Spirala domaciczna - najbardziej niezawodna metoda antykoncepcyjna?

Jedna z legend głosi, że pomysł umieszczenia w macicy drobnych przedmiotów w celu uniknięcia niechcianej ciąży pochodzi od samego Hipokratesa. Mocno zmodyfikowana metoda wraz z upływem czasu miała "naprawiać" wady anatomiczne i ułatwić staranie się o dziecko. Stało się jednak inaczej. Spirala domaciczna, co trzeba o niej wiedzieć?
Spirala domaciczna nie jest wynalazkiem naszych czasów. Pierwsza wkładka domaciczna powstała pod koniec XIX wieku i początkowo miała redukować tzw. tyłozgięcie macicy, które zdaniem ówczesnych medyków miało uniemożliwiać zajście w ciążę. Okazało się, że to co miało być lekarstwem zaczęło przynosić skutki odwrotne do zamierzonych. Jako środek antykoncepcyjny użyto jej w 1880 roku.

Złoto, srebro i jedwab

Stworzenie idealnej, a przede wszystkim bezpiecznej wkładki okazało się dużo trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Do produkcji niektórych z nich używano czternastokaratowego złota. Niestety okazały się one nie tylko sztywne, ale przede wszystkim mało komfortowe, ocierały i raniły. Próby odnalezienia znacznie delikatniejszego materiału zapoczątkował na początki minionego stulecia niemiecki doktor Ernst Gräfenberg.

Łączenie jedwabiu ze srebrem nie przyniosły spodziewanych efektów. Fiaskiem zakończyły się również testy japońskiego badacza Tenrei Ota, który próbował skonstruować krążek ze srebrnych i złotych niteczek oraz plastiku. Wprawdzie wykorzystane do produkcji spirali domacicznej materiały były znacznie bezpieczniejsze, to jednak nie miały żadnego działania antykoncepcyjnego.

Rewolucja seksualna

Przełom nastąpił w 1969 roku. Chilijski doktor Jaime Zipper odkrył antykoncepcyjne właściwości miedzi. O tym, że związki miedzi mają niecodzienne właściwości było wiadomo już od dawna (stosowano je m.in. w zwalczaniu szkodników oraz chorób niszczących niektóre rośliny uprawne). Okazało się, że plastikowa spiralka owinięta cieniutkim miedzianym drucikiem osiąga skuteczność antykoncepcyjną bliską 98 proc.

Miedź poza antykoncepcyjnymi ma też właściwości przeciwbakteryjne, chroni więc przy okazji przed zakażeniami.

Spirala domaciczna: 100 proc. pewności?

W latach 90-tych ubiegłego stulecia na polskim rynku ukazała się po raz pierwszy wkładka hormonalna. Jej specjalistyczna nazwa to wewnątrzmaciczny system hormonalny. Zakładana przez lekarza ginekologa - chroni przed ciążą przez 5 lat. Obecnie dostępny jest także system wewnątrzmaciczny w wersji "mini" rekomendowany przez Polskie Towarzystwo Ginekologiczne jako antykoncepcja dla młodych kobiet i nieródek. Jest całkowicie bezpieczny ze względu na jego łatwą odwracalność: po usunięciu systemu poziom płodności kobiety powraca do normy. Unowocześnienia pozwoliły zredukować całkowitą zawartość hormonu, a w związku z tym - wielkość całego systemu. Maksymalny czas stosowania systemu wewnątrzmacicznego wynosi 3 lata. Stąd lepsze dopasowanie do zmieniających się planów macierzyńskich młodych kobiet. Prawdopodobieństwo zajścia w ciąże wynosi zaledwie 0,2 proc.

Dla porównania pigułka antykoncepcyjna pozostawia ryzyko tylko na poziomie 0,3 proc., ale pod warunkiem, że jest perfekcyjnie stosowana. Perfekcyjnie, czyli bez zapominania. Tymczasem statystyki pokazują, że 25 proc. kobiet zapomina o jej przyjęciu w pierwszym tygodniu przyjmowania po przerwie.



Antykoncepcja niemal idealna

Leczenie wymagające wprowadzenie antybiotyków czy kłopoty żołądkowe i towarzyszące im wymioty, nie osłabiają, tak jak dzieje się w przypadku tabletki hormonalnej, działania spirali domacicznej. Dawka hormonu jest nie tylko mniejsza, ale i znacznie bezpieczniejsza dla układu pokarmowego i wątroby.

W przeciwieństwie do pigułek, które w swoim składzie mają najczęściej dwa rodzaje hormonów (tj. estrogen i progestagen), to wkładki hormonalne "wzbogacone" są jedynie o progestagen. Dlatego mogą być stosowane u kobiet powyżej 35 roku życia, palących papierosy, z nadciśnieniem trudno poddającym się farmakoterapii, kobiet z cukrzycą, czy podwyższonym ryzykiem choroby zakrzepowo-zatorowej.

Ponadto system wewnątrzmaciczny ma szereg pozaantykoncepcyjnych efektów działania. Redukuje obfitość krwawień, hamuje wzrastanie łagodnych mięśniaków, zmniejsza ryzyko rozwoju nowotworu szyjki i trzonu macicy. Powstrzymuje rozrost endometrium, jest więc polecany w terapii endometriozy.

Istnieje niewielkie ryzyko przebicia ściany macicy i umieszczenie wkładki w obrębie tkanki lub w jamie brzusznej. Taki incydent najbardziej prawdopodobny jest u kobiet po cesarskim cięciu. Niewłaściwie założoną wkładkę trzeba jak najszybciej usunąć laparaskopowo.

Spirala domaciczna: czy warto?

Dobra antykoncepcja to taka, która została odpowiednio dobrana do indywidualnych potrzeb kobiety. Jej wybór powinien zostać poparty nie tylko wywiadem, ale przede wszystkim odpowiednią diagnostyką (pomiar ciśnienia tętniczego krwi, badanie piersi, badanie ginekologiczne i rozmaz cytologiczny, a w przypadku występowania zaburzeń cyklu miesiączkowego i innych zaburzeń endokrynologicznych - również wybrane oznaczenia hormonalne), która pozwoli wyeliminować ewentualne "efekty uboczne". Procedura poprzedzająca założenie spirali domacicznej powinna być identyczna. Jednak podstawowym kryterium powinna być wygoda, częstotliwość aplikacji i eliminacja "błędu" użytkowniczki.

Spirala domaciczna cena

Wkładka domaciczna ma wiele zalet, należy jednak pamiętać, że nie chroni przed chorobami przenoszonymi drogą płciową, może zwiększać ryzyko infekcji części intymnych (jest ono wysokie przede wszystkim w kilku pierwszych miesięcy od jej założenia). Koszt założenia wkładki waha się od 800 do 2000 złotych.

Konsultacja merytoryczna tekstu profesor Violetta Skrzypulec - Plinta

To także może cię zainteresować: Nowoczesna antykoncepcja - co to w ogóle znaczy?

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Więcej o: