Zagrożenie utratą wzroku?

Mam 20 lat. Od ponad roku widzę mroczki, czarne plamy przed oczami. Rok temu, kiedy zaczęłam widzieć czarne plamy, byłam u 4 różnych okulistów. Stwierdzili, że nie mam wady wzroku. Minął rok i nadal widzę mroczki przed oczami. Znów byłam u okulisty, który powiedział mi to samo i wysłał mnie do neurologa. Lekarz rodzinny zlecił mi morfologię, bo podejrzewał anemię. Okazało się, że nie mam anemii, ale mam niedoczynność tarczycy. Dostałam leki na tarczycę i skierowanie do neurologa. Neurolog zlecił tomografię komputerową, w której wyszło, że mam torbiel pajęczynówki tylnego dołu czaszki. Neurolog mówi, że zaburzenia widzenia nie są od torbieli, a ona sama nie jest groźna. Neurolog, lekarz rodzinny oraz rodzice wysłali mnie do psychiatry. Posłuchałam. Psychiatra podejrzewa padaczkę z aurą i wysłał mnie z powrotem do neurologa po skierowanie na eeg głowy. Zdarzyło mi się zemdleć parę razy, a przed omdleniem było mi duszno, niedobrze, słabo i widziałam kolorowe plamy. Potem ciemność przed oczami na kilka minut, ale drgawek nie miałam. Dodam, że w wieku 13 lat chorowałam na anoreksję. Teraz przy wzroście 165 ważę 53kg,więc mam dobrą wagę i problemy z jedzeniem za sobą. Coraz częściej widzę obraz zamglony, a na tej mgle czarne plamy i wtedy ledwo widzę na oczy. Jestem na 2. roku studiów, studiuje zaocznie pedagogikę, nie pracuję. Rodzice i cała rodzina nie wierzą w moje objawy. Mówią, że wymyślam sobie z braku roboty. Boję się nawet wspomnieć o objawach, nie chcę robić kolejnych badań. Boję się jednak, że stracę wzrok albo będę widzieć coraz gorzej. Proszę o poradę, BŁAGAM O POMOC. Dodam, że ciągle jestem zmęczona i często boli mnie tył głowy.
Odpowiada lekarz Marek Wolski:

Rzeczywiście, Pani objawy są niepokojące. Sugestia konsultacji psychiatrycznej była jak najbardziej usprawiedliwiona i nie powinna Pani rezygnować z opieki specjalisty zdrowia psychicznego - psychiatry lub psychologa.

Należy jednak wykluczyć wszystkie inne możliwe przyczyny Pani objawów. Bez dokładnego zbadania Pani i zebrania wywiadu nie jestem w stanie powiedzieć nic wiążącego, choć również w tym przypadku uważam poczynione przez Panią kroki za właściwe. Badanie okulistyczne i neurologiczne są konieczne dla wykluczenia wspomnianych przez Panią chorób. Sugerowałbym kontynuowanie badań neurologicznych celem wykluczenia padaczki i migreny (padaczka nie musi się objawiać drgawkami!). Występowanie tzw. "mroczków" przed oczami może być zjawiskiem nie budzącym niepokoju i występuje u dużej części populacji - jest objawem występowania zagęszczeń w gałce ocznej i co za tym idzie zmniejszenia jej przejrzystości. Omdlenia są jednak niepokojące i mogą wskazywać na inne schorzenia.

Podsumowując, sugeruję wykonanie podstawowych badań, włącznie z badaniem ciśnienia tętniczego, kontynuowanie diagnostyki neurologicznej, a także pozostanie pod opieką poradni zdrowia psychicznego.