Odkryto "podpis psychologiczny" osób o skrajnych postawach społecznych, politycznych lub religijnych

Naukowcy zauważają, że ludzie którzy opowiadają się za ekstremalnymi działaniami na rzecz wyznawanej przez siebie ideologii, mają zaskakująco spójny profil psychologiczny.

- Wydaje się, że w umysłach ludzi, którzy są najbardziej skłonni do podjęcia skrajnych kroków w celu wsparcia swoich doktryn politycznych istnieją ukryte podobieństwa - mówi dr Leor Zmigrod z Wydziału Psychologii Uniwersytetu w Cambridge.

Umysł kogoś, kto popiera przemoc w imię ideologii pracuje nieco inaczej niż innych. Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge postanowili zbadać rolę, jaką odgrywają niektóre funkcje poznawcze w kształtowaniu się "ideologicznego" myślenia. Znaleźli pewien ukryty "podpis psychologiczny" u osób, które mają predyspozycje do skrajnych postaw społecznych, politycznych czy religijnych. Wyniki badań opublikowali na łamach czasopisma "Philosophical Transactions of the Royal Society B".

- Chodzi o szczególną mieszankę cech osobowości i sposobu, w jaki mózg przyjmuje podstawowe informacje - czytamy w artykule. To ważna wskazówka mówiąca, czy dana osoba ma skłonność do ekstremistycznych poglądów. Naukowcy mówią tutaj o takich cechach jak gorsza pamięć robocza i wolniejsze "strategie percepcyjne" - nieświadome przetwarzanie zmieniających się bodźców, takich dla przykładu jak kształt i kolor. Do tego dochodzi tendencja do impulsywności i do poszukiwania silnych doznań.

Naukowcy chcieli odkryć psychologiczne cechy, które są fundamentem zaciekłego konserwatyzmu politycznego i dogmatyzmu. Zauważyli, że osoby o konserwatywnych poglądach cechuje pewna poznawcza "ostrożność", która polega na nieświadomie powolnym, dokładnym podejmowaniu decyzji. - W przeciwieństwie do nich osoby o liberalnych poglądach mają skłonność do szybkich i nieprecyzyjnych "strategii percepcyjnych" - dowodzą badacze. - Mózgi dogmatycznych ludzi wolniej przetwarzają dowody percepcyjne. Takie osoby mają przy tym bardziej impulsywną osobowość.

- Wielu z nas zna osoby z bezpośredniego otoczenia, które uległy radykalizacji lub przyjmują coraz bardziej skrajne poglądy polityczne, czy to na lewicy, czy na prawicy. Chcieliśmy się dowiedzieć, jak to się dzieje - mówi główna autorka badania dr Zmigrod.

- Subtelne trudności z przetwarzaniem myślowym bardziej złożonych zagadnień mogą podświadomie popychać ludzi w kierunku skrajnych doktryn, które dostarczają jaśniejszych odpowiedzi, czyniąc tych ludzi podatnymi na toksyczny wpływ dogmatycznych i autorytarnych ideologii.

Badacze zauważają, że cechy osobowości związane z konserwatyzmem i nacjonalizmem obejmują większe ukierunkowanie na cel, impulsywność, wrażliwość na nagrody (na satysfakcję) oraz niechęć do podejmowania ryzyka społecznego. Dogmatycy wolniej gromadzili dowody percepcyjne, byli mniej skłonni do społecznego podejmowania ryzyka i mniej ugodowi, za to bardziej impulsywni.

Umysł ekstremistyczny - mieszanina konserwatywnych i dogmatycznych elementów - jest poznawczo ostrożny, wolniej przetwarza bodźce, ma słabszą pamięć roboczą. Jest to połączone z impulsywnymi cechami osobowości, poszukiwaniem nowych doznań i ryzykownych doświadczeń - podsumowują badacze.

Zobacz wideo Jacek Walkiewicz: Widzę szanse w problemach, a wcześniej widziałem problemy w szansach [NEXT TIME]

Źródła: MedicalXPress.com, Philosophical Transactions of the Royal Society B