Komentarze (320)
Bezwzględnie, cynicznie, bez żadnych skrupułów. Tak się doi chorych na raka w Polsce [LIST]
Zaloguj się
  • nereus1

    0

    To po prostu propaganda srodowisk lekarskich i przemyslu farmaceutycznego. Na raka pomaga witamina B17

  • camaretto

    0

    Albo wypieprzyli lekarza, który "leczył", niby tak samo jak inni, ale źle? A jenak siękręci, z jakichśpowodów nietórzy z mojejrodziny, leczeniprzeztych "dobrych", ba, co gorsza sławnych - chirurgów,speców od naświetlań,ja sama pomagałam w przestawieniu diety, brałam też uznane oficjalnie za lek Vilcacorę, jadłam "trującą" amigdalinę razem z "zakazanymi tu pestkami, a mama - chora 20 lat naraka piersi ...żyli dłużej, ba ,mieli się całkiem nieźle. Zostali "skazani na ...wyleczenie, 20 lat wystarczyło, żeby Instytut Onkologii nie chciał podjąć walki z ...przerzutem do kści. Ale cez z Czernobyle nie chciał czekać. Mama została jednak przewieziona przeze mnie na pogotowiu na zabieg ... wyciągania wody z płuc. Okazało siępo zbadaniu przez pogotowie , że podejrzany stanw iązał się z ...niezbadaniem pacjenta przez lekarza. Znówto samo, najciemniej było pod latarnią, pierwszy raz została "spaprana" przez rodzinnego. Mój przyjaciel z drobnokomórkowym miał bodajże guza widocznego już nazewnątrz, słabo chodził, ale RTG było wg.lekarzy "czyste",brat został po śmierciparęmiesięcy później lekarzem - radiologiem, sądzę że dobrym. Inna koleżanka, też lekarz, uratowała mamę swoją...chemią. Tyle, że co miesiąc przetaczała jej krew. Jeszcze jajek?Kotek moj teżdostał Vilcacorę, antybiotyk, jod z wodą, lizał krew chorego zwierzęcia,alejest - jak i ja,zdrowy. Wierzymy, owszem, w szczepionki,w doświadczenia kolegówmoich, biologów,nad komórkami nowotworowymi, ale nie w idiotyzmy, szkodliwe niekiedy. Sama jestem bioterapeutą - zawodowcem, ale niektórych oszustów też bym zmknęła, natychmiast. Dla speca - takaenergia, czy jej symptomy JEST odczuwalna, ale dla oszusta -JEST ignorowana. Ludzie, to nie "cudowności "leczą tu cokolwiek. Ale i rozsądek.

  • doomicella

    Oceniono 1 raz -1

    Umierają także chorzy leczeni przez klasycznie kształconych lekarzy. Dlaczego autorka nie zapyta, i co? pacjent zmarł, a szpital nadal funkcjonuje?

  • kroliklesny

    0

    Niestety, prawda az do bolu. Gdy moja zona umierala, balwan jakis oferowal cudowny lek i gadal, ze ON gwarantuje, ze lek ten pomoze. Ledwie tesciowa powstrzymalem przed kupnem badziewia. Czy jakbym hyenie handlarzowi dal w leb, Sad by mnie skazal, czy uniewinnil?!

  • rumpa

    Oceniono 3 razy 3

    Płacą za nadzieję.

    Pan, któremu jeden rok z mamą nie wystarcza - masz rację, koleś, zmarnuj go na szukanie nieistniejącego leku, zamiast z nią po prostu być , może spełnić jej ostatnie marzenia. To mógłby być piękny czas, a sam na własne życzenie zamienisz go w koszmar niespełnienia.

    Ludzie umierają, pytanie, jak. Bardziej niż - kiedy.

  • ax-les-thermes

    Oceniono 2 razy 2

    "Uleczenia" to wyjatkowe pole dla zarobienia kasy dla wszelkich hochsztaplerow (z koscolkowymi wlacznie). Nadzieja w wyleczenie umiera ostania.

  • aistionnelle

    Oceniono 6 razy 6

    Świetny tekst.Dokładnie tak to działa.Pzrerazęnie i lęk są w stanie wywołać wiarę we wszystko .Najgorsze w tym wszystkim jest brak etyki właśnie.Brak hamulców: wmawianie choremu, ze cudowny preparat pomoże bo jest oczyszczony, unikalny, naturalny.Skoro taki jest czemu jego producent nie sprzedał patentu międzynarodowemu koncernowi i nie zarobił miliardów zamiast kilku(nastu ) tysięcy.Bawią się w ten biznes także naukowcy -niektórzy dyskretnie- sprzedając witaminę C i wyciąg z buraka za 100 złotych bo jest "naturalna" i "ekologiczna ".Inni mniej dyskretnie robiąc z siebie głupków, machając wahadełkiem i zamiast kazać pacjentowi, który przyszedł na "zabieg " natychmiast wrócić do lekarza i podjąć chemioterapię, każą wyrzucić mikrofalówkę oraz usunąć kanty z mieszkania (bo emitują promienie) i założyć pierścień Atlantów na palec, bo chroni przed wspomnianymi złymi energiami

  • pieknyjaro69

    Oceniono 4 razy 2

    Głupie gadanie. Przyczyna jest zupełnie inna- absolutna niewydolność państwowej polskiej służby zdrowia. Pacjenci są zmuszeni do poszukiwania możliwości leczenia na własną rękę.

  • hubag

    Oceniono 4 razy 4

    Każdy ma prawo wyboru. Pamiętajcie jednak, że wlewy z wit.C też bardzo niszczą żyły, a bez żył żadnej chemii się już nie weźmie.

  • kosow

    Oceniono 5 razy 5

    Mój kolega też wierzył w witaminę C. Uważał że lekarze się nie znają (operacja - chemioterapia ), a po witaminie guz miał zniknąć samoistnie. Jak uwierzył w lekarzy było za późno. Szkoda

  • reko

    Oceniono 12 razy -6

    Jaka jest przeżywalność po chemii? 5-10% do pięciu lat potem nie prowadzą statystyk, kto był w szpitalu ten wie lekarze w większości traktują ludzi przedmiotowo. Po 80 roku życia "cicha eutanazja" zwlekanie. "Młodym" przepisuje się według procedury a nie według tego co ma pomóc. Jedzenie w szpitalu raczej szkodzi niż odżywia... Szkoda gadać. Chesz żyć zdrowo to dbaj o siebie bo celem lekarzy i szpitali jest zarobek. Smutne!

  • czemublokujecie_mikonto

    Oceniono 4 razy 0

    Kiedyś coś czytałem o wlewach dożylnych witaminy C, ale to robiono na zalecenie lekarza, dla wzmocnienia organizmu podobno, DODATKOWO a nie zamiast, więc pomimo iż ponoć wit. C nie pomaga jak ktoś tam odkrył na nic, to może jednak po coś to lekarze wspomagająco stosują czasem? Bo oprócz leczenia dobre i potrzebne jest też wzmocnienie, choćby bardzo bogata dieta, by organizm miał siłę walczyć.

  • gama01

    Oceniono 8 razy 0

    Nie demonizujmy witaminy C ani innych terapii, wystarczy poczytac albo zadac kilka prostych pytan, a nie lykac wszystko jak pelikan. U mnie w rodzinie tata bral chemie, po ktorej fatalnie sie czul. Potem terapia immunologiczna, ktora nie zadzialala w ogole. Bral dozylnie witamine C, ale lekarz nam bardzo wyraznie powiedzial, ze ona nie leczy, tylko wspomaga odpornosc. A po chemioterapii to wlasnie te dawki witaminy C pomogly Tacie wrocic do stanu uzywalnosci i nie lapac kazdego wirusa. Wiec mimo ze tonacy chwyta sie brzytwy, nie wylaczajmy myslenia i do wszystkiego nalezy podchodzic racjonalnie.

  • zdziwiony6

    Oceniono 7 razy 7

    Możemy spać spokojnie, bo niedawno obecny minister zdrowia na Jasnej (albo Jeleniej) Górze zawierzył polskich pacjentów Maryji.

  • tonz2

    Oceniono 11 razy -3

    Wzorowa pacjentka, nowotwór jelita grubego. Półtora roku chemioterapii, wlewy 2 dniowe co ok. 2 tygodnie. Kiedy wyniki nie pozwalały na branie tego cudownego leku i lekarze powiedzieli "sperd.. dziadu" chciała wypróbować witaminę C dożylnie. Nie było NIKOGO kto by ją mógł podać. Jakaś klinika w Bydgoszczy robi wlewy witaminowe, ale uwaga tylko sportowcom i ewentualnie alkoholikom na kacu. Więc nie gadajcie głupot o powszechności tego procederu. Za 100 lat chemioterapia będzie w tym samym rządku co leczenie rtęcią i upuszczaniem krwi itp.

  • zdziwiony6

    Oceniono 11 razy 11

    Do tej samej kategorii zaliczyć trzeba ludzi takich jak słynny ojciec Barabara, który uzdrawiał na stadionie w Warszawie.

  • nikki124

    Oceniono 5 razy -3

    Cudowne działanie medycyny alternatywnej jest bardzo mylące. Podawane wyniki testów celowane są tylko w jeden punkt zagadnienia, chociażby dobremu wpływowi dużych dawek witaminy C na w raka, zbawienności olejków eterycznych i kawy w naszym zdrowiu. Jak się nie uda zawsze można wystąpić o błąd w sztuce lekarskiej. Światopoglądy te są szerzone przez ludzi związanych z medycyną , którzy chcą najzwyczajniej w świecie dobrze. Korzystają one z dobrodziejstwa medycyny tradycjonalnej. Na potrzeby naiwnych korzysta się wyłącznie z medycyny alternatywnej. Dojną krowę trzeba wydoić. Medycyna tradycjonalna musi jeszcze się dużo nauczyć jednak czasem warto pamiętać, że może ona wydłużyć życie, które jest nam zapisane w genach.

  • niktalboktos

    Oceniono 5 razy 1

    Zgoda, rak to powazna choroba która często kończy się śmiercią. Gdyby ta pacjentka zmarła po chehmioterapii czy ktos by się dziwił? Raczej nie, nie bylby to zresztą ciekawy temat do artykułu, przeciez każdy wie ze chemia zdrowa nie jest... Obecnośc "cudownych wynalazków" na rynku leczenia raka wynika tez i z tego ze klasyczne metody leczenia są często słabe (choc czasami jednak się sprawdzają...).

  • polsilver100

    Oceniono 7 razy -5

    Normalna medycyna kradnie legalnie a ci szamani nielegalnie

  • polsilver100

    Oceniono 12 razy -4

    Po chemioterapi też by nie żyła

  • mechantloup

    Oceniono 3 razy 3

    Oddział onkologii łódzkiego szpitala im. Kopernika. Na trawniku, chodniku, parkingu, WSZĘDZIE, krążą oszuści i naciągacze z ulotkami magicznych leków i zabiegów, które "leczą " sraczkę, raka, katar, przerwany rdzeń kręgowy. Sytuacja znana od lat. I nikt nic z tym nie robi.

  • macko10

    Oceniono 4 razy -4

    Trochę w tym artykule nieścisłości. Autorka wrzuca do jednego worka o nazwie 'alternatywne terapie', terapie które de facto nie są w ogóle alternatywne ale po prostu oszukańcze.

  • arkusza

    Oceniono 12 razy 10

    Wiele ludzi wie że homeopatia/biorezonans/wróżki/spirulina to oszustwo - ale nawet najbardziej racjonalny człowiek jest świadomy że "wiem" w tym zdaniu oznacza "jestem w 99,99% przekonany". Dlatego tak ciężko jest powiedzieć zdesperowanej osobie że jej ostatnia nadzieja to zwykłe marnotrastwo pieniędzy - możemy wiedzieć że te metody jeszcze nigdy nikogo nie wyleczyły - ale zostaje te 0.001% szansy że tym razem się uda...
    W liście uderzyło mnie jedno zdanie "Byłam beznadziejnym przypadkiem, więc uważałam, że nie mogę zrujnować finansów rodziny." - mogę tylko pogratulować odwagi, niewiele ludzi tak potrafi, a to jedyny sposób na uniknięcię oszustów.
    Dziekuję za intersującą wypowiedź :)

  • azalka12

    Oceniono 8 razy 6

    Gdzie w tym całym procesie jest Ministerstwo Zdrowia? Nie prowadzi żadnej edukacji, nie refunduje leków. Dlaczego w Polsce będąc chorym onkologicznie trzeba ratować się samemu pomimo płacenia wysokich podatków na służbę zdrowia, a w EU chory ma refundację?
    I jeszcze uwaga - GW podnosząc temat mamienia chorych złudzeniami i oszukiwaniem 'naturalnymi' metodami leczenia nowotworów, na tej samej stronie zamieszcza reklamę 'odkwaszania' organizmu! Nie ma czegoś takiego jak 'zakwaszenie' organizmu szanowna redakcjo!

  • baaag

    Oceniono 12 razy -2

    Po pierwsze Polska nie jest jakimś wyjątkiem. Jesteśmy tylko fragmentem zjawiska globalnego. Wszędzie na świecie ludzie szukają jakiejkolwiek szansy żeby przeżyć. Po drugie jest prawdą że skutecznie działać mogą nie tylko zatwierdzone oficjalnie leki i dzieje się tak z prostego powodu: na rejestrację nowego leku którego składu nie można opatentować żadna firma farmaceutyczna nie da potężnych pieniędzy (obecnie w Stanach takie badania dla nowego związku chemicznego to wydatki rzędu 5-10 miliardów $) bo jej się po prostu nie zwróca. To nie jest kwestia jakiegoś spisku firm farmaceutycznych tylko zasady działania rynku. Jakakolwiek firma, w tym farmaceutyczna żeby istnieć musi zarabiać. To proste. Stąd różne nieprzetestowane metody o których krążą tylko pogłoski. Czy można opatentować sodę z melasą o której krążą różne opinie jako lek na raka? Albo inne powszechnie znane związki? Wydawałoby się że takie badania powinny przeprowadzać państwa ale i to byłoby trudne do uzasadnienia przed opozycją parlamentarną w budżecie. Może powinna powstać jakaś agenda ONZ do takich spraw.

  • evident

    Oceniono 5 razy 5

    Dpi rząd doi każdy cwaniaczek. Ciemnego ludu u nas nie brak.

  • kebuzon

    Oceniono 54 razy 48

    a czego spodziewac sie po panstwie ktore wspiera naprotechnologie jako metode leczenia nieplodnosci? To jest wstyd przed swiatem w jakich my sie zabobonach poruszamy

  • elazurek75

    Oceniono 14 razy 14

    Ostatnio na face reklamowali środek na odchudzanie- same pozytywne opinie, konta wyglądały na uzywane od lat. Reklama powtarzał się kilka razy i te same osoby występowały albo jako odchudzona, albo jako ktoś z rodziny odchudzonych. Gdy napisałam, że ta i ta osoba jest fałszywa zostałam zbanowana.

  • bronek176

    Oceniono 16 razy 16

    Przykład w ogłupieniu Polaków daje polski episkopat organizując na stadionach sportowych zloty czarowników-uzdrowicieli

  • rafthetough

    Oceniono 38 razy -34

    akurat odnośnie wit. C dożylnie w dużych dawkach jest udowodnione, że zwalcza komorki rakowe. Ale oczywiście Gazeta jak zawsze ramie w ramie z firmami farmaceutycznymi przeciw zwykłym ludziom :) Pamiętajcie rodacy, Wyborczą zawsze należy czytać na odwrót. Oni prawde napiszą jak sie pomylą.

  • romikus

    Oceniono 14 razy -6

    Głosujcie na PO!!!!
    POdniesiemy jakość usług medycznych!!
    POdniesiemy pensje służbie zdrowia!!

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 22 razy -10

    Lekarze to w 90% banda chamów-socjopatów. Piszę na podstawie swoich doświadczeń z pobytów w szpitalach. Apelowanie do nich nie ma sensu,

  • kangurzyca13

    Oceniono 29 razy 23

    Rak jest choroba przewlekla i tak sie go na swiecie leczy - i w Polsce tez. Naprawde nie ma potrzeby, zeby ublizac ludziom, ktorzy czesto siedza po nocach w robocie, zeby pacjent mogl rano byc leczony. To, ze w Polsce dostep do nowoczesnego leczenia jest trudny to wina ministerstwa, nie lekarzy. Zamiast edukacji - zeby kobiety chodzily na PAP i mammografie, dzieci (obojga plci!) szczepiono na HPV, mezczyzni sprawdzali PSA we krwi itd. jest "mnie sie to nie zdarzy" ewentualnie "samo przejdzie" i chowanie glowy w piasek. Lekarze przyjezdzaja z zagranicy zeby zobaczyc jak wygladaja zaawansowane nowotwory, bo u nich sa operowane i naswietlane zanim dojda do tego stadium. "Garstka ktora przezyla" to na Zachodzie 60-85% - w zaleznosci od rodzaju nowotworu. W Polsce ok. 50-70%. Oprocz oczywiscie raka trzustki, bo to rzeczywiscie garstka - 5%. Opowiesci "cudownie ocalonych" za pomoca vit. C itp., ktorzy sa zwyklymi hochsztaplerami, podsycaja tylko irracjonalny lek przed choroba i zniechecaja do konwencjonalnego, nieprzyjemnego aczkolwiek SKUTECZNEGO leczenia. Nawiasem mowiac, czy ktos zna OSOBISCIE, nie z opowiadan czy internetu, kogos, komu to badziewie pomoglo?

  • 12zibi12

    Oceniono 43 razy 39

    W TVPiS reklamują PLASTRY NA ODCHUDZANIE. Czym to się różni od tematu artykułu ? Skoro Państwo daje przyzwolenie na jawne oszukiwanie to"Kowalskiego" co powstrzyma przed sprzedażą eliksirów na raka ? Moralne szmaty.

  • poszum

    Oceniono 9 razy 1

    Idiotyczny tytul insynuujacy ze tego rodzaju procedery maja miejsce tylko i wylacznie w Polsce. Tymczasem maja miejsce gdziekolwiek i wszedzie na swiecie.

  • elemir

    Oceniono 27 razy 23

    BTW - jak to jest, że w aptekach sprzedawane są "leki homeopatyczne"
    o których wiadomo od dawna nauce, że są KOMPLETNĄ SZARLATENERIĄ?

    Albo dajmy na to "SREBRO KOLOIDALNE", którego jedynym działaniem ogólnoustrojowym
    jest ... zatrucie metalem o nazwie "argyria"?

    Albo tzw. suplementy diety, preparaty witaminowe itd., których skuteczność
    jest w najlepszym razie NIESPRAWDZONA,
    a po sprawdzeniu równa ... zeru?

  • elemir

    Oceniono 20 razy 14

    Nie tylko chorych na raka.
    Od czasu "przemian demokratycznych" zrealizowanych we współpracy z "ludźmi honoru" i "autorytetami moralnymi" doi się wszystkich, którzy są "niżej" i nawet nie zrozumieli, że dawno temu zostali tanio sprzedani.

    Byłem ZAWSZE w opozycji wobec śmiesznego reżimu PRL,
    ale to co się obecnie wyprawia w tej nieszczęsnej krainie
    czy to pod hasłami "nowoczesności" i "przemian obyczajowych"
    czy pod hasłami "jedności Narodu skupionego przed Cudownym Obrazem"
    woła o pomstę do nieba.
    Ludzie w tej krainie doszczętnie oszaleli.

  • princepinot

    Oceniono 8 razy 0

    W polsce szpitale tez dzialaja podobnie i przeprowadzaja zabiegi o bardzo watpliwej skutecznisci, mogace pogorszyc zdrowie, nie informujac pacjenta o tym co moze sie wydazyc.
    Na przyklad bardzo znany warszawski szpital przyjmuje pacjeta z udarem mozgu. Pacjeta w sniegu znalazl przechodzien.
    Pacjent jest przytomny, ale ma czesciowy niedowlad. Szpital nie wie jak dlugo pacjent lezal w sniegu, a mimo to podaje mu srodek na “przepchanie”, ktorego nie wolno podawac po uplywie okreslonego czasu i ktory w wielkim procencie moze spowodowac smierc. Pacjent umiera. W internecie mozna znalezc artukuly pani profesor o podawaniu preparatu po uplywie czasu ktory jest w przepisie. Czyli robimy badania na ludziach.
    Drugi szpital podaje pacjentowi preparat z komorek macierzystych zamiast pacjenta operowac. Zgoda nowa metoda, tylko ze pacjent jest po 80 roku zycia.tez doswiadczenia za ktore pacjent placi po kilku latach.

  • dod201701

    Oceniono 21 razy -9

    Zawsze będę polecał zioła z całego świata, które przedłużyły życie mojemu ojcu o pół roku więcej niż dawali lekarze. Autorka nie była w skórze osób na których lekarze postawili krzyżyk. A człowiek nie może się poddac. Musi szukac alternatywy. Medycyna na pewno idzie do przodu, ale nie tak szybko jakbyśmy chcieli. Na dodatek firmy farmaceutyczne zachowują się (mniej lub bardziej) jak terroryści, karząc sobie płacic za leki - które czasem leczą, a czasem nie - bajońskie sumy. I trochę o witaminie C. Na pewno nie jest skuteczna na KAŻDY nowotwór, ale przecież nie ma jednego leku na wszystkie raczyska. Przecież osoby publiczne, skazane przez lekarzy na opiekę paliatywną, opisują swoje skuteczne terapie z witaminą C, które doprowadziły do wyleczenia. Zanim się skorzysta z alternatywnych metod trzeba poczytac i pomyślec. Ziołolecznictwo było zanim wymyślono tabletki. A opisy działania ziół azjatyckich mają i 5 tys. lat. Żadna piguła jeszcze nie ma tylu lat doświadczeń. Na pewno trzeba uważac na naciągaczy i ich nowe rewelacyjne drogie specyfiki. Obyśmy zdrowi byli.

  • hong2

    Oceniono 11 razy 3

    Ja sie smierci nie boje I nie zamierzam leczyc. Trzeba umiec przyjac swoj los, to nikt nie bedzie was robic w bambuko.

  • vicenteolivio

    Oceniono 16 razy -8

    Sku...syny. Dokładnie takie same, jak całe środowisko farmaceutycznych gigantów, którzy mają leki na raka, ale nikomu nie opłaca się chorych na raka doprowadzać do wyzdrowienia!!! Sku...syny!

  • koncentracjamiary

    Oceniono 3 razy 3

    Myślenie racjonalne nie jest w Polsce przesadnie popularne, w świecie nauki każda teoria jest falsyfikowana i dopiero pozytywne rozstrzygnięcie wszystkich wątpliwości może zadecydować o jej przyjęciu. Podobny schemat rozumowania warto stosować na codzień, to znaczy pomyśleć dlaczego zachwalana metoda leczenia mogłaby nie zadziałać.

  • student_zebrak

    Oceniono 2 razy 2

    Ja tam mam pakt z zona. W razie czego wyciagnac wtyczke z gniazdka i spalic.

  • maxstirner

    Oceniono 3 razy -1

    Jeżeli juz nic nie działa, a pacjent tego psychicznie potrzebuje to co za problem
    Jeżeli dana opcja nie szkodzi i nie wykończy finansowo to w porządku. A na wczesniejszych etapach nie może zastępować leczenia tradycyjnego. I tyle.

  • dajmonion888

    Oceniono 5 razy -1

    Dlaczego autor nie ujawnia swojego nazwiska? Włodek Derlacki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX