"Złoty banan" na ratunek. Owoc GMO szansą dla setek tysięcy niedożywionych

Żywność genetycznie modyfikowana to samo zło? Po pierwsze: wcale nie, po drugie: może się bardzo przydać. Jednym z rewolucyjnych przykładów jest "złoty banan", który ma pomóc w walce z niedożywieniem.

Cudowny owoc to skrzyżowanie banana z Papui Nowej Gwinei z bananem Cavendish. Naukowcy pracowali nad nim przez ostatnie dziesięć lat. Wyniki "bananowych" badań zostały opublikowane w czasopiśmie naukowym "Plant Biotechnology Journal". Prowadził je zespół z australijskiego Uniwersytetu Technologicznego w Queensland.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Po co nam innowacyjne banany?

Nowe banany zostały zaprojektowane tak, by miały więcej prowitaminy A niż ich standardowa odmiana. Australijscy badacze donoszą, że "złote banany" zawierają aż 4 razy więcej witaminy. Mają pomóc ludziom z afrykańskich obszarów nękanych głodem. Jak podaje "Newsweek", szacuje się, że nawet 750 tysięcy dzieci rocznie umiera z niedoboru witaminy A, a setki tysięcy traci wzrok.

Więcej o prowitaminie A przeczytasz tutaj.

Dlaczego "złote"?

Genetycznie zmodyfikowany banan nie ma typowego, znanego nam wszystkim kremowego koloru. Zamiast tego przybrał barwę pomarańczowozłotą. Dojrzałe banany widoczne na zdjęciach w "Plant Biotechnology Journal" mają zielonopomarańczową skórkę.

Kiedy wejdą do jadłospisów?

Niestety, przed "złotym bananem" jeszcze kilka lat badań. Naukowcy mają nadzieję, że będzie mógł być uprawiany w Ugandzie od 2021 roku; do tej pory rósł jedynie na specjalnych plantacjach w Queensland.

Dziś najpowszechniejszym ugandyjskim bananem jest odmiana East African Highland Bananas (EAHB), które stanowią dobre i powszechne źródło pożywienia, jednak nie są bogate w wartościowe witaminy i mikroelementy.

To także może cię zainteresować:

Źródła: ABC, Newsweek, Plant Biotechnology Journal