Żałoba, a dolegliwości ze strony układu pokarmowego

Mam 20 lat. Trzy tygodnie temu zmarł mój dziadek. Przeżyłem koszmar. Tego samego dnia w nocy obudziłem się z bólem żołądka ,bólem brzucha, pociłem się strasznie i trzęsłem się cały, jakbym został podpięty pod prąd. Myślałem, że umieram. Tego samego dnia poszedłem na badania i czysto! Potem doszły następne objawy: rozwolnienie, oddawanie moczu co 5 minut, wzdęcia, skurcze, bóle stawów, nadkwasota w żołądku. Dosłownie moje życie zostało wywrócone do góry nogami. Potem zdarzało mi się obudzić o trzeciej w nocy. Pomyślałem o lęku i znowu mną trzęsło, ale mniej. Od tamtego czasu trochę zwalczyłem lęk. Męczę się jeszcze ze wzdęciami(obolały brzuch). Jak zwalczyć wzdęcia?
Odpowiada lekarz Ewa Witkowska:

Opisywane przez Pana objawy mogą wynikać, ze stresu jaki przeżył Pan z powodu śmierci dziadka i powinny one stopniowo zanikać wraz z upływem czasu. W przypadku gdyby utrzymywały się przez dłuższy czas, warto udać się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu w celu dokładnego badania.

Jeśli chodzi o wzdęcia, to na rynku dostępnych jest wiele preparatów zwalczających tę dolegliwość (np. Espumisan, Gastrosil, Manti). Może je Pan kupić w aptece bez recepty. Proszę pamiętać, że wzdęcia mogą być też spowodowane niewłaściwą dietą tzn. spożywaniem ciężkostrawnych potraw czy piciem napojów gazowanych, a nawet żuciem gumy. Wzdęcia mogą się też pojawić po zjedzeniu fasoli, grochu czy kapusty. Dlatego zanim zastosuje Pan leki, warto zmodyfikować dietę i wyłączyć z niej ww. pokarmy. Dodatkowo pomóc może wolniejsze spożywanie posiłków i unikanie popijania ich napojami gazowanymi, a także spacer po posiłku. Pomocne może się też okazać picie herbatek ziołowych tj. kminek czy koper włoski.

Zobacz wszystkie porady