Katabolizm - co to takiego? Jak zapobiegać nadmiernemu katabolizmowi mięśni?

Katabolizm mięśni to jeden z największych koszmarów każdego sportowca, zwłaszcza osób trenujących sporty siłowe. Perspektywa utraty wypracowanej w pocie czoła muskulatury spędza sen z powiek niejednemu kulturyście. Na szczęście można uchronić się przed tym procesem. Czym jest katabolizm i jak mu zapobiegać?

Katabolizm: co to takiego?

Katabolizm i anabolizm z punktu widzenia sportowca to dwa kluczowe typy przemian metabolicznych. Już na wstępie należy jednak podkreślić, że te procesy dotyczą nie tylko osób aktywnych. Zachodzą przez cały czas, nawet gdy nie trenujemy. W przebiegu drugiego z wymienionych, dochodzi do syntezy struktur komórkowych, stymulowanej zewnętrznymi źródłami energii. Mówiąc prościej, gdy wraz z posiłkami lub suplementami dostarczamy do organizmu komplet niezbędnych składników odżywczych, następuje przyrost masy mięśniowej. Inaczej wygląda to w przypadku pierwszego z wymienionych procesów. 

Mięśnie a katabolizmKatabolizm. Co to jest katabolizm? Jak chronić mięśnie przed katabolizmem?

Katabolizm zachodzi w sytuacji, gdy w celu podtrzymania procesów życiowych, organizm musi korzystać ze zgromadzonych w ciele składników odżywczych, czyli gdy makroelementy nie są dostarczane przez źródła zewnętrzne. Ustrój musi pozyskać proteiny, węglowodany i tłuszcze. Mięśnie stanowią najbardziej przystępne źródło białka i to właśnie do tej "spiżarni" w pierwszej kolejności sięga nasz organizm. Zatem, czym jest katabolizm? Definicja wskazuje, że to nic innego, jak proces rozpadu tkanek, w tym przypadku - tkanki mięśniowej.  

Zobacz wideo Taekwondo fitness - nowa metoda treningowa, która wysmukla ciało i rzeźbi mięśnie

Katabolizm: przyczyny zachodzenia zmian

Jakie są przyczyny procesów katabolicznych? Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z tego, że podobnie jak anabolizm, katabolizm mięśni zachodzi w organizmie przez cały czas. Oba procesy właściwie nie równoważą się, co oznacza, że u niektórych osób przeważa katabolizm, u innych - anabolizm.

Katabolizm w postaci nasilonej zachodzi już podczas treningu. W tym przypadku, jest to proces pożądany, bo niezbędny do zbudowania muskulatury - w wyniku działania znacznych obciążeń, włókna tworzące mięśnie ulegają mikrouszkodzeniom. W fazie potreningowej (w prawidłowych warunkach), włókna regenerują się - organizm nadbudowuje komórki, dzięki czemu te stają się większe i silniejsze.

Nasilony katabolizm trwa jeszcze po treningu (nawet przez kilka godzin). Wówczas, konieczne jest jego przerwanie i aktywowanie procesów anabolicznych. Właśnie wtedy następuje regeneracja włókien mięśniowych, skutkująca przyrostem masy.

Proces, o którym mowa, może wystąpić także w nocy, gdy nasze ciało uruchamia intensywne procesy regeneracyjne. Jeżeli w ciągu dnia nie dostarczyliśmy do organizmu odpowiedniej ilości białka, następuje tzw. nocny katabolizm.

Do wystąpienia nasilonych procesów katabolicznych przyczyniają się także wszelkiego rodzaju "głodówki", czyli niewłaściwie skomponowane diety redukcyjne. 

Metabolizm to podstawa wszystkich zjawisk biologicznychMetabolizm (przemiana materii) - o co tu dokładnie chodzi?

Jak zapobiegać katabolizmowi mięśni?

Jak wyhamować nadmierny katabolizm białek i katabolizm aminokwasów? Podstawą jest właściwie skomponowana dieta. Pod tym pojęciem należy rozumieć jadłospis, który pokryje nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne i dostarczy do organizmu wszystkie niezbędne składniki odżywcze, w proporcjach adekwatnych do obranego celu. Ważna jest też częstotliwość spożywania posiłków. Osoby aktywne powinny jeść przynajmniej 5 razy dziennie. Pierwszy posiłek należy spożyć tuż po przebudzeniu, by wyhamować katabolizm nocny. Kolejny to drugie śniadanie, trzeci - posiłek przedtreningowy (spożywany na 2 godz. przed treningiem), czwarty - potreningowy (powinien być najbardziej kaloryczny). Piątym posiłkiem jest kolacja, która powinna być spożyta na 2 godz. przed snem. Jadłospis można wspomagać odpowiednio dobranymi suplementami diety.

Zobacz też: Metabolizm zmienia się z wiekiem, ale nie tak, jak myśleliśmy do tej pory

Więcej o: