Rabarbar - coś więcej niż składnik kompotu

Pochodzi z Azji Środkowej. Do Europy trafił za sprawą Marco Polo. W Polsce doceniono i rozpoczęto jego uprawę dopiero ok. XVIII stulecia. Mimo że nie brakuje mu witamin i wartościowych substancji, przeszedł bardzo długą drogę, by stać się cenionym warzywem.
Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Bardzo słodki smak, przede wszystkim tych mocno czerwonych roślin, każe postawić na równi z owocem, mimo że nauka jednoznacznie uznaje go za warzywo, to i tak większość z nas ma wątpliwości, w którym szeregu go umieścić. Jednak niezależnie od tego jak go potraktujemy warto by zagościł w naszym menu na dłużej, nie tylko w sezonie.

Na odporność i sylwetkę

Rabarbar jest byliną, której wysokość może sięgnąć nawet dwóch metrów. Mimo że posiada bardzo duże i rozłożyste liście (nie są jedzone z powodu dużej zawartość szkodliwego kwasu szczawianowego) oraz owoce, to łodydze poświęca się najwięcej uwagi. Jest nie tylko nisko kaloryczny (16 kcal/100g), ale i bogaty w witaminy. Znajdziemy w nim przede wszystkim witaminę E, A i C. Ta ostatnia wzmacnia odporność, jednak niemal całkowicie ginie w bardzo wysokiej temperaturze. Zawiera także niezbędne dla naszego organizmu kwas foliowy czy fosfor. Obecny w rabarbarze potasu korzystnie wpływają na układ krążenia.

Charakterystyczny, cierpki smak zawdzięcza dwóm rodzajom kwasów - cytrynowemu i jabłkowemu. Każdy z nich obok walorów smakowych ma działanie odkażające. Niektóre badania przypisują im działanie odmładzające, uznawane są także za skuteczną broń w walce z niektórymi chorobami skóry m.in. z trądzikiem .



Domowe sposoby na trawienne kłopoty

Już medycyna ludowa dopatrzyła się w rabarbarze, a dokładniej w jego korzeniu, szczególnych właściwości. Jedzony z głową i w rozsądnych ilościach skutecznie rozprawia się z problemami w obrębie układu pokarmowego. Za sprawą tzw. antrazwiązków oraz błonnika wchodzi w skład leków usprawniających pracę jelit, oczyszczających oraz tych o działaniu przeczyszczającym. Jeśli jednak problemy mają charakter przewlekły konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Rabarbar zawiera także niezbędny do prawidłowego rozwoju, i nie tylko, wapń i magnez. Niestety ze względu na szkodliwy kwas szczawianowy nie mogą być one prawidłowo i w pełni przyswojone. Nadmiar tej groźnej substancji osłabia kości i zęby (jedzenie rabarbaru odradza się przy osteoporozie oraz artretyzmie) oraz sprzyja tworzeniu się kamieni w nerkach, szczególnie u osób mających predyspozycje lub już borykających się z problemami w obrębie układu moczowego . Najwięcej kwasu szczawianowego zawiera surowy rabarbar, na szczęście jego obróbka (np. gotowanie) sprawia, że stężenie szczawianu zmniejsza się o blisko połowę.

Dodatkowo utratę tych dwóch cennych pierwiastków można wyrównać łącząc z rabarbarem produkty zawierające ich duże ilości m.in. jogurtem naturalnym, kefirem, maślanką.

Rabarbar na nowotwór?

Brytyjscy badacze z Uniwersytetu Sheffield Hallam dowiedli, że rabarbar posiada działanie antynowotworowe. Rapontygenina to polifenol, czyli substancja pochodzenia roślinnego hamująca podział komórek nowotworowych. Co ciekawe ich ilość wzrasta już po 20 minutach pieczenia czy gotowania. Cały czas jednak trwają badania mające jednoznacznie potwierdzić te bardzo szczególne i cenne właściwości rabarbaru.

Komu nie wolno?

Mimo tak wielu zalet do rabarbaru należy podchodzić z dużą ostrożnością. Obok wspomnianych już osób z chorobami nerek jego usunięcie z codziennej diety zaleca się kobietom w ciąży , a także chorującym na hemoroidy . Rabarbar zawiera także roślinne hormony, które w pewnym stopniu wykazują działanie podobne do estrogenów. Zwłaszcza u panów z niskim stężeniem testosteronu mogą go dodatkowo obniżać i aktywować typowo żeńskie cechy.

W 100 gramach rabarbaru znajdziemy odpowiednio:

- wodę - 92,6 g

- białko - 0,9 g

- tłuszcz - 0,2 g

- węglowodany - 3,7 g

- błonnik (celuloza) - 1,8 g

- witaminę A (beta-karoten) - 61 mcg

- witaminę B1 (tiaminy) - 0,02 mg

- witaminę B2 (ryboflawina) - 0,03 mg

- niacynę (witamina B3 lub witaminy PP) - 0,3 mg

- witaminę B6 (pirydoksyna) - 0,024 mg

- kwas foliowy (witamina B9) - 7 mg

- witaminę C (kwas askorbinowy) - 8 mg

- witaminę E (tokoferol) - 1,77 mg

- witaminę K (filochinon) - 29,3 mg

- cholinę (Witamina B4) - 6,1 mg

- potas - 288 mg

- wapń - 86 mg

- magnez - 12 mg

- sód - 4 mg

- fosfor - 14 mg

- żelazo - 0,22 mg

- mangan - 196 mcg

- miedź - 21 mg

- selen - 1,1 mcg

- cynk - 0,1 mg

Czytaj także:

Sezon na szparagi w pełni! Co tak naprawdę w sobie mają?

Nowalijki: samo zdrowie?

Witaminy z grupy B: ukoją nerwy i wspomogą metabolizm

Mikroelementy bez których nie da się żyć

7 porcji warzyw i owoców dziennie, czyli ile rzeczywiście powinniśmy ich jeść?

Więcej o: