Ruszyły badanie szczepionki przeciw HIV. Czy przełomowa technologia przyniesie sukces po 40 latach?

Naukowcy zaczęli podawać dawki eksperymentalnej szczepionki przeciwko HIV. Szczepionka wykorzystuje przełomową technologię mRNA, tę samą którą zastosowano przy tworzeniu szczepionek przeciw COVID-19.

Badanie w Stanach Zjednoczonych, zgodnie z zapowiedzią, Moderna rozpoczęła się w ub. tygodniu. Ma sprawdzić hipotezę, że dostarczanie immunogenów HIV - białek wywołujących odpowiedź immunologiczną na HIV - za pomocą technologii mRNA może pobudzić organizm do wytwarzania przeciwciał, które neutralizują szereg wariantów HIV.

W pierwszej fazie badania klinicznego bierze udział 56 zdrowych, dorosłych ochotników. 16 osób otrzyma pierwszą dawkę szczepionki, 32 osoby - obie dawki, a 8 osób - tylko tzw. „boostera". Wszyscy będą monitorowani przez 6 miesięcy od otrzymania ostatniej dawki.

Pierwsze szczepionki zostały podane w czwartek ub. tygodnia w George Washington University School of Medicine and Health Sciences w Waszyngtonie. Badania pierwszej fazy są również prowadzone na Uniwersytecie w San Antonio (Teksas), w Hope Clinic of Emory Vaccine Center w Atlancie i Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle.

- Poszukiwanie szczepionki przeciwko HIV było długie i trudne -  powiedział w oświadczeniu Mark Feinberg, prezes Aids Vaccine Initiative (IAVI) organizacji non-profit, która wspólnie z koncernem Moderna bada zastosowanie technologii mRNA. - Posiadanie nowych narzędzi w zakresie immunogenów i platform (takich jak mRNA - przyp. autora)  może być kluczem do szybkiego postępu w kierunku pilnie potrzebnej, skutecznej szczepionki przeciwko HIV - dodał Feinberg.

Tylko szczepionka może zatrzymać AIDS

Od 40 lat świat nie ma wątpliwości. Ostateczne rozwiązanie problemu HIV/AIDS i związanych z nim konsekwencji społecznych będzie możliwe dopiero po wprowadzeniu masowych, skutecznych szczepień lub znalezieniu skutecznego leku przeciwwirusowego - obecnie stosowane preparaty przede wszystkim opóźniają rozwój i zapobiegają wystąpieniu objawów, ale nie zwalczają wirusa.

Wielokrotnie obwieszczano już światu, że jesteśmy właściwie o krok, że lada moment odetchniemy, bo naukowcy mają szczepionkę i trwają badania. Ludzki wirus niedoboru odporności (HIV) należy do wirusów RNA (szybko mutujących), więc zwykle nim prace kończono, już ulegał przeobrażeniom uodparniającym go na szczepienia. Powierzchnia wirusa ma specyficzną, skomplikowaną, trójwymiarową strukturę. Połowa jej powierzchni jest powleczona cukrem - glikowana - co znacznie utrudnia systemowi immunologicznemu atak na agresora. Każda kolejna generacja wirusa ma zmienioną powłokę, co dodatkowo utrudnia pracę nad skutecznym preparatem.

Nastawienie, emcoje - jak wpływają na leczenie

Obecnie prawie 40 milionów osób na całym świecie zmaga się z HIV/AIDS. Według danych PZH w Polsce od 1985 roku wykryto ponad 25,5 tysiąca zakażeń (dane na koniec 2019 roku). Dr hab. Marcin Rzeszutek z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego od ponad dekady obserwuje takich pacjentów. Wspólnie ze swoją doktorantką, mgr Małgorzatą Piętą, i dr hab. Ewą Gruszczyńską z Uniwersytetu SWPS, zajmują się ich samopoczuciem, sprawdzają, czy odczuwają satysfakcję z życia i jak oceniają jego jakość. Ich działania finansowane są przez granty Narodowego Centrum Nauki.

Im lepszy jest stan emocjonalny pacjentów z HIV, tym lepsza jest ich kondycja fizyczna, a jednym z najważniejszych czynników kształtujących ich poziom zdrowia jest dobre samopoczucie emocjonalne. Mamy na to medyczne dowody - mówi dr hab. Marcin Rzeszutek. To, w jaki sposób traktujemy osoby zakażone, jak z nimi rozmawiamy, jak się do nich odnosimy, ma kluczowe znaczenie zarówno w procesie leczenia, jak i w podnoszeniu jakości ich życia.

Zobacz wideo Sprawcy chorób przenoszonych drogą płciową
Więcej o: