Co by było, gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę? "Dostępność aborcji byłaby natychmiastowa i dofinansowana"

"Sprawa jest prosta. Ten temat dotyczy nas wszystkich, czy tego chcemy, czy nie. Ja mam akurat cztery córki, ale gdybym był bezdzietny, też by mnie dotyczył" - mówi Hubert Urbański w najnowszej kampanii realizowanej przez Aborcyjny Dream Team. Popularni Polacy opowiedzieli o tym, co sądzą na temat przerywania ciąży. Jak z męskiej perspektywy komentowany jest ograniczony dostęp do aborcji w naszym kraju?

"Myślę, że aborcja byłaby legalna, gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę" — pada z ust jednego z przedstawicieli płci męskiej, który zdecydował się zabrać głos w sprawie powszechnie uznawanej wyłącznie za kwestię dotyczącą kobiet. 

Gdyby mężczyźni mogli być w ciąży, to... pigułka "dzień po" byłaby tak łatwo dostępna jak Viagra

"Mężczyźni decydują w tym kraju. To bardzo specyficzne grono i na pewno wieczorem jeszcze uchwaliliby taką ustawę" — powiedział aktor Krzysztof Stelmaszczyk o tym, jak mogłoby wyglądać rozwiązanie problemu z ograniczeniami w sprawie przerywania ciąży, jeśli to panowie mieliby rodzić.

"Dostępność aborcji byłaby przede wszystkim natychmiastowa i jeszcze dofinansowana. Jestem o tym przekonany. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości. Niestety" — podkreśla Hubert Urbański.

"Pewnie w każdej aptece bez recepty można byłoby dostać pigułkę 'dzień po', tak jak teraz bez recepty można dostać viagrę". "Na koniec otrzymywaliby kwiaty"  — dodali kolejni bohaterowie wyjątkowej kampanii społecznej, w której na temat aborcji wypowiadają się panowie.

Aborcja męskim okiem: "Jej ciało, jej wybór"

Jak o aborcji najczęściej wypowiadają się Polacy? Z jakimi komentarzami muszą sobie poradzić kobiety, które chcą przerwać ciążę? Niestety, mimo że w ciążę nie da się zajść samemu, to wielu mężczyzn cały czas uważa, że to wyłącznie wina kobiet, że po stosunku dochodzi do zapłodnienia. Oto mała próbka tego, z czym na co dzień stykają się osoby walczące o prawo do usuwania niechcianych ciąż.

 

Natalia Broniarczyk w SejmieAborcja w pigułce, czyli na czym polega i ile kosztuje aborcja farmakologiczna? [INSTRUKCJA VIDEO]

Dochodzimy do sytuacji, w której próba założenia rodziny, czy też próba bycia matką, bycia rodzicem itd. jest sytuacją, która zaczyna być z automatu stanem strachu. Do tego doszliśmy — przekonuje pisarz Jakub Żulczyk.

Według ostatnich sondaży legalną aborcję do 12. tygodnia ciąży bez podawania przyczyn popiera 64 proc. Polaków. Mimo poparcia społecznego w tej kwestii, prawo aborcyjne w Polsce jest znacznie ograniczone w porównaniu do standardów w innych europejskich krajach.

Rok bez praw kobiet. Powstanie film o skutkach oświadczenia Trybunału KonstytucyjnegoO co chodzi w sprawie rejestru ciąż? Przez ten system będzie wiadomo, kto miał aborcję poza Polską

"Wolność jest wtedy, kiedy chcemy i potrafimy obdarowywać wolnością innych" — deklaruje Krzysztof Stelmaszczyk, który wspiera osoby walczące o zmianę w dostępie do aborcji w Polsce.

Męskie spojrzenie na prawo aborcyjne. Takiej akcji społecznej jeszcze nie było w innych krajach

To pierwsza kampania na świecie, w której mężczyźni mówią do innych mężczyzn, że aborcja to sprawa kobiet. My zamiast rycerzy na białych koniach, którzy będą nas za wszelką cenę ratować stosując nadzór i kontrolę, chcemy absolutnych podstaw: słuchania nas, wspierania bez oceniania i akceptacji naszych decyzji, jakie by one nie były — komentuje Aborcyjny Dream Team.

W materiale nakręconym przez aktywistów, oprócz wspominanych wcześniej osób, udział wzięli także: Kuba Chuptyś, czyli popularny youtuber Gargamel, Bartek Sitek, Antoni Mantorski, Filip Kania, Mikołaj Borowy, Adam Kozicki i Michał Kmiecik.

Termin pojawienia się w sieci tego spotu nie jest przypadkowy. 14 lipca zaplanowano kolejną rozprawę Justyny Wydrzyńskiej z Aborcyjnego Dream Team, którą oskarżono o pomoc w dokonaniu aborcji, bo podczas pandemii wysłała tabletki poronne nieznanej jej kobiecie. Chodziło o Anię, która zaszła w ciążę z mężczyzną stosującym wobec niej przemoc. Kiedy podjęła decyzję o odejściu i wyjeździe z ich trzyletnim dzieckiem, mąż zagroził, że zgłosi porwanie rodzicielskie.

Niestety takich historii w naszym kraju jest wiele. Doskonale zdają sobie z tego sprawę władze innych państw, które deklarują pomoc Polkom. Niedawno po raz kolejny polskie kobiety w dostępie do aborcji wsparł rząd Belgii, który podwoił kwotę wsparcia finansowego dla osób chcących przerwać ciążę poza granicami naszego kraju.

Belgia znów pomaga Polkom w dostępie do aborcji. Podwojono kwotę wsparciaBelgia znów pomaga Polkom w dostępie do aborcji. Podwojono kwotę wsparcia

6 lipca 2022 roku w Polsce zaczął obowiązywać cyfrowy System Informacji Medycznej, który umożliwia tzw. rejestr ciąż. W bazie, do której od przyszłego roku dostęp mają mieć wszystkie państwa należące do Unii Europejskiej, znajdą się m.in. informacje o wynikach badań prenatalnych lub przerywaniu ciąży, do którego doszło w innym kraju.

Nie tylko rejestr ciąż. Urzędnik dowie się także o stosowanej antykoncepcjiRejestr ciąż stał się faktem. "Nie ma dostępu dla prokuratury"

Więcej o: