Tabletki antykoncepcyjne bez recepty od 2023 roku. Historyczny projekt w USA

Po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych złożono wniosek o pozwolenie na sprzedaż pigułek antykoncepcyjnych bez recepty. Producent popularnego preparatu zwrócił się o udzielenie zgody w tej sprawie do Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA).

Chodzi o doustny środek antykoncepcyjny o nazwie Opill, który jest jednoskładnikowy i zawiera wyłącznie progestagen. Produkuje go francuska firma farmaceutyczna HRA Pharma. FDA zatwierdziło te tabletki w 1973 roku, a przez kilka lat sprzedawała je firma Pfizer. Dopiero w 2014 roku HRA Pharma nabyła prawa do sprzedaży tego produktu. Od 10 lat nie można go dostać na terenie Stanów Zjednoczonych — podaje "The Washington Post".

Producent pigułek antykoncepcyjnych twierdzi, że wniosek o zgodę na to, by mogły być dostępne w USA bez recepty, nie ma związku z niedawną decyzją Sądu Najwyższego i ograniczeniem praw aborcyjnych w tym kraju.

Tabletki antykoncepcyjne bez recepty dostępne są aktualnie w ponad 100 krajach. Dotąd nie było wśród nich Stanów Zjednoczonych. Decyzja zmieniająca tę sytuację mogłaby zapaść najwcześniej w 2023 roku.

Jedna czwarta Amerykanek ma problem z dostępem do antykoncepcji na receptę

Obecnie wszystkie środki antykoncepcyjne w USA można dostać tylko na polecenie lekarza, a wiele preparatów nie jest objętych ubezpieczeniem zdrowotnym i trzeba za nie dodatkowo płacić. Wyniki badań z 2015 roku wskazują, że jedna czwarta Amerykanek ma problem z uzyskaniem recepty na antykoncepcję hormonalną. Barierą jest nie tylko brak ubezpieczenia zdrowotnego, ale także zbyt wysokie koszty wizyt lekarskich lub brak wystarczających zdolności do komunikatywnego porozumiewania się językiem angielskim.

Frédérique Welgryn, dyrektor ds. strategii i innowacji HRA Pharma zapewnia, że złożony przez jego firmę wniosek "wyznacza przełomowy moment w dostępie do środków antykoncepcyjnych i praw reprodukcyjnych w Stanach Zjednoczonych".

Belgia znów pomaga Polkom w dostępie do aborcji. Podwojono kwotę wsparciaBelgia znów pomaga Polkom w dostępie do aborcji. Podwojono kwotę wsparcia

Antykoncepcja bez recepty w USA może być dostępna od przyszłego roku

„Ponad 60 lat temu pigułki antykoncepcyjne na receptę w USA umożliwiły kobietom planowanie, czy i kiedy chcą zajść w ciążę" — wyjaśnia Frédérique Welgryn. Jego zdaniem udostępnienie antykoncepcji bez recepty może pomóc jeszcze większej liczbie osób uzyskać dostęp do takich środków bez niepotrzebnych barier.

Większość doustnych środków antykoncepcyjnych wykorzystuje działanie dwóch hormonów: progesteronu i estrogenu. Według American College of Obstetricians and Gynecologists (ACOG) tabletki Opill mogą najlepiej nadawać się do tego, by można było je nabyć bez recepty. 

Dlaczego tabletki jednoskładnikowe najlepiej nadają się do tego, by można było je dostać bez recepty?

Ze względu na to, że tabletki Opill zawierają wyłącznie progestagen, mogą być stosowane nawet przez osoby, które mają problem z zakrzepicą lub nadciśnieniem tętniczym (stanowiącym względne przeciwwskazanie do zażywania hormonalnych pigułek antykoncepcyjnych). Jedyne skutki uboczne, które dotąd zgłaszano w ich przypadku, to krwawienia międzymiesiączkowe. 

Pigułki antykoncepcyjne są jednym z najlepiej przebadanych leków funkcjonujących obecnie na rynku i spełniają standardy FDA dotyczące dostępności bez recepty – przekonuje 50 członków Izby Reprezentantów.

Taka informacja pojawiła się w liście otwartym, w którym wezwano komisarza FDA, Roberta Califfa do zezwolenia na udostępnianie tabletek antykoncepcyjnych bez zgody lekarza. Politycy powołują się na opinie ekspertów ds. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego, którzy zapewniają, że dowody naukowe potwierdzają bezpieczeństwo stosowania takich tabletek bez recepty w każdym wieku, także w przypadku nastolatków.

Wszystkie kobiety, które wykryły u siebie jakiekolwiek zmiany lub zwyczajnie dbają o profilaktykę, powinny poddać się badaniu, jakim jest mammografia.Co się zmieni w profilaktyce raka piersi w Polsce? Wyjaśniamy, na czym polega problem

źródło: The Washington PostBBC / The Guardian

Więcej o: