Higiena na lotniskach ma ogromny wpływ na rozprzestrzenianie się pandemii - pokazują najnowsze analizy

- Nasze analizy pokazały, że tylko 70 procent ludzi myje ręce po wyjściu z toalety. A z tych, którzy myją ręce, co drugi robi to źle - twierdzi Christos Nicolaides z University of Cyprus i MIT, jeden z naukowców zaagażowanych w badania.

Podróże samolotami to dzisiaj główna droga, którą błyskawicznie przemieszczają się chorobotwórcze drobnoustroje. Gdy w XIV wieku Europę dziesiątkowała czarna śmierć, wędrówka zarazka z Chin do Europy zajęła 15 lat. Epidemia SARS z początku XXI wieku w ciągu kilku tygodni dotarła do 26 krajów - zauważają na początek naukowcy.

Lotniska są głównym czynnikiem sprzyjającym przekształcaniu się lokalnych epidemii w pandemie. Stąd pierwszą reakcją władz sanitarnych państw sąsiadujących z Chinami po wybuchu epidemii nowego koronawirusa było zaostrzenie środków bezpieczeństwa na lotniskach. Oznaczało to przede wszystkim pilną obserwację podróżnych i wskazywanie osób, które mają oznaki zakażenia.

Drobnoustroje, które przenoszą się drogą kropelkową, wędrują głównie na dłoniach i ubraniu oraz na walizkach. Są na siedzeniach, klamkach do drzwi, na tacach w restauracjach itd. Wystarczy dotknąć zainfekowanych powierzchni i na naszych dłoniach pojawia się wirus. Stąd zalecenia ze strony epidemiologów, którzy wciąż apelują o częste mycie rąk. To najważniejszy środek zapobiegawczy, szczególnie jeżeli przebywamy w zatłoczonych miejscach. A przez porty lotnicze przepływają miliony ludzi. Jak zatem wygląda higiena rąk na lotniskach? Sprawdzili to badacze z University of Cyprus i MIT. Wyniki eksperymentu zostały opublikowane na łamach "Risk Analysis".

Badacze: Ryzyko wybuchu pandemii mogłoby spaść nawet do 37 procent, gdyby na 10 kluczowych lotniskach na świecie podróżni częściej myli ręce

Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) i Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) uważają higienę rąk za najbardziej wydajny i opłacalny sposób ograniczania rozprzestrzeniania się chorób. Naukowcy wykazali, że podróżni na lotniskach, myjąc odpowiednio często i skutecznie ręce (czyli wodą z mydłem przez co najmniej 15 sekund), obniżyliby ryzyko pojawienia się pandemii aż o 24-69 procent.

"Nasze symulacje pokazują, że gdybyśmy byli w stanie zwiększyć wskaźnik czystości rąk na wszystkich lotniskach na świecie z 20 do 30 procent, ryzyko przekształcenia się epidemii w pandemię zmniejszyłoby się o około 24 procent" - stwierdzają autorzy badań. Gdyby higiena rąk na wszystkich lotniskach świata wzrosła do 60 procent, ryzyko rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych mogłoby spaść o 69 procent.

Naukowcy skupili się na 10 kluczowych lotniskach na świecie. Jeśli tylko tam podróżni znacznie częściej myliby ręce, ryzyko rozprzestrzenienia się chorobotwórczych drobnoustrojów spadłoby z 45 do 37 procent. Są to lotniska, które mają bezpośrednie połączenia z największymi na świecie portami lotniczymi, obsługują loty dalekiego zasięgu oraz znajdują się w punktach położonych geograficznie między Wschodem a Zachodem. Są to:

  • port lotniczy Londyn-Heathrow,
  • Los Angeles,
  • Nowy Jork - John F. Kennedy, 
  • Paryż-Roissy-Charles de Gaulle,
  • Dubaj,
  • Frankfurt,
  • Hongkong,
  • Pekin,
  • San Francisco
  • Amsterdam-Schiphol.

W badaniach naukowcy wykorzystywali symulacje Monte Carlo (wykonywanie dużej liczby obliczeń opartych o losowe symulacje), modelowanie epidemiologiczne oraz korzystali z danych o światowym ruchu lotniczym dostarczonych przez Official Airline Guide (OAG).

Źródło: Risk Analysis, ScienceAlert

Więcej o:
Komentarze (51)
Higiena na lotniskach ma ogromny wpływ na rozprzestrzenianie się pandemii - pokazują najnowsze analizy
Zaloguj się
  • roman_

    Oceniono 33 razy 29

    Będąc w Maroku zrobiłem bardzo ciekawe spostrzeżenie odnośnie higieny rąk.
    W europie ręce mozna właściwie umyć tylko w toaletach niezależnie od tego czy che sie to zrobić po skorzystaniu z niej czy też dla samej higieny. Często też nie mozna opuścić pomieszczenia toalety bez dotykania klamki itp. Poza tym mycia dokonujemy w powietrzu toalety :(. Wracaj do Maroka. Zamierzając zjeść w przydrożnej restauracji chciałem umyć ręce .. Skierowałem się tradycyjnie do toalety. Byłem bardzo zaskoczmy jak w pobliżu wejścia do niej, na sali restauracyjnej, odgrodzony niewielkim murkiem znalazlem rząd umywalek przeznaczony do mycia rąk. Fantastyczne rozwiązanie. Nie musiałem niczego dotykać aby wejść i wyjść po umyciu rąk. Takie rozwiązanie powinno pojawić sie szczególnie w fast foodach gdzie jadamy bez użycia sztućców.

  • doomsday

    Oceniono 21 razy 15

    Polski premier zarządził zaprzestanie latania Lot do Chin tydzień po wszystkich innych liniach w UE czy USA. Wiele krajów nie wpuszcza do siebie także Air China. Włosi od 10 dni nie pozwalają latać im do siebie . Tymczasem do Warszawy codziennie przylatuje samolot z Pekinu. To są układy biznesowe i teraz widać, że Morawiecki jest w typie skorumpowanego kacyka jakiegoś Afrykańskiego państewka. Dla niego najważniejszy jest biznes a nie życie i zdrowie obywateli. Nie wierzcie ludzie, że w Polsce nie ma coronawirusa. Jest na pewno.
    Teraz jest czas na kupno masek, jedzenia i picia. Niedługo tego zabraknie .

  • hubba-hubba

    Oceniono 17 razy 15

    Wprowadzić wszędzie na lotniskach drzwi do toalet otwierane nogą, blokady kabin i spuszczanie wody pedałem, bezdotykowe krany. Od razu będzie lepiej.

  • eisbergh

    Oceniono 14 razy 12

    A ja sie pytam, gdzie jest CPK? Jako, ze to symulacja, to powinni tez uwzglednic tego najwiekszego w miedzymorzu, czolowego na calym obszarze b.Wielkiej Lechii i budowanego zbiorowym wysilkiem suwerena porcie lotniczym

  • justas32

    Oceniono 11 razy 11

    A co z Centralnym Portem Lotniczym im. Braci Kaczyńskich Baranów ???

  • kac

    Oceniono 13 razy 9

    Zapomnieli o centralnym europejskim porcie komunikacyjnym w Radomiu, jak tak można!

  • maguniaklikunia

    Oceniono 11 razy 9

    Najważniejsze że nasz prezes nie lata samolotami, kot też raczej jest domatorem. Może jednak te informacje ograniczą podróże naszych parlamentarzystów po świecie bez uzasadnionego powodu. Najgorętsze podróżniczki pojechały do Brukseli i ze służbowych limuzyn przesiadły się do autobusów i tramwajów. Uf, odetchnęłam bo teraz czuję się bezpieczna.

  • qawsedrftg

    Oceniono 8 razy 8

    W CPK trzeba pilnie powołać komponent mycia rąk! Narodowe Umywalnie Lotniskowe (NUL), kogo na Prezesa?

  • cerebral.palsy

    Oceniono 6 razy 6

    Po odkryciu Hawajów jakoś 250 lat temu, stwierdzono że klimat idealnie nadaje się do uprawy trzciny cukrowej. Ponieważ rodowici Hawajczycy nie nadawali się do jakiejkolwiek pracy, sprowadzono Chinczykow. Już podczas rejsu z kilkuset Chinczykami okazało się że kilku było chorych na grypę. Choroba gwałtownie rozprzestrzenila się na statku. W tamtych czasach taki żaglowiec płynął wiele tygodni. Ponad 3/4 zmarło, zwłoki wyrzucano do morza. Kiedy w końcu dotarli do celu to byli ledwo żywi. Zaloga, Anglicy, mieli szansę wyzdrowieć, ale jak zachorował Chinczyk to oznaczało to pewną śmierć. Wystarczyło, że kilku zeszło ze statku na ląd. Był to początek końca rodowitych Hawajczyków. Masowo lapali grypę i w ciągu kilku dni umierali. Byli jeszcze mniej odporni niż Chińczycy... Grypa przyniesiona przez Chinczykow oraz choroby weneryczne Anglikow spowodowały wymarcie 90% Hawajczyków w ciągu kilku lat.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX