Obgryzanie paznokci zaburzeniem psychicznym?

Bardzo możliwe, że już wkrótce obgryzanie paznokci oficjalnie zostanie wpisane do Klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM - donosi "Today Health". Eksperci sugerują, że ta przypadłość może być zachowaniem kompulsywnym, czyli następującym po natarczywych nieprzyjemnych myślach i mających je łagodzić. Kiedy ta, uważana za stosunkowo błahą, czynność rzeczywiście staje się problemem, a kiedy jest tylko... nieszkodliwym nawykiem?
Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne (APA) planuje uwzględnić obgryzanie paznokci w planowanym na następny rok kolejnym wydaniu Klasyfikacji zaburzeń psychicznych DSM - jednej z dwóch bardziej poważanych w środowisku klasyfikacji tego rodzaju (obok ICD). Obecnie przypadłość ta nie jest wyodrębniona, a specjaliści mogą ją wrzucić do worka objawów "niespecyficznych". Prawdopodobnie jednak już wkrótce obgryzanie paznokci zostanie zaliczone w poczet zaburzeń obsesyjno- kompulsywnych (OCD).

Zaburzenia obsesyjno- kompulsywne (OCD), czyli co?

Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, jak sama nazwa wskazuje, składają się z obsesji i następujących po nich kompulsji. Co to oznacza w praktyce? Otóż na początku u osoby na nie cierpiącej pojawiają się natarczywe, niechciane myśli i obawy, które odczuwa ona jako uciążliwe. Po nich natomiast występują powtarzalne zachowania, czyli kompulsje. Specjaliści zaznaczają, że obgryzanie paznokci może być jednym z takich zachowań. Jednak nie zawsze.

Obgryzanie paznokci - czy zawsze zaburzenie?

"To tak jak ze skubaniem skóry czy ciągnięciem za włosy - obgryzanie paznokci nie jest zaburzeniem, chyba że w zauważalnym stopniu upośledza funkcjonowanie danej osoby i spełnia konkretne kliniczne wyznaczniki" - mówi Carol Mathews, psychiatra z University of California w San Francisco. "W rzeczywistości u bardzo małej ilości osób obserwuje się problem z obgryzaniem paznokci, który mógłby wskazywać na zaburzenie" - dodaje.

Uwaga na zdrowie: obrażenia fizyczne, zakażenia

Kiedy obgryzanie paznokci powinno wzbudzić naszą czujność? "Zachowanie tego rodzaju może stać się tak intensywne, że będzie doprowadzać do infekcji i obrażeń fizycznych, które upośledzają zdolność korzystania z rąk" - wskazuje Mathews. "Te kryteria nie wpisują się co prawda ściśle w klasyczne definicje zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych, ale wciąż zagraża zdrowiu". W jaki sposób?

"Może przyczynić się do zakażeń skóry, problemów z łożyskiem paznokci, a nawet zwiększyć ryzyko przeziębienia poprzez zwiększone rozprzestrzenianie się zarazków z paznokci i palców do jamy ustnej" - mówi Lawrence E. Gibson, dermatolog z Kliniki Mayo.

Co powinno zwrócić twoją uwagę?

Co począć, jeśli zdarza ci się obgryzać paznokcie. Wśród rad przytaczanych przez "Health Today" znalazło się regularne przycinanie paznokci, zaobserwowanie i wyeliminowanie bezmyślnego mlaskania, np. podczas oglądania telewizji oraz próba odnalezienia innych, bezpiecznych sposobów radzenia sobie ze stresem i lękiem (np. ćwiczenia oddechowe, aktywność fizyczna, spotkania z przyjaciółmi). Jeśli czujesz, że problem, mimo pozornej błahości, w znacznej mierze utrudnia ci funkcjonowanie i nie jesteś w stanie samodzielnie sobie z nim poradzić, możesz skorzystać z pomocy psychoterapeuty, z którym wspólnie ustalicie przyczynę kłopotu i znajdziecie najbardziej optymalne rozwiązanie.



Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Masz problem natury psychologicznej, coś Cię niepokoi, zapytaj psychologa

Zobacz także: Zaburzenia hipochondryczne

Więcej o:
Komentarze (16)
Obgryzanie paznokci zaburzeniem psychicznym?
Zaloguj się
  • kwiatek_leona

    Oceniono 42 razy 24

    Bezmyslne mlaskanie podczas ogladania telewizji zdecydowanie powinno sie znalezc na liscie zaburzen psychicznych! Bedzie mozna na to konto brac wolne dni z pracy ("Panie dyrektorze, nie przyjde dzis do pracy. Juz od wczoraj wieczorem wyjatkowo bezmyslnie mlaszcze i chyba nawet mam od tego goraczke") a z czasem bedzie mozna przejsc na rente inwalidzka i oddac sie nawet calodziennemu mlaskaniu przy telewizji!
    I pomyslec, ze kiedys mozna to bylo uleczyc rzucajac kapciem w mlaszczacego telewidza...

  • Gość: spychiatra

    Oceniono 35 razy 13

    Proponuję jeszcze dodać do zaburzeń psychicznych lęk przed sraniem w toaletach publicznych - kiblofobię. Zaburzenie takie może przyczynić się do poważnych konsekwencji zdrowotnych i prowadzić no nerwic ze względu na niemożność stawienia kloca gdy taka potrzeba pojawi się np. w markecie. Kiblofobię leczyć należy antydepresantami, benzodiazepinami, a szczególnie uporczywe przypadki wymagają stosowania neuroudupiaczy ;)

  • kaczkawmalinach

    Oceniono 18 razy 12

    Obgryzanie paznokci stymuluje mozg jak jedzenie i zucie gumy ....
    Dlatego to nie jest takie proste ze to jest kompulsywne zachowanie. I nie mozna powiedziec ze jest tylko NEGATYWNE.
    Ale oczywiscie psycholodzy musza wymyslac nowe metody jak wciskac ludziom psychotropy.

    Znajoma poszla ostatnio do psychoterapeuty .... pomysl na psychoterapie generalnie jest taki im dluzej doja tym lepiej. Po roku terapii zero wynikow ... oczywiscie od razu to jest WINA PACJENTA. Z definicji to jest wszystko wina pacjenta: choroba, brak postepow leczenia nieleczenie, niechec do lekarzy, niechec do lekow (psychotropy sie ciezko toleruje zwlaszcza po przebytej zoltaczce w dziecinstwie) .... Jedyny problem jai z kazdego zrobic pacjenta co?
    Tym mlaskaniem na telewizji to pojechali .. a mlaskanie w trakcie mowienia jak Kaczysnki to jeszcze norma czy choroba psychiczna?

  • clubmate16

    Oceniono 3 razy 1

    obgryzanie paznokci serio jest czymś poważnym! miałam taką koleżankę w klasie, która miała zakrwawione ciągle dłonie, właśnie przez to, że obgryzała paznokcie. i jeszcze mówiła na to OGRYZANIE paznokci, zamiast obgryzanie paznokci. coś strasznego. ciągle też trzęsła nogą i klikała długopisem... współczuję jej, że taka nerwowa, no ale to było denerwujące.

  • malajkat7

    0

    Może to lekka przesada, że obgryzanie paznokci jest objawem zaburzeń psychicznych... Wiele osób się z tym zmaga, bo nie znają skutecznych metod na zniwelowanie tego nawyku. Ja kiedyś również miałam z tym problem. Kumpela poradziła mi, żebym malowała paznokcie takim specjalnym lakierem firmy Jessica. Nie zużyłam nawet całej buteleczki, a nawyk został zmieniony. Na prawdę warto spróbować.

  • soso111

    0

    obgryzanie paznokci jest przede wszystkim nieestetyczne:/ mnie na szczescie oduczyła babcia jak jeszcze byłam dzieckiem, smarując mi paznokcie jakimś ohydnym lakierem. dzięki temu jak tylko brałam rękę do buzi to natychmiast mnie odrzucało, bo czułam paskudny smak i zapach!!! więc jeżeli to jest zaburzenie psychiczne, to akurat łatwe do wyleczenia, wystarczy posmarować palce i paznokcie paskudnym lakierem, a nie iść do psychiatry z czymś takim:/

  • omfg69

    Oceniono 2 razy 0

    obgryzanie paznokci to zaburzenie psychiczne? powariowali w tej gazecie!!! wszystko to teraz zaburzenie psychiczne. wg mnie zostało nam to ewolucyjnie: psy sobie obgryzają paznokcie żeby je utrzymać we właściwej długości. na pewno ludzie też kiedyś obgryzali paznokcie. I tak nam zostało gdzieś w móżdżku czy innym nośniku prehistorycznym. A gazeta chcę wszystkich do tworek wysłać. redahtory pewnie mają paznokcie na 5 metrów pomalowane w kropeczki ha ha

  • Gość: kotek

    Oceniono 2 razy 0

    nie dawno jeszcze obgryzałam paznokcie,chyba ze stresu. oduczyłam się tego. odrazu mi lepiej, patrze na paznokcie Z ZACHWYTEM! Ciesze się, że mam paznokcie. a dochodząc do tego to proponuję dać to do tej listy.
    :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX