Niedobór wzrostu (niskorosłość) - przyczyny, diagnoza i leczenie

Niedobór wzrostu może mieć wiele przyczyn - genetycznych, hormonalnych, środowiskowych. Niedobór wzrostu nie zawsze da się wyleczyć, wszystko zależy od tego, jakiego typu jest niskorosłość.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Niedobór wzrostu: co to takiego?

To, że dziecko jest niskie, nie oznacza jeszcze, że cierpi na niedobór wzrostu. Niskorosłość (bo taka jest inna fachowa nazwa niedoboru wzrostu) określa się przede wszystkim na podstawie siatki centylowej. Siatka centylowa to siatka złożona z osi poziomej i pionowej, na której oś pionowa to wiek, a oś pozioma to oceniany parametr (wzrost, masa ciała, obwód głowy). Za pomocą siatki określa się, jak dana osoba wypada na tle populacji kraju. Krzywe przebiegające przez wykres podają średnie wartości danego parametru. Za prawidłowe uznaje się położenie wybranego parametru między 3 a 97 centylem. Niedobór wzrostu występuje wtedy, gdy wzrost dziecka mieści się na osi poniżej 3 centyla.

Niedobór wzrostu: przyczyny

Niskorosłość nie ma jednej konkretnej przyczyny. Zanim jednak wpadniemy w panikę i uznamy, że nasze dziecko jest ciężko chore i nigdy nie urośnie, zastanówmy się, czy aby sami nie jesteśmy niskiego wzrostu. Tzw. idiopatyczny niski wzrost (ang. idiopathic short stature, ISS) to niewielkie rozmiary dziedziczone po rodzicach i dziadkach, które nie wskazują na żadną chorobową nieprawidłowość. ISS to najczęstszy powód niedoboru wzrostu u dziewcząt i przyczyna aż 27% przypadków niskorosłości u chłopców.

Najogólniej rzecz ujmując, przyczyny niedoboru wzrostu można podzielić na czynniki genetyczne, choroby przewlekłe i zaburzenia hormonalne.

Niedobór wzrostu: czynniki genetyczne

Genetyczne przyczyny niedoboru wzrostu to:

  • idiopatyczny niski wzrost,
  • konstytucjonalne opóźnienie wzrostu i dojrzewania (KOWD),
  • zespoły genetyczne (zespół Downa, Turnera, Pradera-Williego, Silvera-Russella, Noonan, Blooma, di George'a),
  • niektóre wrodzone choroby metaboliczne,
  • anomalie kostno-chrzęstne (achondroplazja, hipochondroplazja, chondrodystrofia, dysplazja przynasadowo-kręgosłupowa),
  • hipotrofia wewnątrzmaciczna.

Konstytucjonalne opóźnienie wzrostu i dojrzewania występuje u dzieci, które zaczynają dojrzewanie później niż ich rówieśnicy. Skok pokwitaniowy, czyli moment gwałtownego wzrostu, jest opóźniony (czasem nawet o dwa lata). KOWD częściej przydarza się chłopcom. Zwykle osoby z KOWD w pewnym momencie nadganiają rówieśników i nie wymagają leczenia. W niektórych przypadkach chłopcom podaje się testosteron o wydłużonym działaniu, który powoduje skok wzrostowy. Na tej samej zasadzie dziewczętom podaje się estrogeny, jednak jest to procedura bardzo rzadka.

Zespoły genetyczne skutkują dużą liczbą nieprawidłowości w budowie ciała dziecka, często objawiającymi się bardzo wcześnie. Równocześnie występują cechy szczególne danego zespołu genetycznego.

Anomalie kostno-chrzęstne to grupa schorzeń, których jest ponad 200. To nie tylko niski wzrost, lecz także zaburzona symetria ciała i nieprawidłowe proporcje ciała, twarzy i czaszki. Taką anomalią jest na przykład achondroplazja. Osoby z achondroplazją mają charakterystyczną, zapadniętą nasadę nosa, wydatne czoło, małe dłonie i szpotawe kolana.

Hipotrofia wewnątrzmaciczna to zbyt niska masa urodzeniowa. 15% dzieci, które się z nią urodziły, cierpi w późniejszym życiu na niedobory wzrostu; pozostałe w pewnym momencie osiągają wzrost taki jak ich rówieśnicy.

Niedobór wzrostu: choroby przewlekłe

Choroby przewlekłe, które mogą powodować niedobory wzrostu, to między innymi:

  • niedobory żywieniowe,
  • zaburzenia trawienia (np. celiakia czy przewlekłe zapalenie jelit),
  • choroby wątroby,
  • przewlekła niewydolność nerek,
  • mukowiscydoza,
  • astma,
  • wady serca,
  • przewlekłe zakażenia (np. HIV, gruźlica),
  • nowotwory (np. guz na przysadce),
  • zaburzenia metaboliczne,
  • choroba sieroca.

Niedobór wzrostu: zaburzenia hormonalne

Niedobór wzrostu spowodowany zaburzeniami hormonalnymi występuje bardzo rzadko, bo tylko w 5% przypadków. Choroby endokrynologiczne, które mogą skutkować niskorosłością, to:

Nieprawidłowe wydzielanie hormonu wzrostu skutkuje tzw. karłowatością przysadkową, o której więcej możesz dowiedzieć się tutaj.

Wrodzona niedoczynność tarczycy jest bardzo rzadka. Wykryta wcześniej, jeszcze u noworodka, umożliwia skuteczne leczenie, które pozwala na uniknięcie niedoboru wzrostu. W razie niedoczynności tarczycy podaje się leki zawierające tyroksynę, czyli hormon, który jest produkowany przez tarczycę. Nieprawidłowa praca tarczycy zwykle utrzymuje się przez całe życie, dlatego leki trzeba przyjmować już zawsze.

> Zobacz: Niedoczynność tarczycy: przyczyny, objawy, badania

Niedobór wzrostu: diagnostyka

Pierwszy krok to opinia pediatry. Lekarz mierzy dziecko za pomocą siatki centylowej i przeprowadza szczegółowy wywiad z rodzicami. Jeśli uzna, że jest się czym niepokoić, skieruje dziecko do poradni endokrynologicznej. Może zlecić również wykonanie badania hormonu wzrostu, które wymaga krótkiego pobytu w szpitalu. W celu zdiagnozowania niskorosłości stosuje się również badanie rentgenowskie kości w celu określenia dojrzewania koścca. Dalsze badania zależą od prawdopodobnych przyczyn niskorosłości.

Niedobór wzrostu: leczenie

Leczenie niskorosłości zależy od jej przyczyn. Niedobór wzrostu spowodowany niedoczynnością tarczycy leczony jest podawaniem leków z tyroksyną. Dzieciom z niedoborem hormonu wzrostu zwykle podaje się hormon w zastrzykach. W Polsce refundowane jest leczenie niskorosłości wynikającej z następujących chorób:

  • niedobór hormonu wzrostu,
  • przewlekła niedoczynność nerek,
  • ciężki niedobór ludzkiego insulinopodobnego czynnika wzrostowego-1,
  • zespół Turnera,
  • zespół Williego-Pradera.

Dzieci z anomaliami kostno-chrzęstnymi, na przykład achondroplazją, mogą przejść skomplikowane zabiegi wydłużania kończyn, które polegają na łamaniu kości, a następnie wstawianiu w nie sztucznych "prętów". Takie leczenie jest jednak bardzo bolesne, długotrwałe i zapewnia jedynie dodatkowe kilkanaście (maksymalnie kilkadziesiąt) centymetrów.

"Łamali mi kości, potem wsadzali między nie druty, żeby je wydłużyć. Nie zgodziłam się na to dla urody" - mówi Katarzyna Dinst, chora na achondroplazję