Nowatorska terapia światłem zastosowana do namierzania i zabijania komórek rakowych w mózgu. Czy wyleczy glejaka?

To może być wkrótce jedna z pięciu głównych metod leczenia raka. Fotoimmunoterapia ma pomóc chirurgom w skuteczniejszym usuwaniu nowotworów, takich jak glejak mózgu. Wywołuje też odpowiedź immunologiczną, czyli przygotowuje organizm do obrony przed nawrotem choroby.

Więcej podobnych tematów o zdrowiu znajdziesz na głównej stronie Gazeta.pl.

Nad wykorzystaniem światła do niszczenia komórek rakowych pracowali wspólnie naukowcy z Wielkiej Brytanii, Polski i Szwecji. Nowatorska immunoterapia może się stać jedną z pięciu głównych metod walki z rakiem. Obecnie chorych leczy się przy pomocy chemioterapii, radioterapii, immunoterapii lub usuwając chirurgicznie zaatakowane narządy czy tkanki.

Fotoimmunoterapia polega na specjalnym podświetlaniu komórek rakowych, co ułatwia pracę chirurgowi, który może teraz precyzyjniej operować. Światło niszczy też pozostałe komórki rakowe, których nie udało się usunąć skalpelem. Promienie świetlne zabijają zrakowaciałe komórki w ciągu zaledwie kilku minut po zakończeniu operacji. Tę nowatorską technikę leczenia raka wypróbowano, jak to tej pory, tylko na zwierzętach. Terapii poddano myszy z glejakiem wielopostaciowym, niezwykle agresywnym i często występującym nowotworem mózgu.

Ta nowatorska terapia może ponadto mieć działanie prewencyjnie, zapobiegając nawrotom raka. Naukowcy wykazali, że wywołuje odpowiedź immunologiczną, czyli przygotowuje organizm do obrony przed kolejnym atakiem choroby.

W Institute of Cancer Research w Londynie (ICR) rozpoczęto też badania nad wykorzystaniem fotoimmunoterapii do zwalczania nerwiaka zarodkowego u dzieci (neuroblastoma, złośliwy nowotwór wywodzący się z komórek tworzących cewę nerwową u płodu).

Zobacz wideo Anatomia człowieka: szyszynka

Na czym polega fotoimmunoterapia

Nowa metoda leczenia glejaka opiera się na chirurgii sterowanej fluorescencją wspartej fotoimmunoterapią. Wykorzystuje przy tym syntetyczne molekuły nazwane affibody. Są to małe białka potrafiące wiązać się z określonym celem z bardzo dużą precyzją. W tym przypadku rozpoznają zmutowane białko EGFR (w glejaku mamy do czynienia z amplifikacją lub nadekspresją receptora nabłonkowego czynnika wzrostu, czyli właśnie EGFR - z ang. epidermal growth factor receptor). Na potrzeby tego eksperymentu naukowcy połączyli affibody z substancją fluorescencyjną o nazwie IR700, która ma zastosowanie w chirurgii. Tak połączoną cząsteczkę nazwali ZEGFR:03115-IR700.

Niektóre guzy są zlokalizowane w tak bliskim sąsiedztwie niezwykle wrażliwych tkanek czy całych organów (tak jak to się dzieje w przypadku raka mózgu), że istnieje poważne ryzyko ich uszkodzenia podczas operacji. Zwykle też nie udaje się usunąć wszystkich komórek rakowych, ponieważ ukrywają się w miejscach, do których nie można dotrzeć. A to oznacza, że po pewnym czasie rak się odradza i to w bardziej agresywnej postaci. Teraz odpowiednie oświetlenie i użycie fluorescencyjnego barwnika "pokazuje" chirurgowi miejsca, gdzie rośnie glejak oraz ujawnia mikroskopijne guzki pozostawione w mózgu. Przełączenie na światło bliskie podczerwieni wyzwala działanie przeciwnowotworowe związku, co w efekcie zabija komórki nowotworowe.

Nasze badania pokazują, że nowatorska terapia fotoimmunoterapeutyczna, wykorzystująca kombinację markera fluorescencyjnego, białka affibody i światła bliskiej podczerwieni, może zarówno identyfikować, jak i niszczyć pozostałe po operacji komórki glejaka u myszy. Mamy nadzieję, że w przyszłości to podejście będzie można zastosować w leczeniu ludzkiego glejaka, a także innych nowotworów

- wyjaśnia dr Gabriela Kramer-Marek, kierownik badania oraz kierownik zespołu ds. przedklinicznego obrazowania molekularnego w ICR.

Prace prowadzono w Institute of Cancer Research w Londynie, w Imperial College London, w Śląskim Uniwersytecie Medycznym, przy współpracy szwedzkiej firmy biotechnologicznej Affibody AB. Wyniki opublikowało czasopismo "BMC Medicine".

Źródła: The Guardian, ICR, BMC Medicine

Więcej o: