"Punkt zwrotny i nowy filar w walce z rakiem". Za co dwóch naukowców dostało w tym roku Nagrodę Nobla?

WHO szacuje, że tylko w 2018 roku z powodu nowotworów na całym świecie umrze 9,6 mln osób. Jest jednak nowa nadzieja dla chorych - cały szereg terapii bazujących na odkryciach dwóch immunologów, którzy właśnie otrzymali za nie Nagrodę Nobla.

Pierwszego października Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny dostali dwaj immunolodzy: Amerykanin James P. Allison i Japończyk Tasuku Honjo. Prestiżowe wyróżnienie zostało im przyznane przez zgromadzenie profesorów Instytutu Karolinska w Solnie pod Sztokholmem (jeden z największych w Szwecji ośrodków badawczych w dziedzinie nauk biomedycznych).

Obaj naukowcy znacząco przyczynili się do odkrycia i opracowania nowego narzędzia do walki z nowotworami - zwłaszcza z tymi najtrudniejszymi do leczenia, czyli złośliwymi i w zaawansowanym stadium, w przypadku których obecnie wykorzystywane przez lekarzy terapie często są niewystarczające. Precyzując, immunolodzy otrzymali nagrodę za "odkrycie sposobu na walkę z rakiem, który bazuje na hamowaniu negatywnej regulacji immunologicznej".

O co chodzi? Tym, co sprawiło, że według ekspertów Japończyk i Amerykanin zasłużyli na dziewięć milionów koron szwedzkich (około 871 tysięcy euro) do podziału, okazały się ich niezależne odkrycia dotyczące białek, które działają na układ immunologiczny niczym hamulce. Znalezienie metody na zdjęcie owych hamulców oznacza, że organizm może sam rozpoznawać, atakować i zwalczać komórki nowotworowe, co jest podstawą ogólnej dziedziny medycyny - immunoterapii.

Czy amigdalina leczy raka? [NaZdrowie]

Koncepcja, by aktywacja systemu odpornościowego stanowiła strategię do walki z rakiem, nie jest nowa - jej początki sięgają już XIX wieku. Pierwsze próby, które angażowały m.in. bakterie do wywołania pożądanej reakcji układu immunologicznego chorego, dawały jednak skromne efekty. Potrzebne były lata poszerzania wiedzy na ten temat przez naukowców z całego świata, by możliwe stały się odkrycia na miarę tegorocznych noblistów.

System i jego żołnierze, czyli jak właściwie działa układ odpornościowy?

By lepiej zrozumieć doniosłość ich dokonań, warto wyjaśnić kilka kwestii związanych z naturą układu odpornościowego i chorób nowotworowych. Fundamentalną właściwością systemu immunologicznego jest jego zdolność do rozróżniania tego, co "nasze" od "obcego". Innymi słowy, komórki nabłonka, który wyścieła nasze organy, rozpoznaje jako "swoje", czyli niegroźne, a w bakteriach i wirusach chorobotwórczych widzi wroga, który stanowi zagrożenie dla organizmu i którego trzeba w związku z tym zwalczyć.

Układ odpornościowy ma swoich żołnierzy - to m.in. limfocyty T, czyli rodzaj białych krwinek, które pełnią kluczową rolę w funkcjach obronnych organizmu. Już wcześniej udowodniono, że posiadają one receptory, z pomocą których wiążą się z "obcymi", co pobudza dalszą reakcję obronną całego układu. Istnieją jednak dodatkowe białka, które działają na limfocyty T zarówno jako "pobudzacze", jak i "hamulce". Z jednej strony ich aktywność jest konieczna, by system odpornościowy mógł w pełni zareagować na zagrożenie, z zaś drugiej po to, by nie atakował on zdrowych tkanek czy komórek organizmu.

Ta skomplikowana i wrażliwa równowaga jest więc konieczna do zachowania, by organizm zwalczał zewnętrzne zagrożenia, ale też nie wywoływał niepożądanych reakcji, których skutkiem są np. choroby autoimmunologiczne.

Co to ma wspólnego z leczeniem nowotworów? Ich zabójczość w dużej mierze polega właśnie na tym, że system immunologiczny sobie z nimi nie radzi, bo po prostu nie rozpoznaje w nich zagrożenia ani "obcego". To dlatego, że komórki rakowe wytwarza nasz własny organizm i są one naprawdę sprytne. Mają mechanizmy, dzięki którym potrafią się świetnie kryć przed układem immunologicznym (m.in., wyjaśniając bardzo obrazowo, wysyłają do komórek układu odpornościowego sygnał "nie jedz mnie", przez co te faktycznie ich nie atakują mimo że ich rolą jest zwalczanie chorób i wywołujących je bakterii, wirusów itd.). 

James P. Allison: naukowiec, który myślał inaczej

Jedno z owych białek - to o oznaczeniu CTLA-4 - już w latach 90. XX wieku stało się obiektem zainteresowań Jamesa P. Allisona, który (razem z innymi naukowcami) zaobserwował, że funkcjonuje ono jako hamulec dla limfocytów T. Tym, co sprawiło, że ostatecznie Allison zdobył za swoją pracę Nagrodę Nobla, a inni badacze nie, okazał się kierunek badań, które obrał.

Pozostali naukowcy skupili się bowiem na wykorzystaniu tego odkrycia do stworzenia metod leczenia chorób autoimmunologicznych. Tegoroczny noblista natomiast zauważył w nim potencjał do leczenia nowotworów. W toku badań udało mu się opracować przeciwciało zdolne do łączenia się z CTLA-4 i zablokowania go. Następnie, razem ze współpracownikami, zrobił kolejny krok - już w 1994 roku wykorzystali oni ową "blokadę" do zdjęcia "hamulca" z limfocytów T, by mogły uruchomić odpowiedź układu odpornościowego i zaatakować komórki nowotworowe. Beneficjentami tej metody były myszy, które w ten sposób udało się całkowicie wyleczyć z raka.

Przez lata James P. Allison zbadał skuteczność swojej metody również na wielu ludziach - okazała się pomocna w leczeniu m.in. złośliwego raka skóry (czerniaka) (wykazały to testy kliniczne przeprowadzone w 2010 roku), który u części ochotników dosłownie zniknął. Do tamtego momentu nikomu nie udało się osiągnąć tak spektakularnych efektów w przypadku walki z tym typem nowotworu.

Skrupulatny Tasuku Honjo: lata żmudnych badań i spektakularny efekt

Nieco wcześniej, bo już w 1992 roku, równie doniosłe odkrycie stało się udziałem immunologa, który pracuje po drugiej stronie Ziemi, na Uniwersytecie w Kioto. Japończyk Tasuku Honjo odkrył tamtego roku na powierzchni limfocytów T inne białko-hamulec: PD-1. Naukowiec poświęcił kolejne lata na żmudne i skrupulatne przebadanie go, w efekcie czego udało mu się dowieść, że ma ono podobne funkcje jak proteina CTLA-4, ale mechanizm jego działania nieco się różni. Ostatecznie okazało się, i to już podczas badań w 2012 roku, że wykorzystanie wiedzy o roli i funkcji PD-1 doprowadziło do opracowania terapii, które pozwalają na remisję, a nawet wyleczenie chorych na raka pacjentów. I to takich, u których choroba rozwinęła się już do zaawansowanego, przeważnie nieuleczalnego stadium - z przerzutami.

Checkpoint therapy: "Punkt zwrotny w walce z rakiem"

Odkrycia Jamesa P. Allisona i Tasuku Honjo posłużyły do opracowania leków i terapii, które wykazują o wiele wyższą skuteczność w zwalczaniu raka niż dotychczas znane i stosowane - ta różnica jest szczególnie widoczna w odniesieniu do najcięższych odmian i przypadków nowotworów. To, czego dokonali obaj immunolodzy, przysłużyło się medycynie na tyle, że zyskało nawet osobną nazwę - checkpoint therapy (z ang. dosłownie terapia punktu kontrolnego) i rzesze zwolenników wśród najwybitniejszych naukowców.

W opinii sędziów, którzy zadecydowali o uhonorowaniu Amerykanina i Japończyka Nagrodą Nobla, ich praca to "punkt zwrotny i nowy filar w walce z rakiem". Zwłaszcza że, jak podkreślali jurorzy na konferencji po oficjalnym ogłoszeniu zwycięzców w kategorii "Medycyna lub fizjologia", związane ze stosowaniem terapii, które bazują na odkryciach obu immunologów, skutki uboczne nie tylko są rzadsze, ale również łatwiejsze do zniesienia dla chorych i odwracalne.

Rewolucja w leczeniu chorób nowotworowych

Ostatecznie komisja stwierdziła, że:

Przez ponad 100 lat naukowcy podejmowali próby zaangażowania układu odpornościowego do walki z rakiem. Do czasu odkryć dokonanych przez dwóch tegorocznych laureatów postęp w klinicznym rozwoju tego rodzaju metod był skromny. "Checkpoint therapy" zrewolucjonizowała sposoby leczenia nowotworów i doprowadziła do fundamentalnej zmiany naszego spojrzenia na to, jak sobie z nimi radzić.

Odkrycia i praca Jamesa P. Allisona oraz Tasuku Honjo po równo przyczyniły się do rozwoju zaawansowanych, nowoczesnych i skutecznych - słowem lepszych - metod walki z nowotworami, choć to terapie, które bazują na wykorzystaniu białka PD-1, okazują się bardziej efektywne. Jednak najlepsze rezultaty w tej materii naukowcy osiągają, kiedy tworzą kombinacje terapii, które opierają się na obu białkach.

Nie dziwi zatem, że przyznano im Nagrodę Nobla w tym samym czasie. Obaj badacze zainspirowali rzesze innych naukowców do opracowywania metod leczenia nowotworów, które bazują na ich odkryciach. Wiele z nich jest właśnie w fazie testów, więc być może już niedługo usłyszymy o kolejnym przełomie i "punkcie zwrotnym" w leczeniu jednej z najgroźniejszych chorób, która co roku zabija miliony osób na całym świecie.

Jeśli zainteresował cię temat immunologii i nowoczesnych metod walki z nowotworami, przeczytaj inne nasze teksty o naukowcach, którzy je wykorzystują i osiąganych przez nich efektach:

Źródło: Nobel Prize.

Więcej o:
Komentarze (51)
"Punkt zwrotny i nowy filar w walce z rakiem". Za co dwóch naukowców dostało w tym roku Nagrodę Nobla?
Zaloguj się
  • zdziwiony6

    Oceniono 29 razy 15

    Niestety jeśli chodzi o naukę, to jesteśmy w ogonie świata. W porównaniu do czołówki swiatowej nasza nauka wygląda jak rzemiosło. Poważnych osiągnięć jak na lekarstwo.

  • j717171

    Oceniono 33 razy 11

    Trzeba odwołać ten komitet - na nagrodę zasłużył nasz matoluszek - on już 20 lat temu wyleczył śmiertelne nowotwory z przerzutami.

  • nikodem0

    Oceniono 9 razy 9

    Gleboki uklon przed oboma panami, ktorzy cale zycie pracowali na cos dla innych, nie dla siebie...

  • student_zebrak

    Oceniono 19 razy 9

    dlaczego pomija sie wynalazce najlepszej metody leczenia przez modlitwe i danine co laska?

  • szabepio

    Oceniono 17 razy 7

    Niestety u nas tylko modły i rożańce narodowe oraz przepisywanie na kosciol k majatków zeby udobruchac pana boga.
    Hi hi hi. A ostatnio pisowe w społkach skarbu państwa podejmują uchwały zarządu o poddaniu pod opatrznosc boską tych firm.
    To sie dzieje naprawdę a okupant watykański postawil kropkę nad i. Co za tempy kraj. Co za tempi ludzie.

  • kocurxtr

    Oceniono 6 razy 4

    gdyby nasi naukowcy dostali kasę, którą dostaje kościół
    już dawnomielibyśmy raka z głowy

    i kościół...
    czyli raka...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX