Brytyjska służba zdrowia chce zastąpić antybiotyki... octem. Ale tylko w konkretnych przypadkach

Brytyjscy naukowcy pracują nad metodą wykorzystania kwasu octowego (głównego składnika octu) w leczeniu oparzeń

Brytyjscy naukowcy pracują nad metodą wykorzystania kwasu octowego (głównego składnika octu) w leczeniu oparzeń (Fot. Jarosław Kubalski/AG)

Ocet to wodny roztwór kwasu octowego, który, jak się okazuje, jest bardzo skuteczny w zabijaniu bakterii odpowiedzialnych za rozwój infekcji w ranach. Brytyjczycy chcą nim zastąpić antybiotyki w leczeniu oparzeń.

Naukowcy z University of Birmingham we współpracy z brytyjską służbą zdrowia wzięli pod lupę kwas octowy. Okazało się, że dzięki swoim antybakteryjnym właściwościom może być skuteczną alternatywą dla antybiotyków stosowanych na oparzenia.

Te pierwsze często kończą się infekcjami, bo naturalna bariera ochronna, czyli skóra, ulega zniszczeniu. To zaś grozi poważniejszymi konsekwencjami, zwłaszcza sepsą, która jest jedną z głównych przyczyn śmierci pacjentów z oparzeniami.

Takie rany trudno leczyć tradycyjnymi antybiotykami (np. w postaci maści czy kremu), bo nie są w stanie dotrzeć do każdego zakamarka. Do tego odporność na nie jest coraz większa. Dlatego naukowcy szukają alternatywnych metod leczenia.

Czy szczepionka powinna zostawiać ślad? [NaZdrowie]

Z badań ekspertów z University of Birmingham wynika, że kwas octowy może być skutecznym, a do tego tanim zastępstwem, którym zainteresował się już NHS (National Health Service), czyli brytyjska służba zdrowia.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku! >>

Ten związek organiczny, nawet w niewielkim stężeniu (0,16-0,3%), hamuje rozwój aż 29 patogenów, które najczęściej wywołują infekcje w ranach, w tym bakterie E.coli, Pseudomonas aeruginosa, Acinetobacter baumannii, Staphylococcus aureus, Enterococcus faecalis czy Klebsiella pneumoniae.

Pogromca bakterii o kwaśnym zapachu

Oprócz tego mocno rozcieńczony ocet zapobiega powstawaniu biofilmów (śluzowatej warstewki pokrywającej ranę, która jest skupiskiem bakterii) i niszczy te, które już powstały. A to wszystko już w ciągu trzech godzin - tak przynajmniej wynika z przeprowadzonych w laboratorium testów.

Zdolność kwasu octowego do niszczenia biofilmu jest kluczowa, bo aż 80 proc. zakażeń to właśnie efekt rozwiniętych biofilmów, które są bardziej odporne na antybiotyki niż bakterie żyjące "w pojedynkę".

Metoda "leczenia octem" opracowana przez naukowców z University of Birmingham została już przetestowana na pacjentach ze szpitala Queen Elizabeth Hospital w tym samym mieście. Choć badacze nie ujawnili jeszcze wyników testu, droga od odkrycia do ewentualnego wprowadzenia tego rozwiązania w szpitalach jest długa.

- Wciąż potrzeba jeszcze dużo pracy, by określić najlepszy sposób wykorzystania kwasu octowego w leczeniu i zapobieganiu infekcjom. Musimy prześledzić, jak bakterie dostosowują się albo ewoluują z czasem w wyniku kontaktu z nim. To konieczne, by zminimalizować ryzyko ich uodpornienia się, tak jak to miało miejsce z antybiotykami - zauważa jeden z badaczy, dr Mark Webber.

Nowe odkrycie, (bardzo) stary środek

Specjalista wspomina, że sam kwas octowy to substancja, której lecznicze działanie jest znane od dawna. - Ocet jest wykorzystywany w medycynie już od 6 tys. lat - do usuwania kamienia nazębnego, leczenia uszu, klatki piersiowej czy zapalenia pęcherza moczowego - mówi.

Mimo entuzjazmu związanego z opracowywaniem "taniej i skutecznej" metody leczenia oparzeń bazującej na kwasie octowym badacze zaznaczają, że nie należy stosować jej samemu w domu. Według nich ten sposób może być wykorzystywany jedynie w przypadku poważnych ran, gdzie ryzyko wystąpienia infekcji jest duże. A z takimi trzeba się bezwzględnie zgłosić do szpitala.

Zobacz też:

Pytamy o ludzkie ciało i mamy nadzieję, że tym razem wszyscy będziecie mieli komplet
1/13Leukocyty to:
Zobacz także
  • Mycie rąk to jeden ze sposobów przeciwdziałania zakażeniu Clostridium difficile Clostridium difficile - bakteria, która atakuje po kuracji antybiotykami
  • Kwas borowy Kwas borowy - wszystko, co powinieneś wiedzieć na jego temat
  • Preparaty wzbogacone o wyciąg z aloesu doskonale sprawdzają się m.in. w leczeniu zmian skórnych Aloes - lekarstwo i kosmetyk prosto z domowego parapetu
Komentarze (5)
Brytyjska służba zdrowia chce zastąpić antybiotyki... octem. Ale tylko w konkretnych przypadkach
Zaloguj się
  • topjar

    0

    musztarda jest na grzybicę

  • Zygmuś Hurlecki

    Oceniono 1 raz -1

    PROPOLIS! A nie żaden ocet. W zależności od rodzaju rany i miejsca można stosować pyłek, bądź maść. Ocet jest bardzo inwazyjny!

  • zetpaw

    Oceniono 4 razy -4

    Znane i stosowane od dawna, kaci posypywali rany solą i polewali octem.
    Ale dopiero dzisiaj dowiedziałem się dlaczego !

  • patatajmiauhau

    Oceniono 11 razy -5

    Zdjęcie i podpis pod nim jest bezapelacyjnie warte Pulitzera więc może by tak Frau Applebaum załatwiła to wreszcie dla niniejszego organu poprzez swoich kolegów, bo mu się należy za ten obraz przedstawiający „brytyjskich naukowców, pracujących nad metodą wykorzystania kwasu octowego w leczeniu oparzeń”. Z tego zdjęcia można się dowiedzieć także iż owi naukowcy mają korzenie w centralnej Polsce, dokładniej w Kielcach i są wyznawcami idei spółdzielczości.
    Brawo Trybuno KrasnoLudu, tak trzymać !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX