Wynaleźli szczepionkę przeciw zapaleniu płuc wywołanemu przez pneumokoki. Niedługo ma dojść do testów na ludziach

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zapalenie płuc jest odpowiedzialne za 16 procent wszystkich zgonów dzieci poniżej piątego roku życia. Naukowcy z Uniwersytetu Adelaide wynaleźli szczepionkę, która mogłaby uratować dwa miliony osób rocznie.

W 2015 roku zanotowano ponad 920 000 zgonów dzieci, które były spowodowane zapaleniem płuc. Chociaż szczepionki są dostępne, to są skuteczne tylko w przypadku niektórych szczepów. Australijska firma GPN Vaccines wynalazła i dopracowuje szczepionkę, która ma być skuteczna w walce ze wszystkimi formami bakterii Streptococcus pneumoniae (dwoinki zapalenia płuc nazywanej też pneumokokiem). Australijska firma uzyskała już fundusze na przeprowadzenie badań przedklinicznych. 

Bakteria może wywoływać nie tylko zapalenie płuc, lecz także być główną przyczyną infekcji ucha i zatok, zapalenia opon mózgowych i sepsy.

Czy szczepionka powinna zostawiać ślad? [NaZdrowie]

Jak ma działać szczepionka?

Profesor James Paton, dyrektor w GPN Vaccines i dyrektor Centrum Badawczego Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Adelaide, mówi, że aktualnie stosowane szczepionki przeciw pneumokokom obierają za cel wielocukry, które są obecne w otoczce bakterii Streptococcus pneumoniae. Podkreśla, że te szczepionki działają tylko na maksymalnie 13 typów serologicznych złożonych wielocukrów, podczas gdy istnieje aż 98 strukturalnie różnych typów. 

Działanie nowej szczepionki, dopracowywanej przez GPN Vaccines we współpracy z Uniwersytetem Adelaide, polega na usuwaniu wielocukrowej otoczki bakterii Streptococcus pneumoniae, eksponując białka powierzchniowe wspólne dla wszystkich serotypów (odmiana w obrębie gatunku drobnoustroju) bakterii. Bez otoczki bakterie przestają być patogenne, czyli chorobotwórcze. Układ odpornościowy osób, które wcześniej były wystawione na działanie tych białek powierzchniowych lub zaszczepione, może pomóc wzmocnić obronę przed infekcją.

Szczepionka zawiera zmodyfikowany szczep Streptococcus pneumoniae, który został wyhodowany przez ekspozycję na promieniowanie gamma - stąd nazwa Gamma-PN. Firma przeprowadziła wcześniej badania, w których szczepienie Gamma-PN chroniło zwierzęta przed sepsą pneumokokową spowodowaną przez wiele różnych szczepów Streptococcus pneumoniae. Zanim będzie można przeprowadzić pierwsze testy kliniczne na ludziach, najpierw zbadana zostanie jeszcze toksyczność szczepionki.

- Możliwość szczepienia ludzi przeciwko Streptococcus pneumoniae pomogłaby w walce z globalnym problemem, jakim jest rosnąca odporność bakterii na antybiotyki - mówi profesor Paton. Szczepionka mogłaby też uratować blisko dwa miliony osób rocznie.

Więcej o: