Najpierw łupież, teraz łysienie?

Mniej więcej od grudnia zauważyłem przy myciu głowy, że włosów po myciu jest coraz więcej w wannie. Początkowo miałem łupież lecz po około miesiącu mycia szamponem przeciwłupieżowym- miną. Później włosy zaczęły się mocno przetłuszczać i wciąż wypadały, koło miesiąca temu byłem u dermatologa, przepisał mi Biotyne, cynk (zincas forte) dodatkowo biorę skrzyp. Jak dotąd nie widzę zbytnich efektów, a włosów na całym ciele i głowie mniej, głowa swędzi i włosy po dwóch dniach są ciężkie i tłuste.
Odpowiada lekarz Łukasz Fus:

Stosunkowo nagle rozpoczynająca się utrata włosów może być wywołana licznymi czynnikami. Oprócz chorób dermatologicznych, z łysieniem może wiązać się wiele schorzeń ogólnoustrojowych takich jak niedokrwistość, zaburzenia hormonalne, choroby autoimmunologiczne a także zatrucia. Również silny stres psychiczny lub przeżycie emocjonalne może doprowadzić do czasowej utraty włosów (co więcej, pierwsze objawy wypadania włosów mogą pojawić się dopiero kilka tygodni od zdarzenia). Sugeruję wizytę u lekarza rodzinnego w celu przeprowadzenia podstawowych badań laboratoryjnych oraz powtórną konsultację dermatologiczną - możliwe, że będzie potrzebne zastosowanie dodatkowych leków przeciwłojotokowych lub przeciwgrzybiczych.

Więcej o: