Guzki w piersiach

Mam 38 lat. W obu piersiach pojawiły mi się guzki, szczególnie powiększają mi się przed miesiączką i są bolesne. Mam wrażenie, że piersi wypełniają mi się pokarmem (mam dwójkę dzieci 6 i 12 lat),a dotknięcie ich powoduje ulgę porównywalną przy karmieniu dziecka piersią. Mój lekarz stwierdził, że z tym się żyje i nie należy się niepokoić. Drugi specjalista po badaniu USG podsumował, że powinnam zrobić badania hormonalne i dobrać odpowiednie dla mnie tabletki antykoncepcyjne. Aktualnie biorę Mikrogynon 21, wówczas guzki zanikną. Mój lekarz podważył zdanie specjalisty i stwierdził, że wszystkie tabletki posiadają podobną liczbę hormonów i działanie nie ma sensu. Nie mam nic z tym robić i 'spokojnie' żyć. Nadmienię, że 6 lat temu, będąc w ciąży miałam guzka, który sam się wchłoną. Opinia mojego lekarza uśpiła trochę moją czujność... Regularnie badałam piersi w domu, a teraz przestaje mieć to sens, bo czuję guzki i nie wiem, które są dla mnie groźne, a które nie. Nie da się żyć spokojnie. Co faktycznie powinnam zrobić i który z lekarzy ma rację?
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Sugeruję pozostawanie pod opieką ginekologa i regularne badanie guzków po miesiączce. Proszę zwrócić uwagę na zmianę ich ilości i wielkości. Ważne jest badanie zawsze w tym samym okresie (po ustąpieniu krwawienia miesiączkowego) gdyż w zależności od momentu cyklu guzki mogą wyglądać inaczej. Jeśli lekarz ginekolog po zbadaniu piersi w USG nie czuje się zaniepokojony to może Pani być spokojna. Jeśli, mimo wszystko, czuje się Pani niepewnie sugeruję zasięgnąć rady innego ginekologa. Kluczowa jest obserwacja guzków i pozostawanie pod opieką specjalisty.



Więcej o: