Więźniowie umysłu, czyli czym są choroby neuropsychiatryczne

Potrzebny egzorcysta? Osoby z objawami "opętania" wciąż zostają ich "pacjentami", a tymczasem potrzebują prawdziwego lekarza, specjalizującego się w schorzeniach autoimmunologicznych. Halucynacje, paranoje i agresja bywają skutkiem zapalenia układu limbicznego
Młoda Emily rzuca się bezwiednie po całym łóżku, wierzga odpychając trzymających ją pielęgniarzy, krzyczy pourywane frazy w nieznanych językach, nienaturalnym głosem. Ta scena z filmu "Egzorcysta" jest bardzo dobrze znana. Podobne sytuacje mają miejsce również dziś, także w Polsce. W naszym kraju jest bowiem najwięcej egzorcystów spośród wszystkich krajów na świecie (konkurują z nami tylko Włochy). Przekonanie o skuteczności egzorcyzmów jest kwestią wiary. Wiadomo jednak, że spora cześć tego typu przypadków jest naukowo wytłumaczalna, a co ważniejsze: uleczalna.

Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

Gdy autoprzeciwciała atakują mózg

Stan wiedzy medycznej jest z dnia na dzień coraz większy, a mimo to wiele odkryć nie wychodzi poza wąskie grono specjalistów. Dziś wiadomo już, że wiele symptomów utożsamianych z opętaniem, jest spowodowana zaatakowaniem układu limbicznego w przebiegu chorób autoimmunologicznych. Najczęściej jest to zapalenie układu limbicznego, które daje trudne do scharakteryzowania objawy neuropsychiatryczne. Chorobę tę można zdiagnozować za pomocą badania przeciwciał antyneuronalnych (anty-NMDA, anty-AMPA, anty-VGKC, anty GABAB rec.).

Przeciwciała to białka stanowiące część układu odpornościowego, które ogrywają zasadniczą rolę w jego funkcjonowaniu. Ich zadaniem jest identyfikacja i neutralizacja bakterii, wirusów i pasożytów, czyli wszystkich potencjalnych zagrożeń dla naszego organizmu. Zdarza się jednak, że układ odpornościowy zaczyna źle funkcjonować i wytwarza przeciwciała przeciwko strukturom własnego organizmu (autoprzeciwciała), które są przyczyną chorób autoimmunologicznych.

Urojenia, agresja, halucynacje

Ból gardła objawia się swędzeniem, zaczerwienieniem oraz problemem z przełykaniem śliny. A jak objawia się zapalenie układu limbicznego? Niestety, nie bólem głowy. Autoprzeciwciała w tym przypadku atakują prawą półkulę mózgu - tę odpowiedzialną za uczenie się i cechy osobowości. Stąd takie objawy jak mimowolne ruchy, zaburzenia czucia, niewyraźna mowa (często dająca wrażenie mówienia w języku obcym), paranoje (jedna z chorych na zapalenie mózgu uparcie, lecz bezpodstawnie oskarżała swojego chłopaka o zdradę), zmiany osobowości, agresja, zaburzenie ruchów twarzy, lęki czy nawet urojenia i halucynacje.

Mowa tu tylko o autoimmunologicznym zapaleniu mózgu, a dokładniej - zapaleniu układu limbicznego. Inne choroby neuropsychiatryczne mogą powodować szereg innych, niespecyficznych objawów, np. miastenia (myasthenia gravis) powoduje nienaturalnie szybkie męczenie się i osłabienie mięśni, a Zespół Devica może prowadzić do pełnej utraty wzroku.

Zaburzenia w obszarze mózgu oddziałują na całe ciało człowieka. Obok objawów neurologicznych (np. zaburzenia czucia), występują objawy psychiatryczne (halucynacje). Stąd tak trudno niekiedy o postawienie prawidłowej diagnozy. Dodatkowo przyczyna choroby neuropsychiatrycznej może powstawać poza układem nerwowym, np. w wyniku rozwinięcia się nowotworu innego organu. Taka grupa chorób nazywana jest neurologicznymi zespołami paranowotworowymi, które towarzyszą nowotworom złośliwym, ale nie są przez nie wywołane. Ze względu na to, że objawy neurologiczne występują o wiele wcześniej niż symptomy choroby nowotworowej, przeciwciała antyneuronalne mogą stanowić marker wczesnego wykrycia niektórych nowotworów.

Pluskwy i piekło Susanah

Horror związany z mnogością hipotez diagnostycznych odczuła na własnej skórze nowojorska dziennikarka Susanah Cahalan, u której choroba zaczęła się od obsesji na punkcie pluskiew, rozwijała objawiając się paranoją i zaburzeniami osobowości, a zakończyła dopiero po wielu miesiącach, kiedy pacjentka trafiła w ręce lekarzy mających doświadczenie w walce z chorobami o podłożu autoimmunologicznym. Aby zaoszczędzić innym tych przeżyć, dziennikarka postanowiła opisać swoje doświadczenia w książce. Jej "Umysł w ogniu" rozszedł się w milionowym nakładzie, został przetłumaczony na kilkanaście języków i odegrał niebagatelną rolę w rozpowszechnianiu informacji na temat schorzeń przebiegających z przeciwciałami antyneuronalnymi.

Utożsamianie halucynacji, paranoi oraz zaburzeń postrzegania rzeczywistości jedynie z chorobami o podłożu psychiatrycznym lub opętaniem, sprawia że chorzy na autoimmunologiczne schorzenia układu nerwowego długo czekają na diagnozę, przechodząc wcześniej przez długi proces diagnostyczny. Koszmar jakiego doświadczają jest więc podwójny, ponieważ ich wrogiem jest nie tylko własny organizm ale również niewiedza, która utrudnia właściwą diagnozę i podjęcie leczenia.

Więcej informacji na: www.antyneuronalne.pl

Michał Podkalicki- magister biologii, w Euroimmun odpowiada za informację naukową, jest menadżerem ds. alergologii.

Więcej o:
Komentarze (66)
Więźniowie umysłu, czyli czym są choroby neuropsychiatryczne
Zaloguj się
  • arvek9

    Oceniono 61 razy -57

    Ogromna większość tzw chorych umysłowo czy tzw opętanych tak naprawdę nie są ani chorzy umysłowo, ani opętani. Problem leży głębiej tzn w sednie człowieka zwanym potocznie duszą. Np: w przypadku schizofrenika o wyraźnych dwóch różnych cechach osobowości w jego ciele są 2 dusze nawzajem się zwalczające. Dusza prawowity właściciel oraz intruz, który stara się na jak dłużej przejmować kontrolę nad ciałem, oczywiście po przez kontrole nad mózgiem. Mózg człowieka to jak harware w komputerze, a dusza to program, który wszystkim steruje, zostawiająć mózgowi rolę wykonawcy. Ta pozycja wolneebooki.pl/book/view/98
    wiele wyjaśnia na temat naszej ekgzystencji i praw i jednocześnie prowadzi czytelnika we właściwym kierunku aż do samego źródła wiedzy i mądrości...

  • Anasahim Fidelis

    Oceniono 54 razy -20

    Szkoda że autor tego artykułu nie był na moim egzorcyzmie bo szybko zmieniłby zdanie ! Ludzie Szatan istnieje ! Nic więcej nie piszę. Ale w Piśmie Świętym napisano że w czasach ostatecznych ( a zaufajcie są to czasy ostateczne 2015/2016) że będzie wiele ateistów i zwodzicieli od wiary (a wierzac w diabła wierzysz i w Boga). Więc Ja tego doświadczyłem i ja nie wierzę ja WIEM że Bóg i dIABEŁ ISTNIEJĄ

  • pewex0

    Oceniono 59 razy -15

    To niech autor wyjaśni jeszcze udokumentowane z opętań fakty:
    - lewitacja opętanego (unoszenie się w powietrzu)
    - biegła mowa wieloma obcymi, nieznanymi wcześniej językami
    - znajomość faktów niemożliwych do poznania dla danego człowieka, np.grzechy egzorcysty.
    - gwałtowna reakcja na wodę święconą dodana bez wiedzy opętanego do napoju, który będzie pił
    i wiele wiele innych.

  • pewex0

    Oceniono 38 razy -14

    przed egzorcyzmem, ksiądz obowiązkowo wysyła do psychiatry, eliminując 95% przypadków chorych psychicznie. Pozostali są rzeczywiście opętani.

  • plorg

    Oceniono 40 razy -14

    "Wiadomo jednak, że spora cześć tego typu przypadków jest naukowo wytłumaczalna"

    Kluczowym słowem w tym zdaniu jest "spora".

  • gazeta_za_mnie_mysli

    Oceniono 55 razy -11

    Tylko czekać jak nam jakiś mędrzec z Gazety Wyborczej wyjaśni naukowo śmierć i sens istnienia człowieka.

  • pewex0

    Oceniono 46 razy -10

    Jasne, to może niech pseudointeligentny autor wyjaśni lewitacje lub wypluwanie gwoździ.

  • Stan Żółwiki

    Oceniono 5 razy -3

    To może być od jogi. zolwiki.blog.pl/2014/12/11/opetanie-gerarda/

  • pawelekm29

    Oceniono 10 razy 0

    O lewitacji akurat nie słyszałem, ale wymiotowanie ilości wody większej niż objętość ciała człowieka, wypluwanie włosów, monet, żywych żab, małych węży, nietoperzy, albo znajomość faktów z życia innych ludzi, o których nie mają prawa wiedzieć, to na pewno jest objaw 'choroby układu limbicznego' lub jakiejś innej, jeszcze nie znanej choroby.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX