Syn jest w piątej klasie. Do tej pory świetnie się uczył. Nagle okazało się, że sobie nie radzi. Czy cierpi na dysleksję ?

(czerwiec 2001)
Objawy dysleksji zmieniają się wraz z rozwojem dziecka. Często inteligencja, silnie rozwinięte potrzeby poznawcze pomagają dziecku znaleźć sposób, żeby przezwyciężyć trudności z czytaniem, które pojawiają się na początku nauki szkolnej. Oczywiście, dzieje się tak, jeżeli jest to dysleksja w miarę łagodna. Bywa, że dopiero w czwartej lub piątej klasie rodzice lub nauczyciele spostrzegają, że uczeń ma trudności typu dyslektycznego. Na początku nauki szkolnej dziecko czyta łatwe teksty. Uczy się ich na pamięć. Podobnie z pisaniem. Tak długo pracuje, aż jego praca pisemna osiąga odpowiedni poziom. Kłopotów dziecka nikt nie zauważa. W czwartej, piątej klasie, kiedy teksty są dłuższe, bardziej skomplikowane, okazuje się, że nagle ma trudności z czytaniem. Również z pisaniem, kiedy ma robić notatki lub szybko przepisywać coś z tablicy. Okazuje się, że ma problemy, które wcześniej pozornie nie istniały. Dziecko pragnęło być dobrze oceniane i ukrywało swoje kłopoty. Jest to jednak niedobra sytuacja dla jego rozwoju emocjonalnego. Wyrabia się w nim przekonanie, że jest dzieckiem gorszym, musi włożyć w naukę więcej wysiłku niż koledzy. Udaje mu się przez kilka lat być dobrym uczniem, a potem okazuje się, że jego praca nie wystarcza. Może się rozwinąć nerwica szkolna, która bywa tak nasilona, że zanim dziecko skierujemy na typową terapię dysleksji, trzeba mu pomóc odzyskać równowagę psychiczną. Zawsze, kiedy terapia dysleksji rozpoczyna się dopiero w czwartej, piątej klasie lub później, na trudności z czytaniem i pisaniem nakładają się problemy emocjonalne, obniżone poczucie własnej wartości dziecka.



Więcej o:
Skomentuj:
Syn jest w piątej klasie. Do tej pory świetnie się uczył. Nagle okazało się, że sobie nie radzi. Czy cierpi na dysleksję ?
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX