Próbujesz surowego ciasta albo dajesz "wylizać resztki" dzieciom? Epidemiolog: ostrzegamy przed ryzykiem

Zgodnie z wynikami badań opublikowanymi w "The New England Journal of Medicine" próbowanie nawet niewielkich ilości jedzenia z surową mąką może się skończyć poważnymi problemami zdrowotnymi.

- Nie próbujemy zrujnować ludziom Świąt, ale chcemy ostrzec wszystkich przed ryzykiem - mówi Samuel J. Crowe, epidemiolog w amerykańskim Centers for Disease Control and Prevention, a zarazem główny autor badań, które ujawniły, że bakteria E. coli występuje powszechnie nie tylko w takich "wilgotnych" produktach, jak surowe mięso czy warzywa liściaste, ale też mąka.

Skąd to wiadomo? Badacze wpadli na ten trop po zeszłorocznej epidemii zatruć pokarmowych w USA, w wyniku której kilkadziesiąt osób trafiło do szpitala. Okazało się, że każda z nich niedługo przed chorobą miała do czynienia z produktami zawierającymi surową mąkę. Dzięki zachowanym opakowaniom specjaliści mogli przebadać je na obecność szkodliwych drobnoustrojów i okazało się, że zawierają bakterię Escherichia coli. 

Czy wycięcie pleśni ratuje resztę jedzenia? [NaZdrowie]

Okazało się również, że chorzy mieli kontakt z mąką pochodzącą z tego samego źródła - firmy General Mills. Inspekcja nie wykazała skażenia bakterią E. coli w budynkach należących do przedsiębiorstwa, co według śledczych można wyjaśnić w jeden sposób. Escherichia coli znalazła się w mące za sprawą jeleni albo innych zwierząt-nosicieli przebiegających przez pola zboża, z którego powstała. 

E. coli, czyli pałeczka okrężnicy, jest nie tylko bardzo wytrzymała, ale też łatwo się nią zarazić. Jest niebezpieczna - zakażenie nią to częsta przyczyna infekcji dróg moczowych i zatruć pokarmowych. Bywa również odpowiedzialna za przewlekłe zapalenia zatok, zapalenia opon mózgowych u noworodków, jak również zapalenie otrzewnej, a nawet posocznicę (sepsę).

Dołącz do Zdrowia na Facebooku! >>

Dlatego fakt, że znajduje się również w mące (przechowywanej nierzadko miesiącami w magazynach czy na domowych półkach) zaskoczył wielu lekarzy. Jednym z nich jest dr Marguerite A. Neill, która po zapoznaniu się z raportem Crowe'a i jego zespołu radzi, by nie tylko unikać próbowania surowego ciasta, ale dokładnie myć ręce mydłem i gorącą wodą po jakimkolwiek kontakcie z mąką - np. obtoczeniu w niej filetów przed smażeniem.

Czy jedzenie produktów z mąką jest w takim razie bezpieczne? Tych już upieczonych, usmażonych czy ugotowanych - tak, bo wysoka temperatura zabija E. coli.

Zobacz też: