UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - funkcje, budowa i najczęstsze dolegliwości

Gdyby nie układ immunologiczny nie przetrwalibyśmy. W każdej chwili chroni nas on bowiem przed szeregiem zagrożeń, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Układ immunologiczny (inaczej układ odpornościowy) swoje działanie zawdzięcza przede wszystkim leukocytom, które pełnią rolę naszej wewnętrznej armii.

Dołącz do serwisu Zdrowie na Facebooku!

Chcesz być na bieżąco ze Zdrowiem? Dodaj wtyczkę Gazeta.pl do Chrome

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - rola w organizmie

Gdyby nasz organizm był państwem, układ immunologiczny byłby jego siłami zbrojnymi. W każdej sekundzie broni on nas przed wrogiem z zewnątrz (inaczej patogenami lub czynnikami chorobotwórczymi, w tym: bakteriami, wirusami, grzybami, pierwotniakami czy toksynami), jak i zagrożeniami wewnętrznymi, reagując na uszkodzenia tkanek czy nieprawidłowe podziały komórek (nowotwory). W ten sposób, wraz z układem neurologicznym i dokrewnym (hormonalnym), decyduje o utrzymaniu homeostazy (równowagi) w naszym ciele. Zestaw mechanizmów, które pomagają nam w ochronie przed różnymi zagrożeniami - zewnętrznymi i wewnętrznymi - to właśnie odporność.

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - sposób działania: odporność nieswoista

Ze względu na rolę układu immunologicznego, jego komórki znajdują się niemal w całym naszym organizmie. Główną linię obrony stanowią w nim wyspecjalizowane komórki zwane krwinkami białymi lub leukocytami, do których zaliczamy: granulocyty (neutrofile, bazofile, eozynofile) oraz agranulocyty (limfocyty T, limfocyty B i komórki NK oraz monocyty - w tym makrofagi). Część tej armii rozlokowana jest we wszystkich tkankach ciała, część natomiast tkwi w „koszarach”, na które składają się narządy i tkanki, wchodzące w skład układu limfatycznego: szpik kostny, grasica, śledziona, węzły chłonne, migdałki, wyrostek robaczkowy, jelitowe kępki Peyera, a także grudki chłonne rozrzucone w różnych częściach ciała (przede wszystkim układzie pokarmowym).

W obronie organizmu biorą udział także specjalne „fortyfikacje”, które stanowią pierwszą linię obrony przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Bariery te dzieli się często na mechaniczne, chemiczne oraz biologiczne. Jedną z barier mechanicznych jest chociażby nasza skóra. Zalicza się do nich również rzęsy i grube włosy w nosie, które pomagają nam obronić ciało przed większymi zanieczyszczeniami. Dzięki łzom, które obmywają oczy oraz śluzowi i rzęskom, pokrywającym nabłonek układu oddechowego, część patogenów jest wychwytywana i usuwana poza ustrój (m.in. z pomocą kaszlu, kichania, łzawienia). Barierę chemiczną stanowi na przykład niskie (kwaśne) ph skóry, soku żołądkowego oraz pochwy, w którym część patogenów ginie. Zawdzięczamy ją również bakteriobójczym substancjom obecnym w wydzielinach i tkankach naszego ciała, takich jak: lizozym obecny w ślinie i łzach, czy laktoferyna (która znajduje się m.in. w mleku karmiącej matki). Barierę biologiczną stanowią natomiast flory bakteryjne, zamieszkujące nasz układ pokarmowy i moczowo-płciowy, które wypierają inne mikroorganizmy, chcące się zadomowić w organizmie.

Dopiero gdy te bariery zawiodą, a do organizmu przedostaną się patogeny, do akcji wkracza układ immunologiczny. Jego odpowiedzi nie powodują same patogeny czy zmienione komórki, a obecne na ich powierzchni lub wydzielane przez nie związki, zwane antygenami. Antygen to swego rodzaju „dowód osobisty” komórki, informujący inne komórki o tym, czy przynależy ona do danego organizmu. Możemy wśród nich wyróżnić antygeny własne (autoantygeny) oraz antygeny obce.

Pierwszą linię obrony układu odpornościowego stanowią fagocyty, czyli komórki żerne, do których zaliczamy przede wszystkim makrofagi (dojrzałe monocyty), a także granulocyty (głównie neutrofile). Są one w stanie wykryć „wroga” za pomocą swych receptorów. W krótkim czasie po infekcji pojawiają się na miejscu, a następnie pochłaniają („pożerają”) i trawią patogeny.

Fagocyty mogą również zostać „powiadomione” o infekcji przez inne komórki, w tym np. komórki tuczne (mastocyty). W odpowiedzi na kontakt z patogenem mogą one wydzielać szereg substancji, zwłaszcza cytokiny - informujące inne komórki układu immunologicznego o infekcji. Zalicza się do nich przede wszystkim interferon, który ma także zdolność do zwalczania patogenów (głównie wirusów) oraz komórek nowotworowych. Komórki te wydzielają również substancje, będące mediatorami stanu zapalnego, zwłaszcza histaminę. W efekcie ich działania rozszerzają się naczynia krwionośne w tkankach sąsiadujących z zainfekowanym miejscem. Dzięki temu staje się ono lepiej ukrwione, co pozwala na szybsze dotarcie do niego „oddziałom szturmowym”, czyli komórkom i białkom naszego organizmu, które mogą zneutralizować niebezpieczeństwo.

Zarówno wspomniane „fortyfikacje”, jak i pierwszą linię obrony organizmu określamy jako odporność nieswoistą, zwaną również odpornością wrodzoną. Oznacza to, że nie jest ona wyspecjalizowana, a bariery mechaniczne, chemiczne i biologiczne oraz komórki żerne bronią nas tak szybko, jak się da przed wszystkim, co uznają za zagrożenie dla organizmu. Jednocześnie ich szybka reakcja daje czas komórkom bardziej wyspecjalizowanym na przygotowanie i przeprowadzenie sprawniejszej obrony.

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - sposób działania: odporność swoista

W odróżnieniu od odporności nieswoistej - wolniej działająca odporność swoista (inaczej odporność nabyta) jest skierowana przeciwko konkretnym zagrożeniom. Zawdzięczamy ją wyspecjalizowanym komórkom, zwanym limfocytami, które potrafią rozpoznać i zapamiętać z jakim „wrogiem” mają do czynienia i dysponują odpowiednim „arsenałem” by (zazwyczaj skutecznie) go zneutralizować. Komórki te dzielimy zwykle na limfocyty T, limfocyty B oraz komórki NK.

Komórki NK (z ang. „Natural Killers” - naturalni zabójcy) stale monitorują nasz organizm w poszukiwaniu „obcych”, czyli komórek, które nie mają na swojej powierzchni odpowiedniego kompleksu białek (tzw. MHC klasy I). Potrafią one również wykrywać zaburzenia w układzie tych białek, powstające np. w komórkach nowotworowych. Wykazują one tzw. działanie cytotoksyczne, polegające na spontanicznym i samodzielnym (bez porozumienia z innymi komórkami układu odpornościowego) niszczeniu komórek uznawanych za obce, własnych komórek, które zostały zainfekowane, a także komórek nowotworowych. Między innymi ze względu na tę autonomię, niektórzy nie zaliczają ich w ogóle do limfocytów.

Z kolei limfocyty T i B pobudzane są do działania przede wszystkim przez tzw. komórki prezentujące antygen (APC). Są to wyspecjalizowane komórki (m.in. makrofagi), które pochłaniają, przetwarzają, a następnie umieszczają na swojej powierzchni obcy antygen po to, by limfocyty mogły go zauważyć, rozpoznać, a następnie zareagować na zagrożenie. Na tej samej zasadzie limfocyty rozpoznają nowe antygeny, pojawiające się na powierzchni komórek nowotworowych.

Limfocyty T pełnią głównie funkcję dowódców obrony. Odbierają one sygnały o zagrożeniu od komórek zaangażowanych w pierwszą linię obrony, a następnie nadzorują przebieg dalszej walki z wrogiem. Są one w stanie rozpoznawać obce komórki, dzięki odpowiednim receptorom (TCR) - białkom, które dopasowują się do ich antygenów. Ponieważ obcych antygenów jest mnóstwo, w naszym organizmie krążą limfocyty posiadające bardzo zróżnicowane receptory.

Wśród limfocytów T wyróżniamy trzy najważniejsze grupy. Limfocyty Th odpowiadają za pobudzanie do działania podległych im „żołnierzy” - limfocytów B i makrofagów. Limfocyty Tc (cytotoksyczne) są zdolne do samodzielnego uśmiercania komórki, którą uznają za obcą. Z kolei limfocyty Treg (limfocyty Ts) nadzorują pracę wszystkich pozostałych komórek, hamując zbyt nasiloną odpowiedź immunologiczną organizmu. Niektórzy wyróżniają ponadto limfocyty NKT, które łącząc cechy limfocytów T i komórek NK potrafią zarówno wpływać na odpowiedź immunologiczną organizmu, jak i uśmiercać niektóre patogeny.

Limfocyty B również potrafią aktywować się same, rozpoznając obcy antygen, za pomocą własnych receptorów (BCR). Ich aktywność jest zwykle monitorowana przez limfocyty Th. W wyniku pobudzenia zmieniają się one w komórki plazmatyczne, zdolne do produkcji przeciwciał (immunoglobulin).

Przeciwciała to specyficzny rodzaj białek, które mają zdolność wiązania antygenów, co ułatwia zniszczenie lub neutralizację patogenów. Ze względu na budowę i oddziaływanie wyróżnia się zwykle:
* immunoglobuliny klasy A (IgA) - odpowiedzialne przede wszystkim za mechanizmy obronne w obrębie błon śluzowych,
* immunoglobuliny klasy D (IgD) - których działanie nie zostało jeszcze w pełni poznane,
* immunoglobuliny klasy E (IgE) - główni sprawcy reakcji alergicznych, których zadaniem jest również walka z pasożytami,
* immunoglobuliny klasy G (IgG) - uważane za najważniejsze przeciwciała, które walczą przede wszystkim z bakteriami
*oraz immunoglobuliny klasy M (IgM) - które pojawiają się zwykle tylko po pierwszym kontakcie z danym antygenem.
Pojedyncza komórka plazmatyczna wytwarza tylko przeciwciała jednej klasy, dopasowane do jednego antygenu. Dzięki temu mamy możliwość namierzenia w badaniach laboratoryjnych krwi substancji, która wywołuje o nas reakcje alergiczne.

Limfocyt B po kontakcie z antygenem potrafi się również przekształcić w tzw. komórkę pamięci. Potomkowie limfocytów B pamięci (powstający w wyniku podziału tej komórki) pozostają w naszym ciele, „pamiętając” wroga. W efekcie, jeśli zagrożenie znów się pojawi, są one w stanie w krótkim czasie wytworzyć potrzebne przeciwciała.

Ze zdolności naszego układu immunologicznego do zapamiętywania zagrożenia, korzystamy stosując szczepienia. Szczepionka to preparat, zawierający osłabione lub martwe patogeny, produkowane przez nie toksyny lub ich antygeny. Stykając się z nimi nasz organizm ma szansę wytworzenia krócej lub dłużej trwającej odporności na wiele niebezpiecznych patogenów, które w mniej kontrolowanych warunkach mogłyby doprowadzić do poważnych schorzeń i powikłań zdrowotnych (np. trwałego kalectwa). Dzięki wprowadzeniu szczepień w drugiej połowie XX wieku udało się zminimalizować częstość pojawiania się mnóstwa niebezpiecznych chorób, które nękały ludzkość, w tym np. polio, błonicy czy krztuśca.

Czytaj również:

Limfocyty - normy

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - budowa: główne tkanki i narządy

Szpik kostny i grasica są dla układu immunologicznego narządami centralnymi. Szpik kostny czerwony, znajdujący się przede wszystkim w kościach płaskich oraz nasadach kości długich, to miejsce, w którym wytwarzane są leukocyty. Powstają one w wyniku procesu krwiotworzenia z komórek macierzystych szpiku (tzw. krwiotwórcze komórki macierzyste). Część z nich, m.in. monocyty i limfocyty typu B, dojrzewa również w szpiku, a następnie uwalniana jest do krwioobiegu. Niektóre przechodzą jednak dalszy poziom „edukacji” gdzie indziej.

Narządem nadrzędnym zarówno dla układu odpornościowego, jak i limfatycznego jest nieduża i zmniejszająca się wraz z wiekiem grasica. Stanowi ona swego rodzaju „uniwersytet”, w którym niedojrzałe limfocyty T (tymocyty) nabierają swoich kompetencji oraz są selekcjonowane. W procesie tym zniszczone zostają przede wszystkim te limfocyty, które mogą atakować komórki własnego organizmu. Ocenia się, że może to być nawet 90-95% wszystkich nowych limfocytów. Przy życiu pozostają jedynie te, które mogą się okazać przydatne dla układu immunologicznego, wykazujące zdolność do niszczenia różnorodnych czynników chorobotwórczych. Ci wybrańcy dojrzewają w wyniku działania wydzielanych przez grasicę hormonów - przede wszystkim tymozyny. Następnie opuszczają one grasicę i wędrują wraz z limfą do innych narządów i tkanek układu limfatycznego.

Część z nich zatrzymuje się w śledzionie, położonej po lewej stronie ciała, pomiędzy żebrami 9. i 11. Podobnie jak szpik kostny czerwony jest ona narządem przynależącym zarówno do układu immunologicznego (i limfatycznego), jak i krwionośnego. Z uwagi na ten podwójny zakres obowiązków, jej miąższ jest biało-czerwony. Białe punkty, otoczone przez czerwony miąższ (który filtruje krew), to tzw. miazga biała śledziony - grudki, zbudowane z tkanki chłonnej oraz osłonki z limfocytów B i T, otaczające naczynia krwionośne.

Jeden z ich głównych przystanków to również węzły chłonne (inaczej węzły limfatyczne). Leżą one w przebiegu naczyń limfatycznych i stanowią swego rodzaju filtr dla przepływającej przez nie limfy. Zbudowane są z grudek tkanki chłonnej i mogą występować pojedynczo lub w grupach. To przede wszystkim w nich limfocyty „czatują” na wrogie komórki. Jeśli się z nimi zetkną, namnażają się, by je zwalczyć. W efekcie węzły mogą się powiększać, twardnieć i boleć.

Grudki chłonne znajdują się nie tylko w śledzionie i węzłach chłonnych, ale także w innych punktach naszego organizmu, np. w błonie śluzowej układu pokarmowego i oddechowego. W gardle i jamie nosowo-gardłowej tworzą onespecjalne skupiska - migdałki. Największymi są dwa migdałki podniebienne. Oprócz nich wyróżniamy również: migdałek gardłowy (zwany trzecim migdałkiem), migdałek językowy oraz migdałki trąbkowe. Razem z pasmami bocznymi tkanki chłonnej położonymi w tylnej ścianie gardła i grudkami chłonnymi umiejscowionymi w błonie śluzowej gardła, tworzą one tzw. pierścień Waldeyera - jedną z pierwszych barier, chroniących nas m.in. przed drobnoustrojami dostającymi się drogą oddechową i pokarmową (więcej o migdałkach).

Grudki chłonne leżące w błonach śluzowych określa się skrótem MALT. Zalicza się do nich zarówno te związane z układem oddechowym - zwane NALT i BALT, jak i te, związane z układem pokarmowym - zwane GALT. W skład GALT zalicza się nie tylko pojedyncze grudki chłonne, rozsiane w układzie pokarmowym, ale również ich skupiska - wyrostek robaczkowy (cienkie, ślepo zakończony woreczek, odchodzący od jelita ślepego), zwany czasem migdałkiem jelitowym, jak i mieszczące się w błonie śluzowej jelita cienkiego kępki Peyera. Z kolei składniki układu immunologicznego (i limfatycznego) związane ze skórą, określane są skrótem SALT.

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - najczęstsze dolegliwości

Tym, co najczęściej dokucza nam w związku z pracą układu immunologicznego są: bolesne i powiększone węzły chłonne, stany zapalne, podwyższona temperatura ciała (więcej: Gorączka -wróg czy przyjaciel?). W przypadku infekcji jest to stan prawidłowy, który oznacza, że układ odpornościowy podjął walkę ze szkodliwymi czynnikami. Z czasem - gdy zagrożenie zostanie pokonane - przechodzi. Jeśli jednak trwa zbyt długo lub wtedy, gdy infekcja się zaostrzy potrzebna jest interwencja lekarza. Wyjaśnienia wymaga powiększenie węzłów chłonnych trwające dłużej niż 2 tygodnie. Może to być objawem poważnych chorób, w tym nawet nowotworów (więcej na ten temat: POWIĘKSZONE WĘZŁY CHŁONNE: nie panikuj, działaj. Szybko!).

Nienowotworowe powiększenie węzłów chłonnych

Nowotworowe powiększenie węzłów chłonnych

Z kolei wszelkie zaburzenia w pracy układu immunologicznego można podzielić na trzy kategorie. Jeśli jego reakcja jest zbyt słaba (lub w ogóle jej brak), mówimy o niedoborach odporności. Gdy jest za bardzo nasilona, mamy do czynienia z alergią. Jeśli natomiast zwraca się on przeciwko naszemu organizmowi, mamy choroby autoimmunologiczne (autoimmunizacyjne).

Alergia (inaczej uczulenie) właściwie nie jest chorobą. To stan nadmiernego „przeczulenia” naszego układu immunologicznego (przede wszystkim limfocytów T), w którym traktuje on nieszkodliwe cząsteczki (tzw. alergeny), jako zagrożenie i mobilizuje się do walki z nimi. Wysyłane przez niego przeciwciała (immunoglobuliny IgE) wiążą się z komórkami tucznymi, które występują w całym organizmie. Uwalniane z nich mediatory reakcji alergicznej (przede wszystkim histamina) odpowiadają zaś za odczuwane przez nas objawy alergii. W zależności od rodzaju alergii (alergia pokarmowa, alergia wziewna, alergia kontaktowa) mogą to być: zaczerwienione oczy, katar sienny, zmiany skórne (np. pokrzywka), astma, duszności, biegunki (czasami z obecnością śluzu i krwi w kale), wymioty.

Niekiedy reakcja organizmu na alergen jest zbyt szybka i silna, co prowadzi do wstrząsu anafilaktycznego (anafilaksji) - nagłego spadku ciśnienia tętniczego krwi, który może nawet prowadzić do śmierci. Objawia się on m.in.: rumieniem i pokrzywką oraz świądem ciała, trudnościami w przełykaniu, bladością, dusznościami, szybkim i płytkim oddechem, potami, zimnymi kończynami, wymiotami, a także omdleniem. Wstrząs anafilaktyczny wymaga natychmiastowej pomocy lekarskiej - najlepiej od razu zadzwonić na pogotowie ratunkowe.

Alergia często bywa mylona z nietolerancją pokarmową. W rzeczywistości różnią się one jednak sposobem powstawania. Za nietolerancję pokarmową na dany składnik menu (najczęściej laktozę), odpowiada brak lub zbyt mała aktywność rozkładającego go enzymu (w przypadku laktozy jest to laktaza). Powoduje to nieprzyjemne konsekwencje, w postaci: wzdęć, nadmiernych gazów, bólów brzucha i biegunek. Różnica polega zatem na tym, że w powstawaniu nietolerancji nie bierze udziału układ immunologiczny, ale nie tylko. Uważa się, że reakcje alergiczne IgE-zależne są zwykle szybsze od tych, które występują w przypadku nietolerancji pokarmowych.

Do nietolerancji pokarmowych zalicza się czasem również tzw. alergie pokarmowe utajone (inaczej alergie IgG-zależne). Choć ich objawy oraz szybkość reakcji na alergen (zwykle występują po 1-3 dniach od jego spożycia) sprawia, że przypominają nietolerancje, one również spowodowane są przez zbyt silną reakcją układu immunologicznego. Uważa się, że powstają na skutek przedostawania się niegroźnych cząstek pokarmowych przez uszkodzoną błonę jelitową i uruchomienia odpowiedzi układu odpornościowego.

Zarówno alergie (IgE i IgG zależne), jak i nietolerancje pokarmowe może rozpoznać jedynie specjalista - immunolog lub alergolog - na podstawie badań laboratoryjnych, w tym testów skórnych czy badania krwi na obecność konkretnych przeciwciał. To do niego należy również wybór sposobu leczenia. W aleriach IgE-zależnych - w zależności od objawów - stosuje się różne środki farmakologiczne, np. preparaty wziewne (zwłaszcza przy astmie), emolienty (na zmiany skórne). Zwykle są to albo leki przeciwhistaminowe lub kortykosteroidy (zwane sterydami). Pomocne może się okazać również odczulanie (inaczej immunoterapia swoista), polegające na podawaniu przez jakiś czas wzrastających dawek alergenu. Prowadzi ono do zmniejszenia reakcji alergicznej, zaś efekt terapeutyczny może trwać nawet kilka lat.

W przypadku alergii pokarmowych utajonych oraz nietolerancji wystarczy najczęściej wykluczyć z menu produkt, który powoduje uczulenie/nietolerancję. Dietę eliminacyjną powinien jednak zalecić lekarz na podstawie wywiadu i analizy badań. Wprowadzając ją samodzielnie, możemy nie tylko nie poprawić swojego stanu, ale jeszcze nabawić się niedoborów pokarmowych.

Czytaj również:

ABC alergii

Epidemia czy moda? Co realnie wiemy o alergii

Odczulanie bez zastrzyków? Popularne w Europie, ale nie w Polsce

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - najczęstsze choroby

Stan, w którym zdolność naszego organizmu do zwalczania chorób jest upośledzona lub zniesiona nazywamy niedoborem odporności. Jest on zwykle spowodowany albo brakiem komórek odpowiedzialnych za reakcje obronne naszego organizmu, albo zaburzeniem pracy układu odpornościowego. W zależności od przyczyny, która je wywołała, wyróżniamy niedobory pierwotne (stosunkowo rzadkie) i wtórne lub inaczej nabyte, które są najczęstsze.

Pierwotny niedobór odporności (PNO) to często skutek genetycznej dysfunkcji układu immunologicznego. Choć najczęściej wykrywa się go w niemowlęctwie lub wczesnym dzieciństwie, bywa rozpoznawany i w późniejszych latach życia. Wskazują na niego nawracające częściej niż standardowo infekcje górnych dróg oddechowych, przewodu pokarmowego czy skóry, których przebieg jest również stosunkowo ciężki (więcej o objawach pierwotnych niedoborów odporności). PNO może zdiagnozować jedynie immunolog, na podstawie szczegółowego wywiadu, analizy historii chorób oraz badań laboratoryjnych. W leczeniu pierwotnych niedoborów odporności stosuje się przede wszystkim dożylne podawanie immunoglobulin (zwykle w odstępach 3-4-tygodniowych). W cięższych przypadkach wykonuje się np. przeszczep szpiku lub komórek macierzystych (więcej przydatnych informacji znajdziesz na stronie internetowej Stowarzyszenia Rodziców Dzieci z Niedoborami Odporności).

Wtórne niedobory odporności są zwykle konsekwencją przyjmowania niektórych leków, niedożywienia i niedoborów pokarmowych oraz infekcji wirusowych (np. zakażenia wirusem HIV). Najpopularniejszym z tej grupy jest zespół nabytego upośledzenia odporności, czyli AIDS. W początkowej fazie, która trwa stosunkowo krótko, objawy mogą przypominać grypę (np. bóle stawów, bóle mięśni, powiększone węzły chłonne), stąd wiele osób nie zdaje sobie sprawy z zakażenia. W kolejnej fazie, która trwa zwykle około kilku lub kilkunastu lat chorzy mogą odczuwać przewlekłe zmęczenie, mieć powiększone węzły chłonne, okresowe stany podgorączkowe, częste biegunki, mocno pocić się w nocy, a także odnotować spadek wagi. Dopiero po tym czasie rozwija się pełnoobjawowy AIDS, w trakcie którego chorych nękają częste ciężkie biegunki oraz liczne choroby (zwłaszcza układu oddechowego, pokarmowego oraz skóry), w tym tzw. infekcje oportunistyczne, które pojawiają się u osób z uszkodzonym (lub mocno osłabionym) układem odpornościowym. Obecnie nie ma terapii, która gwarantuje całkowite wyleczenie. Dzięki wprowadzeniu aktywnej terapii antyretrowirusowej (tzw. HAART) można jednak znacznie poprawić funkcjonowanie oraz wydłużyć życie osoby chorej (Czytaj również: Co ty wiesz o AIDS?).

Choroby autoimmunologiczne (tzw. choroby z autoagresji, schorzenia autoimmunizacyjne) mogą dotykać praktycznie wszystkich elementów naszego organizmu. Rozwijają się, gdy układ immunologiczny popełnia błąd i zaczyna postrzegać różne tkanki własnego ciała jako wrogów. Zaliczamy do nich m.in. takie schorzenia, jak: często mylona z alergią celiakia (w efekcie nietolerancji glutenu dochodzi w niej do niszczenia kosmków jelitowych), cukrzyca typu I (niszczone są wyspy ß trzustki, produkujące insulinę), stwardnienie rozsiane (uszkodzeniu ulegają neurony w ośrodkowym układzie nerwowym), reumatoidalne zapalenie stawów (uszkodzenia tkanki łącznej i zapalenia stawów), choroba Hashimoto i Gravesa-Basedowa (niszczące tarczycę), łuszczyca i bielactwo (uszkadzające komórki skóry), a także toczeń układowy. Leczenie jest odpowiednie do tego, jaki układ lub narząd został zaatakowany przez układ odpornościowy. Często stosuje się farmakoterapię lekami immunosupresyjnymi (hamującymi wzmożoną odpowiedź układu odpornościowego) lub niesteroidowe leki przeciwzapalne.

UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - kto go wyleczy?

Rozpoznawanie i leczenie chorób układu odpornościowego to domena specjalności lekarskiej o nazwie immunologia kliniczna. O skierowanie do immunologa warto poprosić, jeśli podejrzewamy, że za naszymi dolegliwościami (np. bardzo często i ciężko przechodzonymi chorobami układu oddechowego) stoją problemy z układem immunologicznym. W poradni immunologicznej zdiagnozujemy przede wszystkim niedobory odporności i choroby autoimmunologiczne.

Wykrywanie i leczenie alergii (czyli uczuleń) to z kolei domena alergologii. Alergolog, na podstawie odpowiednich badań (np. testy skórne, analiza krwi na obecność immunoglobulin) zdiagnozuje przyczynę naszych problemów i zaleci odpowiedni sposób leczenia. Do poradni alergologicznej potrzebne będzie skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu (internisty lub pediatry). Tak, jak każdego specjalistę alergologa można również odwiedzić prywatnie, jednak w takim wypadku koszt zleconych przez niego badań będziemy musieli pokryć z własnej kieszeni.

Więcej o:
Komentarze (2)
UKŁAD IMMUNOLOGICZNY (ODPORNOŚCIOWY) - funkcje, budowa i najczęstsze dolegliwości
Zaloguj się
  • kossaa7

    0

    Ja na jesień i zime zawsze suplementuje się cynkiem,selenem i witamiany A C w postaci tabletek Selenium Bonus, bardzo dobre rezultaty :)

  • Jakub Ochodek

    0

    U mnie problemy z układem oddechowym okazały się właśnie problemami z układem immunologicznym. Zaczęłam od wizyt lekarza, suplementacji Selenium Bonus Lifeplanu i wszystko wraca do normy. Jeżeli ktoś ma jakieś dolegliwości to nie warto czekać tylko pójść do lekarza, a na wszelki wypadek zapobiegać dobrą suplementacją!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX