Leptyna - hormon sytości. Czy otyłość to sprawka leptyny?

Leptyna odgrywa ważną rolę w regulowaniu naszej ochoty na jedzenie - hamuje apetyt poprzez oddziaływanie na mózg. Właśnie dlatego leptyna nazywana jest hormonem sytości, a także hormonem otyłości czy apetytu.

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Leptyna - co to jest i jak działa?

Leptyna to hormon białkowy, który jest produkowany przede wszystkim przez komórki tłuszczowe. Leptyna wytwarza się w podskórnej tkance tłuszczowej. Stężenie leptyny we krwi przekazuje mózgowi informację o zasobach energetycznych w organizmie; jest proporcjonalne do masy tkanki tłuszczowej.

Wynika z tego, że leptyna informuje mózg o tym, czy jesteśmy najedzeni, jakie zapasy tłuszczu mamy i czy w organizmie jest wystarczająco dużo energii. Wysoki poziom leptyny powinien dać mózgowi do zrozumienia, że nie potrzebujemy więcej jedzenia i że uczucie głodu ma zniknąć.

Kiedy mózg dochodzi do wniosku, że ciało ma wystarczająco dużo pokarmu, poziom leptyny wraca do normalności. Tracimy wtedy ochotę na jedzenie, organizm rozpoczyna spalanie tłuszczu.

W organizmie wytwarza się również grelina, hormon o działaniu odwrotnym do leptyny. Odpowiada za uczucie głodu i informuje o nim mózg. Wysoki poziom greliny skutkuje wzrostem apetytu. Stężenie greliny zwiększa się m.in. przez niedobory snu i silny stres.

Odpowiedni poziom leptyny to:

  • u kobiet: 7-13 ng/dl (nanogramów na decylitr);
  • u mężczyzn: 1-5 ng/dl.

Leptyna - zaburzenia, czyli dlaczego tyjemy?

Podczas diety odchudzającej spada poziom tłuszczu. W efekcie zmniejsza się stężenie leptyny we krwi. Gdy jej poziom jest już bardzo niski, mózg sądzi, że organizm głoduje i stara się temu zapobiec wszystkimi możliwymi sposobami. W efekcie łaknienie się zwiększa, a wszystkie procesy w organizmie ulegają spowolnieniu. Im wyższy poziom leptyny, tym lepszy proces spalania tłuszczów, a im poziom niższy, tym tłuszcze spalają się gorzej.

Aby temu zapobiec, nie należy przechodzić na restrykcyjne diety (a przynajmniej nie od razu, lecz stopniowo). Natychmiastowe odcięcie organizmu od źródeł energii spowoduje gwałtowne obniżenie leptyny, zwiększone łaknienie i spowolniony metabolizm.

Niestety, rozwiązanie nie jest tak proste, jak by się mogło wydawać. Badania, w których naukowcy podawali osobom otyłym leptynę, nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Okazało się, że osoby o stale wysokim poziomie leptyny (osoby otyłe) i znacznych zapasach tłuszczu są niejako leptynooporne - ich mózg przyzwyczaja się do dużej ilości leptyny, nie zwraca uwagi na informacje o stężeniu i sądzi, że jest jej mało.

Jak uregulować poziom leptyny?

Skłonności do określonego stężenia leptyny we krwi są mają podłoże głównie genetyczne, jednak duży wpływ na funkcjonowanie regulatorów tłuszczu odgrywa tryb życia i dieta. Co robić i co jeść, żeby poziom leptyny był odpowiedni i komunikacja leptyna-mózg sprawna?

  • Sen

Osoby, które śpią 7-8 godzin, mają wyższy poziom leptyny i niższy współczynnik tłuszczu. Sen jest dobry nie tylko na zachowanie odpowiedniej masy ciała, lecz także pomaga w utrzymaniu dobrego samopoczucia, co odgrywa niebagatelną rolę w procesie odchudzania (przeczytaj: Od nadwagi do depresji. I odwrotnie). Żelazna zasada obowiązuje i tutaj - nie należy jeść późno w nocy.

> Zobacz: Kto późno wstaje, ten... więcej je?

  • Zróżnicowana dieta

Urozmaicona dieta to klucz do zdrowego trybu życia. Świeże naturalne produkty, owoce, warzywa, ryby i białe mięso złożą się na zdrowy jadłospis. Do potraw warto dodawać rozmaitych ziół, ale trzeba unikać tych bardzo ostrych (np. chili). Na leptynę dobrze wpłyną orzechy włoskie, migdały, sezam i siemię lniane. Należy zwracać uwagę na indeks glikemiczny i wybierać te produkty, które mają niski IG (przeczytaj: Indeks glikemiczny - jak się nim posługiwać?). Jedz małe posiłki w regularnych odstępach. Pamiętaj o spożywaniu produktów bogatych w błonnik. Generalnie rzecz biorąc - odżywiaj się zdrowo.

  • Ruch

Aktywność fizyczna to podstawa. Najlepiej regularnie wykonywać ćwiczenia wyciskające pot. Treningi aerobowe wspomagają produkcję leptyny.

Leptyna a częstotliwość jedzenia

Badania dowiodły, że jedzenie małych posiłków w regularnych odstępach ma wpływ na poziom leptyny. Osoby, które jedzą często, regularnie i w małych porcjach, mają o 45% więcej leptyny niż ci jedzący tylko jeden bardzo obfity posiłek dziennie. Posiłki zawierające dużo cukrów podwyższają poziom leptyny bardziej niż te, które mają sporo tłuszczu.

Leptyna u kobiet i mężczyzn

Kobieta będzie miała 2-3 razy większe stężenie leptyny we krwi niż mężczyzna o tym samym co ona BMI. Wydzielanie leptyny zależy także od działania hormonów płciowych. Estrogeny wpływają na jej syntezę, a androgeny - na jej hamowanie. Stężenie leptyny u kobiet w wieku rozrodczym jest większe niż u mężczyzn w tym samym wieku, a w okresie menopauzalnym - mniejsze.

Leptyna w ciągu doby

Najwięcej leptyny znajduje się we krwi między północą a wczesnym rankiem. Najmniej między przedpołudniem a północą. Wahania leptyny nie są jednak zawsze takie same. Wpływają na nie zaburzenia cyklu miesiączkowego, zbyt duży wysiłek fizyczny oraz zbyt wysokoenergetyczne i niskoenergetyczne diety.

Leptyna - pozostałe funkcje

Oprócz regulacji sytości leptyna spełnia również następujące role:

  • stymuluje procesy immunologiczne; osoby niedożywione, z niskim poziomem leptyny mają mniejszą odporność;
  • pobudza funkcjonowanie tarczycy;
  • hamuje produkcję insuliny;
  • polepsza podstawową przemianę materii;
  • wpływa na funkcje rozrodcze.

Leptyna: hormon sytości. Czy to ona jest winna, że tyjesz?

Więcej o:
Komentarze (14)
Leptyna - hormon sytości. Czy otyłość to sprawka leptyny?
Zaloguj się
  • rumpa

    Oceniono 27 razy 19

    tia, a i tak uparcie najzdrowsi i najszczuplejsi są ludzie, którzy mają mało urozmaiconą dietę i jedzą raz, maks dwa razy dziennie. Do tego ciężko pracują fizycznie. Siedzenie dupą na krześle przy arkuszach kalkulacyjnych jest po prostu nudne. Ludzie żrą z nudów i frustracji bo ich praca nie daje im żadnej satysfakcji, żadnych namacalnych efektów poza wypłatą, często nędzną, na koniec miesiąca.

  • protz

    Oceniono 12 razy 12

    A ja czytałem opracowanie z którego wynikało, że najelepiej dla leptyny jesli jemy 2 razy dziennie. Po drugie sami piszecie, ze najwyższe stężenie leptyny jest w nocy, czyli wtedy kiedy nie jemy, wiec nie wiem po co wam te 5 mitycznych małych posiłków.

  • tomek.54321

    Oceniono 9 razy 9

    I takie właśnie cząstkowe informacje są przekleństwem internetu. Ludzie czytają skróty myślowe, uproszczenia i wydaje im się, że maja gotowy przepis na sukces. A poźniej przychodzi rozczarowanie.

    Dlaczego autor nic nie wspomniał o interakcji leptyny z innymi hormonami a w szczegolności z Insuliną? To jest bardzo ważne jeśli chce się wyjasnic komuś dlaczego zapychając się słodyczami ciagle czujemy głód (insulina wstrzymuje produkcję leptyny). Poza tym jest jeszcze tyle zaleznosci, że opisanie tego wymaga ksiązki a nie artykułu

  • saj-gon-ki

    Oceniono 12 razy 8

    kiedyś nie było ani otyłości ani dysortografii
    a teraz samo kalecy,
    dobry biznes dla korporacji farmaceutycznych,
    wymyślić chorobę i drogo i długo ją leczyć,
    wodę w butelkach już sprzedają, w co durniejszych krajach tlen w puszkach,
    co dalej, światło w proszku?

  • Teresa Resko

    Oceniono 13 razy -11

    Z tego co wiem to najważniejsze jest aby dobrze rozłozyć wysiłek i kalorie tak aby najwięcej ćwiczyc wtedy kiedy palimy tłuszcz a nie cukier. W książce Odchudzanie z elementami fizjologii i biochemii jest to ładnie opisane. Wiem po sobie , ze jak się chce to można zrobić ładną formę.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX