Na UW pracują nad lekiem przeciwbólowym skuteczniejszym niż morfina. Ma działać 5000 razy silniej

Zespół badaczy z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego opracował nową substancję, która wykazuje bardzo silne działanie przeciwbólowe, silniejsze nawet niż morfina. Przed naukowcami jeszcze wiele testów, ale badania przeprowadzone na zwierzętach już dają duże nadzieje.
Zobacz wideo

Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego odkryli związek chemiczny, który wykazuje silne właściwości przeciwbólowe. Przeprowadzono już testy na zwierzętach i dały one bardzo obiecujące wyniki. Obecnie trwają zaawansowane prace nad rozpoczęciem pierwszej fazy testów klinicznych. Jeśli badania zakończą się pomyślnie, będzie można produkować lek, który będzie działać aż 5000 razy skuteczniej niż najsilniejsze dostępne obecnie środki przeciwbólowe.

Nowa substancja receptą na najsilniejszy ból

Nowo odkryta substancja należy do rodziny peptydomimetyków, czyli związków chemicznych, które imitują występujące w komórkach żywych peptydy, m.in. hormony. Taki lek mógłby być stosowany w uśmierzaniu bólu o podłożu neuropatycznym (powstaje w wyniku uszkodzenia układu nerwowego), w ostrych stanach urazowych, a także w leczeniu paliatywnym (gdy zawodzą już najsilniejsze leki o działaniu przeciwbólowym).

Substancję opracował zespół pod kierunkiem prof. Aleksandry Misickiej-Kęsik z Wydziału Chemii UW przy współpracy z prof. Barbarą Przewłocką z Instytutu Farmakologii PAN. Projekt badawczy otrzymał dofinansowanie w kwocie 12,6 mln zł ze środków Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój Działanie 1.1 (z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju). To właśnie dzięki tym pozyskanym środkom będzie można uruchomić pierwszą fazę badań klinicznych.

Na czym polega działanie nowo opracowanej substancji?

Związek opracowany przez zespół naukowców z Wydziału Chemii UW może mieć przewagę nad wszystkimi innymi znanymi dotychczas środkami przeciwbólowymi, ponieważ działa podwójnie.

Mieliśmy wielkie szczęście, ponieważ stworzyliśmy związek bifunkcjonalny. Jedna część naszej cząsteczki oddziałuje na receptory opioidowe, co oznacza wygaszanie reakcji bólowych, natomiast druga jej część działa na receptor melanokortylowy czwarty, który odpowiada za wysyłanie sygnału inicjującego ból. Innymi słowy podanie jednego związku powoduje, że organizm jednocześnie wysyła sygnał hamujący i uśmierzający istniejący już ból oraz drugi sygnał wygaszający źródło jego wywoływania

tłumaczył dr Rafał Wieczorek z grupy badawczej z Wydziału Chemii UW.

Ponadto obecnie stosowane silne leki przeciwbólowe z rodziny opioidów, np. morfina, uzależniają i mają poważne skutki uboczne. Ich systematyczne stosowanie sprawia, że uśmierzenie bólu wymaga podawania coraz to większej dawki leku.

Poprosiliśmy Wydział Chemii UW o komentarz. Czekamy na odpowiedź.