Znamy Biologiczną Bzdurę Roku 2017. Na podium cyborgi i smalec Lewandowskiej

Biologiczna Bzdura Roku to plebiscyt najbardziej bezsensownych stwierdzeń z dziedziny biologii, medycyny, dietetyki, psychologii i chemii. Wygrywa ta pseudonaukowa nowinka, która zbierze najwięcej głosów w internetowym głosowaniu.

Twórcą konkursu jest Łukasz Sakowski, biolog, autor bloga To tylko teoria. Walka była zacięta, a o niechlubny tytuł walczyły wypowiedzi zarówno pomniejszych gwiazd pseudonauki, jak i osobistości znanych w kręgach politycznych, dziennikarskich czy blogerskich.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Cyborgi, smalec i boskie mózgi

Pierwsze miejsce zdobyła profesor Dorota Czajkowska-Majewska, niegdyś - niespodzianka! - czynnie zajmująca się neurobiologią. Profesor stwierdziła, że szczepionki zamieniają ludzi i inne zwierzęta w cyborgi, którymi można zdalnie sterować. Laureatka Biologicznej Bzdury otrzymała wirtualną statuetkę Alternatywnej Zięby, która "symbolizuje wiedzę alternatywną, zaklinane fakty i pseudonaukę".

Projekt Alternatywnej Zięby został wykonany specjalnie do Biologicznej Bzdury Roku przez rysowniczkę Revv RysujeProjekt Alternatywnej Zięby został wykonany specjalnie do Biologicznej Bzdury Roku przez rysowniczkę Revv Rysuje Revv Rysuje / To tylko teoria

Drugie miejsce należy do dobrze wszystkim znanej Anny Lewandowskiej. Gwiazda lifestyle'owej i fitnessowej blogerki rozbłysła w kręgach miłośników nauki dzięki jej wypowiedzi o smalcu jako bogactwie białka. Nie jest to jedyna wątpliwa merytorycznie wypowiedź Lewandowskiej, jednak to właśnie ta podbiła serca czytelników To tylko teoria.

Na podium nie mogło zabraknąć portalu Fronda, który wygrał plebiscyt w zeszłym roku. Na tegoroczną nominację konserwatywny (i kontrowersyjny) serwis zasłużył sobie fragmentem o różnicach mózgów osób wierzących i niewierzących. "Osoby religijne mają inny mózg niż osoby niewierzące. [...] Wniosek jest prosty i oczywisty - to osoby wierzące w Boga mają prawidłową strukturę mózgu. Nic dziwnego. Gdyby wszyscy byli ateistami, świat ludzki dawno by upadł" - zakrzyknęła Fronda. Trzeba przyznać, że miejsce na podium Biologicznej Bzdury święcie jej się należy.

Czy stawianie baniek leczy? [NaZdrowie]

Jakby tego było mało...

Dalsze miejsca zajęły nie mniej nobliwe osobistości takie jak Marian Kowalski, Jan Szyszko, Rafał Ziemkiewicz czy Pepsi Eliot. Szóstą pozycję zajmuje rewelacja Polskiego Związku Łowieckiego, po której można było się spodziewać nawet miejsca na podium - "człowiek to ssak, a nie zwierzę". Niestety PZL nie mógł się mierzyć z cyborgami i Anną Lewandowską.

Wyniki tegorocznej Biologicznej Bzdury można zobaczyć tutaj, a więcej o plebiscycie pisaliśmy tu.

To także może cię zainteresować: