"Nie" dla diety, "tak" dla tracenia kilogramów
Shutterstock
Czy zauważyłeś, że kiedy jesteś niewyspany, jesz więcej i częściej - mało tego, wcale nie czujesz się specjalnie nasycony po posiłku czy przekąsce? Za taki stan odpowiadają dwa hormony regulujące apetyt: grelina i leptyna. Grelina wytwarzana jest w żołądku, głównie wtedy gdy tenże jest pusty. Na skutek jej działania wzmaga się apetyt, stajemy się po prostu głodni. Leptyna, produkowana w komórkach tłuszczowych, ma działanie przeciwstawne: gdy jej stężenie jest wysokie, czujemy się nasyceni, maleje apetyt, obniża się poziom insuliny we krwi. Co te hormony mają wspólnego ze snem? U osób, które niedosypiają, wytwarzane są duże ilości odpowiedzialnej za poczucie głodu greliny, hamowana jest natomiast produkcja leptyny. Wniosek? Gdy śpimy za mało, nieustannie czujemy potrzebę jedzenia, w tym szczególnie produktów bogatych w cukry. A ponieważ wywołująca sytość leptyna utrzymuje się na niskim poziomie, trudno nam zaspokoić głód, nawet po posiłku wciąż mamy ochotę na więcej. Już dwie zarwane noce mogą zakłócić poziom hormonów apetytu, dlatego lepiej nie testuj swojej silnej woli i dbaj o to, żeby przeznaczać odpowiednią ilość czasu na sen.
-
"Nie" dla diety, "tak" dla tracenia kilogramów
ra-v85
13.04.12, 15:32
Apel. Dziewczyny prosze Was nie odchudzajcie się. To nie fair w stosunku do facetów. Po ślubie i tak wracacie do waszej "normalnej" wagi a po dziecku jeszcze tyjecie. Warto żeby facet przed »



