Szczepionka przeciw grypie raz na całe życie? Naukowcy są na dobrej drodze

Szczepimy się przeciw grypie co roku. To może się zmienić. Naukowcy mają pomysł jak stworzyć szczepionkę, która będzie nas chronić przed wirusami grypy dłużej, niż jeden sezon.

Co roku atakują nas różne typy wirusa grypy, w dodatku wirus szybko mutuje i co roku zagraża nam inny szczep lub szczepy. Producenci szczepionki muszą więc ścigać się z czasem. Na podstawie danych epidemiologicznych i wirusologicznych z ogólnoświatowej sieci laboratoriów, WHO podaje co roku zalecenia dotyczące składu szczepionki na nadchodzący sezon. Sama szczepionka jednak nie zapewnia stuprocentowej ochrony przed zachorowaniem. Wpływa jednak na intensywność objawów grypy, po szczepieniu przechodzimy ją łagodniej. Jak się ocenia, skuteczność szczepionki przeciw grypie oscyluje pomiędzy 40 a 60 procent, przy czym z roku na rok spada.

Coroczna szczepionka wzmacnia odporność na stare szczepy grypy

Dzięki nowoczesnym technikom badania szczepionek naukowcy doszli do wniosku, że możliwe jest stworzenie takiej szczepionki na grypę, która będzie aktywować komórki odpornościowe odpowiadające za długotrwałą ochronę przed nowymi szczepami grypy. Pracują nad tym badacze z Uniwersytetu Waszyngtona w St. Louis w stanie Missouri. Ich publikacja w czasopiśmie "Nature" pokazuje, że istnieje droga do ulepszonej szczepionki przeciw grypie, którą moglibyśmy dostawać raz na całe życie.

Rzecz w tym, aby zrozumieć, jak działa układ immunologiczny i dostosować się do niego. Gdy w organizmie zagnieżdża się patogen po raz pierwszy, komórki odpornościowe znajdują go i przenoszą do węzłów chłonnych, gdzie następuje proces nazywany "prezentacją antygenu" komórkom B (zwanych naiwnymi). Komórki B ulegają aktywacji, dojrzewają i zmieniają się w komórki plazmatyczne zdolne do produkcji przeciwciał. Po zwalczeniu infekcji większość z nich obumiera. Ale nie wszystkie. Niewielka ich liczba krąży nadal po organizmie, stając się komórkami B pamięci immunologicznej, czyli pamiętającymi antygen, z którym walczyły. Gdy znów natkną się na niego, pominięta zostanie faza "prezentacji antygenu" i od razu dojdzie do powstania komórek plazmatycznych i szybkiej produkcji przeciwciał. Organizm zyskuje na czasie.

Coroczna szczepionka przeciw grypie wzmacnia istniejącą już odporność na stare szczepy (ta szczepionka zawiera zabite szczepy, które uznane zostały za najgroźniejsze w poprzednim sezonie), ale pomija nowe, które tymczasem mogły się pojawić. W tym cały problem z malejącą skutecznością szczepionki na grypę - ten wirus ogromnie szybko mutuje. Mówiąc inaczej, szczepionka przeciw grypie sezonowej stymuluje przede wszystkim istniejące już komórki B pamięci.

Zobacz wideo Czy szczepionki chronią przed zachorowaniem?

Węzły chłonne - kluczowe miejsce

W węzłach chłonnych zidentyfikowano tzw. ośrodki rozmnażania, w których zachodzi proces aktywowania komórek odpornościowych. Od ochotników pobrano próbki krwi i z węzłów chłonnych po jednym, dwóch, czterech i dziesięciu tygodniach od zaszczepienia ich czterowalentną szczepionką (chroniącą przed czterema różnymi szczepami wirusa grypy).

Analiza komórek odpornościowych wykazała, że czteroskładnikowa szczepionka przeciw grypie spowodowała u kilku uczestników badania powstanie nie tylko naiwnych komórek B, ale także komórek B pamięci, czyli indukowała długotrwałą ochronę immunologiczną przeciwko nowym szczepom wirusa grypy.

Stąd konkluzja naukowców:

Nasze badania pokazały, że szczepionka przeciwko grypie może angażować oba rodzaje komórek w ośrodkach rozmnażania w węzłach chłonnych. Nadal nie wiemy, jak często to się dzieje, ale jednak się zdarza, chociaż rzadziej niż byśmy tego chcieli. To oznacza, że uniwersalna szczepionka przeciw grypie musiałaby być nakierowana na pobudzanie ośrodków rozmnażania w węzłach chłonnych.

Źródło: MedicalXPress.com, Nature