Ku pamięci

Stare chińskie przysłowie mówi: jesteś tym, co jesz. To dotyczy ciała. Mówiąc o duszy, koniecznie trzeba dodać: jesteś tym, co pamiętasz.
Wystarczy jakaś melodia, zapach czy kątem oka uchwycone zdjęcie, by obudzić w nas wspomnienie czegoś, co dawno przeminęło. I nagle ożywają piękne lub smutne chwile z przeszłości. Pieczołowicie przechowywane w magazynie pamięci czekają, by do nich sięgnąć. W praktyce mózg jest gigantyczną "siecią kablową" o łącznej długości ponad

100 tysięcy kilometrów. Ten magazyn ma do swej dyspozycji sto milionów komórek nerwowych. Każda z nich połączona jest z dziesięcioma tysiącami innych. To właśnie poprzez ich wspólną aktywność elektryczną następuje niezwykły proces zapamiętywania lub przypominania.

Aby długo i dobrze służyła

Przychodzimy na świat wyposażeni w biliony komórek nerwowych, jednak tuż po narodzeniu przestają się one mnożyć, a potem zaczynają się starzeć i obumierać. Naukowcy szacują, że codziennie w naszych głowach obumiera ok. 10 tys. komórek! To normalny proces. Funkcje obumarłych komórek przejmują te, które wciąż mamy do dyspozycji. Powiększają one swą objętość i produkują dodatkowe wypustki łączące je z siostrzanymi komórkami. I robią, co mogą, by sprostać naszym oczekiwaniom. Jednak z czasem zaczynają mieć z tym kłopoty - nie dość, że jest ich coraz mniej, to jeszcze my sami często działamy na ich szkodę. Jeśli zatem chcesz cieszyć się doskonałą pamięcią po kres swych dni, pomóż jej w trudnej pracy.

- Unikaj stresu. Stres oraz umysłowe lenistwo to dwóch największych wrogów pamięci. Stres sprawia, że kurczy się hipokamp - struktura w mózgu odpowiedzialna za kierowanie wiadomości do pamięciowego magazynu. Człowiek pozbawiony hipokampa pamięta to, co zdarzyło się kiedyś, ale nie zapamiętuje już nic nowego. Naucz się więc relaksować i rób to regularnie, ponieważ skutki przewlekłego stresu na pamięć można cofnąć tylko częściowo! Natomiast lenistwo umysłowe powoduje, że komórki nerwowe w mózgu przestają produkować nowe połączenia i nasz potencjał pamięciowy zaczyna się szybko kurczyć. Czytaj, ucz się znaczenia nowych słów i stosuj je. Rozwiązuj krzyżówki - odszukanie w pamięci potrzebnego hasła trenuje ją i uczy jej używania. Spotykaj nowych ludzi - pamiętanie nazwisk i twarzy to świetne ćwiczenie. Dostarczaj mózgowi różnorodnych bodźców: jak najczęściej wychodź z domu, wybieraj inną trasę do pracy, przestawiaj przedmioty z prawej na lewą stronę biurka.

- Zrezygnuj z używek. Rzuć palenie, bo nikotyna zabija komórki nerwowe. Unikaj alkoholu (niszczy połączenia pomiędzy nimi) oraz leków uspokajających z grupy benzodiazepin, np. valium czy relanium (osłabiają aktywność elektryczną mózgu, co osłabia pamięć).

nOdżywiaj komórki nerwowe. Mózg musi codziennie "zjeść" trochę białka odgrywającego ważną rolę przy tworzeniu struktur mózgowych. Musi otrzymać witaminy z grupy B (zwłaszcza B1), które są katalizatorami przemian biochemicznych w komórkach nerwowych. Potrzebuje też kwasów tłuszczowych omega 3 - są one jego podstawowym pokarmem.

- Wspomagaj pamięć. Najlepiej lecytyną. Bierze ona udział w tworzeniu neurotransmiterów, substancji koniecznych do prawidłowej pracy mózgu. Popraw też krążenie w mózgu, stosując wyciąg z miłorzębu japońskiego - tylko dobrze ukrwiony mózg jest dotleniony, a dotleniony - wydajnie pracuje.

Kiedy pachnie czekoladą

Londyński neuropsycholog Neil Martin przeprowadził eksperyment, który wykazał, że na aktywność naszych umysłów mocno wpływa. zapach czekolady! Uczestników eksperymentu poddawano działaniu różnych aromatów - od czosnku, przez kawę i miętę, po niezbyt świeżą rybę. W tym samym czasie mierzono aktywność ich mózgów. Czekolada działała najsilniej. Podnosiła jednocześnie aktywność fal alfa i beta - oznacza to, że ich umysły stawały się odprężone, ale jednocześnie bardziej czujne.