Nie taki guzek straszny

Bez paniki. Ponad 80 procent zmian wykrywanych w piersiach to zmiany łagodne. Jednak gdy wyczujesz guzek, nie zwlekaj z wizytą u lekarza.
Piersi ulegają zmianom w czasie comiesięcznego cyklu, ale też wraz z wiekiem. Dla biustu istotne są dojrzewanie, ciąża i menopauza. Podczas dojrzewania gruczoł piersiowy rozwija się. Złożony jest z tkanki gruczołowej i tłuszczowej. W czasie ciąży tkanka gruczołowa zaczyna się rozrastać i dominuje w piersiach przez wiele lat. Natomiast im bliżej menopauzy, tym więcej jest w piersiach tkanki tłuszczowej. Te zmiany związane są z hormonami i to one w dużej mierze są przyczyną powstawania guzków. Powodem powstawania zmian może też być źle dobrany lek hormonalny. Nie bez znaczenia są także geny. Jeśli bowiem matka lub babka miały zmiany w piersiach, córka też może je mieć.

Granica między łagodnymi zgrubieniami, guzkami, a tymi, które mogą się przekształcić w nowotwory, jest delikatna. Dlatego badanie piersi musi stać się nawykiem. A gdy wyczujemy jakieś zmiany, nie zwlekajmy z wizytą u ginekologa czy w poradni chorób sutka.



GRUCZOLAKOWŁÓKNIAKI

Powstają wskutek nadmiernego rozrostu tkanki gruczołowej i włóknistej w obrębie płata piersi spowodowanego nadczynnością hormonów. W dotyku są gładkie, twarde, wyraźnie oddzielone i przesuwalne w stosunku do otaczającej je tkanki. W jednej piersi może ich powstać nawet kilka. Mogą się rozwinąć w każdej jej części, ale zwykle pojawiają się w pobliżu brodawki. Mogą być wielkości grochu, ale i małej cytryny.

Chociaż można je rozpoznać podczas badania palcami, dla uzyskania całkowitej pewności przeprowadza się badanie USG. Jeżeli wynik nie jest jednoznaczny, robi się biopsję i bada pobrane tkanki pod mikroskopem pod kątem obecności komórek nowotworowych.

Z gruczolakowłókniaków rzadko rozwija się rak, więc pozostawia się je do obserwacji. Na życzenie kobiety mogą być usunięte. Jeżeli ten rodzaj guzków mają kobiety w średnim wieku i starsze - powinno się je usunąć i zbadać pod mikroskopem, by sprawdzić, czy nie zawierają komórek nowotworowych. U starszych pań istnieje bowiem znacznie wyższe ryzyko rozwoju nowotworu złośliwego.

TORBIELE

Zwane też cystami. Są podobne do pęcherzyków wypełnionych płynem. Powstają wskutek zablokowania odpływu z gruczołów piersiowych. W dotyku są gładkie, można je przesuwać między palcami. Czy to pod powierzchnią skóry, czy głębiej, cysta zawsze jest wyczuwana jako twardy guzek. Może mieć ponad 2 cm średnicy. Aby rozpoznać torbiel, lekarz bada pierś palcami i zleca USG lub mammografię. Kolejnym etapem może być biopsja cienkoigłowa. Ma ona znaczenie diagnostyczne, ale i lecznicze. Duża torbiel często wywołuje ból promieniujący do pachy. Nakłucie jej i ściągnięcie płynu przynosi ulgę. Guzek się zmniejsza, a z czasem zanika.

Płyn pobrany z torbieli rzadko zawiera komórki nowotworowe, ale takie guzki lubią się odnawiać. Nie zwiększa to ryzyka zachorowania na złośliwy nowotwór piersi, jednak za każdym razem należy powtórzyć cały cykl diagnostyczny oraz terapię farmakologiczną.

BRODAWCZAKI

Przy ucisku piersi lub brodawki wydobywa się surowiczy lub mleczny wyciek (najczęściej u kobiet przed menopauzą i palących papierosy). Wydzielina może być zabarwiona krwią, gdy uszypułkowany brodawczak (guzek na nóżce) zablokuje przewód mleczny. Brodawczaki tworzą się w przewodach mlecznych, gdy dochodzi do znacznego rozszerzenia ich końcowych odcinków i gromadzenia się tam wydzieliny. Jeśli nie może się ona wydostać, bo ujście jest zaczopowane zgęstniałą już wydzieliną, rozwija się stan zapalny. Likwiduje się go antybiotykami. Brodawczaki leczy się chirurgicznie. Tego rodzaju guzki można wykryć, robiąc mammografię lub biopsję.

Uwaga! W niektórych przypadkach (3 proc. kobiet) krwawy wyciek z piersi jest objawem raka, więc nie można go lekceważyć, licząc, że to "tylko" brodawczak.

MASTOPATIA

Jeżeli podczas badania piersi wyczuwasz grudki i zgrubienia, prawdopodobnie masz piersi mastopatyczne. Przyczyną jest zwykle brak równowagi hormonalnej, najczęściej za niski poziom progesteronu w stosunku do estrogenów. Jeśli taka sytuacja utrzymuje się przez wiele miesięcy, tkanka piersiowa rozrasta się i tworzą się w niej różne zmiany. Mogą obejmować fragment, całą lub obie piersi. Zawsze powinny być zbadane przez specjalistę. Zleca on wykonanie USG i oznaczenie poziomu hormonów (czasem też mammografię). Gdy nowotwór zostanie wykluczony, dobiera się leczenie, przywracające równowagę hormonalną. Młodym kobietom wystarczy niekiedy lek Mastodynon N - nie zawiera hormonów, a zmniejsza bolesność piersi. Po kuracji bolesne zmiany ustępują, jednak mastopatia ma tendencję do odnawiania się. Z tego powodu, jeżeli zostanie stwierdzona, przynajmniej raz w roku należy zgłaszać się na badania kontrolne. To ważne, bo w przerośniętej tkance piersi mogą się tworzyć torbiele.

POMÓŻ AMAZONKOM POMAGAĆ

Stowarzyszenie Amazonki Warszawa-Centrum chce wybudować Dom Chorych na Raka - przyjazne miejsce dla pacjentów onkologicznych (nie tylko kobiet z rakiem piersi) na każdym etapie leczenia. Pacjenci przebywający w Domu będą mieli całodobową, dostosowaną do indywidualnych potrzeb, opiekę lekarską, psychologiczną oraz pielęgnacyjno- -opiekuńczą. Dom zbudowany zostanie ze środków społecznych. Za pośrednictwem stron www.amazonki.org.pl i amazonki@free.ngo.pl można kupić specjalne "cegiełki". Można też podarować 1 proc. swojego podatku rocznego Stowarzyszeniu Amazonki Warszawa-Centrum.

PAMIĘTAJ O BADANIACH

Co miesiąc między 6. a 9. dniem cyklu wykonuj samo badanie piersi.

Przy każdej wizycie u ginekologa poproś lekarza o badanie palpacyjne (dłońmi).

Kobiety do 40. roku życia powinny robić USG piersi co roku (a jeśli są w grupie ryzyka, m.in. w bliskiej rodzinie były przypadki raka piersi - co pół roku).

Po czterdziestce co półtora roku należy robić mammografię (z grupy ryzyka - co rok). Ponieważ USG i mammografia uzupełniają się, lekarze są zdania, że powinno się te badania robić na przemian.

Na zlecenie lekarza wykonać należy rezonans magnetyczny (MRI) piersi. Badanie wskazane jest zwłaszcza u kobiet z grupy wysokiego ryzyka raka piersi (przede wszystkim u nosicielek zmutowanego genu BRCA1). Pole magnetyczne i fale radiowe rezonansu magnetycznego są w stanie wykryć zmiany o wielkości zaledwie 2 mm.

Więcej o: