Do lata zostało: 2012-06-21 00:00
Wasa Partner serwisu:

Naturalne dopalacze

Małgorzata Skorupa
19.03.2012 , aktualizacja: 22.03.2012 13:18
A A A Drukuj
Dodają energii, przywracają świeżość umysłu, usuwają zmęczenie, często nie tylko te fizyczne, ale również psychiczne. Aby postawić się na nogi, wcale nie musisz wspomagać się nafaszerowanymi chemią napojami energetycznymi i sztucznymi specyfikami. Wszystko, co potrzebne, znajdziesz w pożywieniu. Gdzie konkretnie?
Shutterstock

Cierpka, gorzka i nieefektowna - ot cała aronia? Nie dajcie się zmylić pozorom. Mówi się, że dodaje energii, ale lista jego atutów jest zdecydowanie dłuższa. To istny skarb dla zdrowia. Skąd się wziął na naszych stołach?

Aronia do naszego kraju przybyła z Ameryki Północnej - okrężną drogą, bo poprzez Rosję i Skandynawię. Do Rosji została sprowadzona w pierwszej połowie XIX wieku jako eksponat biologiczny, głównie ze względu na walory dekoracyjne. Aronia to naprawdę twardy zawodnik: potrafi wytrzymać w temperaturze sięgającej nawet -40 °C. Przystosuje się do różnych rodzajów gleb. Rośnie na sawannach, kamienistych urwiskach, piaszczystych polanach, a nawet na bagnach. Niegroźne jej nawet syberyjskie warunki. Kanadyjscy Indianie przypisywali jej magiczne siły, nazywając krwią natury. Wierzyli, że wspomaga płodność kobiet i przywraca młodość. Co do tego drugiego, nie mylili się, bo aronia zawiera mnóstwo antyoksydantów, które neutralizują szkodliwe działanie sprzyjających starzeniu wolnych rodników. Największą rolę w tym procesie przypisuje się antocyjanom, naturalnym barwnikom obecnym także w innych czerwono- fioletowych owocach i warzywach m. in. winogronach, czarnych porzeczkach czy bakłażanach.

Aronia wzmacnia naczynia krwionośne, obniża ciśnienie krwi i poziom złego cholesterolu. Pozytywnie wpływa na układ trawienny, przeciwdziała zmianom w mózgu, które mogą prowadzić do demencji.

Co prawda cierpki smak owocu sprawia, że jedzony na surowo ma niewielu amatorów. Możemy więc zajadać go prosto z krzaka w myśl zasady, że gorzki lek najlepiej leczy albo w  postaci syropu, soku czy dżemu. Taki aroniowy specyfik w sam raz nadaje się do gorącej herbaty na rozgrzewkę.

Podziel się

  • 1
  • 2
  • 2

Materiały partnera

Pieczywo chrupkie i kanapki Wasa nie tylko na lato

Kulinarnie na lato

Gotuj się do lata!

Modnie na lato

Bądź piękna na lato!