, które zostały wywołane przez bakterie wrażliwe na doksycyklinę.

Dożylną formę antybiotyku stosuje się także w chirurgii klatki piersiowej. Doksycyklinę podaje się doopłucnowo w roli środka do pleurodezy chemicznej.

Doksycyklina – skutki uboczne, interakcje

Antybiotyk działa antagonistycznie z cefalosporynami oraz penicylinami. Zmniejsza także przeciwbakteryjne działanie antybiotyków bakteriobójczych, w tym penicylin. Oprócz tego redukuje skuteczność hormonalnej antykoncepcji – dlatego jeśli przyjmuje się tego typu środki, warto na czas stosowania doksycykliny stosować także niehormonalne metody antykoncepcji, na przykład prezerwatywy.

Niektóre związki utrudniają wchłanianie doksycykliny. Mowa tu zwłaszcza o jonach glinu, magnezu, cynku, wapnia i żelaza. Dlatego na czas kuracji farmakologicznej lepiej jest odstawić pokarmy bogate w te pierwiastki (chociażby mleko). Jeśli zachodzi taka konieczność, postaraj się chociaż zachować przynajmniej dwugodzinny odstęp pomiędzy posiłkiem a spożyciem leku. Co do relacji doksycyklina a alkohol, jest ona równie niepożądana. Alkohol może znacząco osłabiać działanie antybiotyku i spowodować, że podjęty wysiłek leczenia pójdzie na marne.

Doksycyklina może wywołać szereg działań niepożądanych. Oto najczęściej występujące z nich:

  • zaburzenia żołądkowo-jelitowe,
  • biegunki,
  • wymioty,
  • nudności,
  • bóle w nadbrzuszu,
  • wtórne zakażenia bakteryjne oraz grzybicze,
  • fotouczulenia.

Pacjent zażywający doksycyklinę powinien unikać solarium czy opalania na słońcu. Ekspozycja na światło słoneczne może powodować trwałe przebarwienia skóry. Absolutnie nie należy też przepisywać tego leku kobietom w ciąży oraz dzieciom poniżej 12. roku życia. Doksycyklina stwarza bowiem ryzyko zakłóceń w rozwoju kośćca, uszkodzeń zębów i trwałych zmian w ich zabarwieniu. Przebarwienia na brunatnoczarny bądź szarobrunatny kolor są efektem odkładania się złożonego kompleksu tetracyklinowo-wapniowo-fosforanowego.

Doksycyklina – dawkowanie

Jeśli chodzi o tzw. okres półtrwania, w przypadku dokscycykliny wynosi on 16 godzin (plus minus 6 godzin). Antybiotyk jest wydalany wraz z żółcią – razem z krwią przedostaje się do jelita grubego, dzięki czemu mogą go przyjmować pacjenci cierpiący na niewydolność nerek. Porównując go zresztą tetracyklin, możemy zauważyć, że jego okres działania jest wyraźnie dłuższy. Stąd konieczność odpowiedniego dawkowania. Najczęściej pierwszego dnia podaje się doustnie 200-300 mg doksycykliny, a później co 12-24 godziny należy przyjmować następne 100 mg. Inaczej przedstawia się zwyczajowa dawka dożylna. Tą drogą antybiotyk od początku podaje się w dawkach 100 mg powtarzanych co 12 godzin. Ostatnie słowo należy jednak zawsze do lekarza – nie wyznaczaj dawkowania na własną rękę!

Doksycyklina – antybiotyk w polskim mięsie?

Czy wiesz, że w spożywanym przez nas mięsie znajdowały się niegdyś się antybiotyki, w tym metronidazol czy doksycyklina? Choć Unia Europejska wprowadziła surowe normy, które zabraniają polskim hodowcom ich stosowania, wciąż dochodzi do ich naruszania. Niektórzy producenci drobiu czy trzody chlewnej korzystają z nielegalnych leków, które później trafiają do mięsa przeznaczonego na konsumpcję. Spożywanie takiego mięsa jest bardzo niebezpieczne dla zdrowia!

W Polsce podawanie zwierzętom hodowlanym antybiotyków, aby stymulować ich wzrost, zostało zakazane już w 2006 roku. Niestety zakaz to jedno, a rzeczywistość – drugie. Zdarza się, że hodowcy wyłamują się spod obowiązujących przepisów i podają antybiotyki zdrowym zwierzętom (tymczasem jest to dopuszczalne tylko w razie choroby pod kontrolą lekarza weterynarii). Gdy hodowla przebiega w niesprzyjających warunkach, na przykład wiele zwierząt gromadzi się na ograniczonej powierzchni o słabym zapleczu sanitarnym, łatwo o rozprzestrzenianie się chorób zakaźnych. Dlatego też hodowcy decydują się na stosowanie leków czysto profilaktycznie, aby uchronić zwierzęta przed chorobą, a siebie przed bankructwem. Zdarza się też, że doksycyklina jest dodawana do paszy, aby pobudzić kury, krowy czy świnie do wzrostu.

Wykorzystywanie antybiotyków do karmienia zwierząt powoduje, że pozostałości podawanych związków przedostają się do mleka, jaj i jadalnych tkanek zwierzęcych. Konsumpcja takiego mięsa może stwarzać poważne zagrożenia. Największym z nich jest fakt, że stosowanie antybiotyków u zdrowych zwierząt prowadzi do uodparniania się na owe leki przez osoby konsumujące ich mięso. Nawet bardzo niski poziom spożywanych antybiotyków grozi wykształceniem opornych odmian drobnoustrojów. Po drugie, u konsumentów mogą wystąpić reakcje alergiczne.

Na szczęście lekarze weterynarii przeprowadzają regularne kontrole hodowli i ferm, więc wszystko idzie ku dobremu. Terapia antybiotykowa może być prowadzona wyłącznie pod okiem specjalistów, a leczone zwierzęta muszą przejść przed ubojem okres karencji. Ich mięso nie może zatem zostać wprowadzone na rynek, dopóki nie upłynie czas niezbędny do zupełnego usunięcia resztek antybiotyków ze zwierzęcego organizmu. Przed dopuszczeniem do sprzedaży mięso przechodzi dokładne badania, podczas których sprawdzane jest, czy poziom pozostałości produktów leczniczych nie przekracza wyznaczonej normy. Jeśli zostanie wykryte złamanie prawa, producent musi zapłacić aż 92 tysiące złotych kary, a cała partia mięsa zostaje wycofana ze sklepów i poddana utylizacji. Tym samym drób, wołowina czy wieprzowina obecne w sprzedaży nie powinny zawierać antybiotyków. Mimo wszystko znajdują się hodowcy, którzy idą w zaparte dla chęci zysku, a klient nie ma możliwości bezpośredniej weryfikacji stanu kupowanego mięsa. Do wspomnianych norm nie stosuje się także wielu prywatnych hodowców, którzy wciąż stosują metronidazol i doksycyklinę.

To również może cię zainteresować:

Antybiotyk na zatoki - jaki wybrać?

Czy antybiotyki na anginę zawsze są konieczne?

Oporna na antybiotyki superbakteria dotarła do Polski. Powołano specjalny zespół

Co to jest antybiogram?