Naczyniak limfatyczny policzka

Mam 30 lat od urodzenia zmierzam się z naczyniakiem limfatycznym policzka lewego. Ojciec alkoholik. W związku z moim naczyniakiem przeszłam kilka operacji. Co wiązało się z usunięciem zębów popsutych jak i zdrowych i wstawienie tymczasowej protezy!!! Pokazały się także siwe włosy. Pisze bo podejrzewam u siebie nerwicę...denerwuję się każdą błahostką...towarzyszy mi temu drżenie rąk, nóg, brak koncentracji, ból głowy...no i najlepiej uderzyła bym w głośny płacz...ale robię to po cichu i w odosobnieniu...zamykam się w czterech ścianach i płaczę aż mi trochę przejdzie...zwalam cała winę na siebie. Biję się ze wszystkimi myślami i uspokajam się do następnego jakiegoś niepowodzenia, czy kłótni z najbliższymi. Proszę o poradę. Może są jakieś leki, które mogły by mi pomóc...
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Konieczne w Pani przypadku jest zasięgnięcie porady u specjalisty zdrowia psychicznego - psychologa lub lekarza psychiatry. Leczenie będzie opierało się najprawdopodobniej zarówno na stosowaniu leków jak i długotrwałej psychoterapii. Takie złożone działanie ma największe szanse powodzenia. Proszę zgłosić się do psychologa lub poradni zdrowia psychicznego - skierowanie do tej poradni nie jest potrzebne.

Więcej o: