Nawet nienarodzone dzieci uważają, że smak jarmużu jest okropny. Marchewkę za to uwielbiają

Dziecko, będąc jeszcze w łonie matki pokazuje, co mu smakuje, a jakie jedzenie uważa za okropność. Naukowcy przekonali się, że nawet nienarodzone jeszcze dzieci zachowują się niczym smakosze. Oj, będzie kapryszenie!

Więcej artykułów o zdrowiu przeczytasz na głównej stronie Gazeta.pl.

Niemowlęta w łonie matki uwielbiają marchewkę, ale już niespecjalnie przepadają za zielonymi warzywami liściastymi - mówią naukowcy. Skąd oni to wiedzą? Co więcej - w nowo opublikowanym badaniu mówią, że to wszystko widać na twarzy nienarodzonego jeszcze dziecka. Innymi słowy znaleźli dowody, że już płód ma zdolność do wyczuwania i rozróżniania różnych smaków.

Od dawna wiadomo, że to, co karmiąca matka je, ma znaczenie także dla jej dziecka. Na noworodka działają zapachy, smaki. To tak zwana chemeteza, czyli wrażliwość chemiczna skóry i błon śluzowych. Do tej pory zbadano jedynie, jak to działa u dzieci tuż po urodzeniu. Dopiero teraz tym zagadnieniem, ale na etapie życia płodowego, zajęli się naukowcy z Durham University w północno-wschodniej Anglii, przy udziale badaczy z Narodowego Centrum Badań Naukowych Uniwersytetu Burgundii we Francji. Jako pierwsi znaleźli pierwsze bezpośrednie dowody na to, że dzieci przed urodzeniem reagują inaczej na różne zapachy i smaki, które właśnie zjadła ich matka.

Wiele badań sugeruje, że dzieci mogą smakować i wąchać w macicy, ale są one oparte na wynikach poporodowych, podczas gdy nasze badanie jest pierwszym, które obserwuje te reakcje jeszcze przed urodzeniem

- mówi Beyza Ustun, główna autorka badania.

Jak "podglądnięto" mimikę dzieci jeszcze w łonie matki

W tym badaniu udział wzięło 100 kobiet w ciąży (od 32 do 36 miesiąca, w wieku od 18 do 40 lat), które zgodziły się, aby zbadać je przy pomocy USG 4D.

Tutaj trzeba przypomnieć, jakie są rodzaje USG. To nieinwazyjne badanie obrazowe wykorzystujące fale ultradźwiękowe do badania przez powłoki brzuszne. Dzięki temu można obserwować płód i przyjrzeć mu się dokładnie. Zwykle wykonuje się USG 2D, istnieją jednak jeszcze bardziej dokładne metody obrazowania, określane jako USG 3D i USG 4D. Różnica pomiędzy tymi rodzajami USG polega na tym, że wykonując USG 2D dostajemy płaski obraz, natomiast już 3D pozwala oglądać płód pod różnymi kątami. Dzięki USG 4D możliwe jest także oglądanie zachowania i ruchów płodu.

Marchewka jest super, jarmuż... brrr

- Dzięki rozwijającym się zdolnościom sensorycznym płody są wyczulone na aspekty swojego środowiska w łonie matki. Na przykład, połykając i wdychając płyn owodniowy, płód może wyczuć smak jedzenia spożywanego przez matkę - wyjaśniają naukowcy na łamach czasopisma "Psychological Science", gdzie opublikowali wyniki badań. 

Teraz znaleźli pierwsze bezpośrednie dowody na to, że dzieci w łonie matki reagują inaczej na różne zapachy i smaki. Testowali to, prosząc matki, aby zjadły po jednej kapsułce, zawierającej około 400 mg marchewki lub 400 mg sproszkowanego jarmużu na około 20 minut przed badaniem. Po konsumpcji obserwowali mimikę twarzy płodów, korzystając z podglądu, jaki daje skanowanie przy pomocy USG 4D.

Płody wystawione na działanie marchewki miały na twarzy uśmiech, podczas gdy te narażone na jarmuż pokazywały coś, co naukowcy zinterpretowali jako "krzyk" lub "płacz". Naukowcy są również przekonani, że to, co jedzą kobiety w ciąży, może wpływać na preferencje smakowe niemowląt po urodzeniu i potencjalnie mieć wpływ na kształtowanie późniejszych zdrowych nawyków żywieniowych.

Uważamy, że wielokrotna ekspozycja na smaki przed urodzeniem się dziecka może pomóc w ustaleniu preferencji żywieniowych po porodzie, co może być ważne, gdy myślimy o zdrowym odżywianiu i możliwości uniknięcia problemów podczas odstawiania od piersi

- mówi dr Ustun.

Naukowcy uważają, że jeszcze podczas życia płodowego można przyzwyczaić dziecko do różnych smaków i w ten sposób ułatwić żywienie dziecka w okresie, gdy przestanie już być karmione mlekiem matki. Jeśli jeszcze w łonie matki pozna smak jarmużu, może w późniejszym życiu stać się fanem tego wartościowego warzywa.

Innymi słowy, teraz już wiemy, że dieta przyszłej matki ma jeszcze większe znaczenie, jeśli chodzi o rozwój receptorów smaku i zapachu oraz związanej z tym percepcji i pamięci.

Zobacz wideo Obalamy mity dotyczące porodu

Źródła: Aston University, SAGE Journals

Więcej o: