Niepewność, niemożność przewidzenia zagrożeń prowadzi do paranoi - dowodzą badania

Paranoja oznacza przekonanie, że świat wokól nieustannie nam zagraża. Inni na nas czyhają, sterują nami, chcą nam zrobić krzywdę. Nasila się w momentach niepewności, w niejednoznacznych lub zmieniających się okolicznościach. Gdy pojawia się niespodziewanie jakieś duże zagrożenie społeczne, ludzie stają się bardziej podatni na paranoję - pokazują najnowsze eksperymenty.

Pandemia COVID-19, nagłe wielkie zagrożenie, które mało kto z nas w ogóle sobie wyobrażał, zagraża także naszemu zdrowiu psychicznemu. 

- Gdy świat nieoczekiwanie zmienia się na gorsze, chcemy winić kogoś za tę zmienność, zrozumieć ją i być może zneutralizować - mówi Yale's Philip Corlett, profesor psychiatrii i jeden z głównych autorów badania. - Gdy patrzymy na historię, widzimy że takie nieoczekiwane niszczące wydarzenia jak pożar starożytnego Rzymu w 64 roku n.e. lub ataki terrorystyczne z 11 września powodują, że paranoja i teorie spiskowe wyraźnie się nasilają - dodaje prof. Corlett.

Paranoja jest kluczowym objawem choroby psychicznej. Charakteryzuje się ogromnym poczuciem lęku lub strachu przed raczej mało realnym zagrożeniem i prześladowaniem ze strony złych ludzi itd. Chory jest przekonany, że inni ludzie mają wobec niego złe zamiary, chcą go skrzywdzić lib nim sterować. Nawet przypadkowe słowa czy gesty może uznać za wrogie i skierowane przeciw niemu.

Myślenie paranoiczne pojawia się stosunkowo często. Jedno z doświadczeń pokazało, że aż 20 procent populacji w ciągu ostatniego roku doświadczyło uczucia, że świat jest przeciwko nim i aż 8 procent było przekonanych, że ktoś realnie chciał ich skrzywdzić.

Zobacz wideo Miliony wirusów krążą nad naszymi głowami

Skąd się bierze paranoja?

Jedna z teorii mówi, że paranoja to skutek niemożności dokładnego oszacowania zagrożeń społecznych. Najnowsze doświadczenie, przeprowadzone przez prof. Corlett oraz Erin Reed z Uniwersytetu Yale sugeruje, że paranoja jest zakorzeniona w bardziej podstawowym mechanizmie uczenia się, który jest wywoływany przez niepewność, nawet przy braku zagrożenia społecznego.

- Mózg jest maszyną do przewidywania. Nieoczekiwana zmiana o charakterze społecznym lub nie, może stanowić rodzaj zagrożenia. To ogranicza zdolność mózgu do prognozowania przyszłości - tłumaczy Erin Reed - Paranoja może być ogólnie odpowiedzią na niepewność, na interakcje społeczne szczególnie złożone i trudne do przewidzenia.

Jak przebiegł eksperyment?

Samo doświadczenie polegało na zgromadzeniu osób z mniejszymi lub większymi objawami paranoi oraz zdrowych i obserwowanie ich zachowań podczas gry w karty, w trakcie gdy, nieoczekiwanie dla uczestników, jak zmieniają się przekonania osób z chorobą psychiczną oraz zdrowych w sytuacjach niepewności (a więc sprzyjających rozwojowi paranoi). Eksperymenty na ludziach porównano z zachowaniem się szczurów, którym podano amfetaminę (ten związek wywołuje u ludzi paranoję).

Autorzy uważają, że ich wnioski ułatwią pracę terapeutyczną z chorymi lub pomogą w rozwoju nowych metod leczenia paranoi. Badania prowadzili naukowcy z Uniwerystetu Yale. Zostały opublikowane na łamach czasopisma eLife.

Źródła: MedicalXPress.com, eLife