Łechtaczka, czyli mikropenis kobiety? Jej rozmiar temu przeczy

18.11.2016 16:43
Trójwymiarowy obraz sonograficzny łechtaczki, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa

Trójwymiarowy obraz sonograficzny łechtaczki, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa (za: www.quora.com)

Łechtaczka służy wyłącznie przyjemności, a pogłębiona wiedza o jej budowie wyjaśnia, jak to możliwe, że kobiety są zdolne do przeżywania wielokrotnych orgazmów. Zarazem: rodzaj orgazmu jest jeden. Łechtaczkowy

Wiesz, że łechtaczka nazywana niejednokrotnie "kobiecym guziczkiem", ma 12-15 cm, wąsy, rozgałęzienia i wzwód? Powinieneś wiedzieć, bo mówi się o tym sporo od co najmniej kilku lat. Z drugiej strony: mniej więcej w tym samym czasie w Europie przeprowadzono badania, z których wynikło, że co dziesiąta mieszkanka naszego kontynentu nawet nie wie, że ma łechtaczkę. W kwestiach związanych z czerpaniem dzięki niej przyjemności było jeszcze gorzej (więcej na ten temat).

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Łechtaczka to mikropenis? A może penis to po prostu duża łechtaczka?

Łechtaczka: dziwna sprawa

Trudno wyjaśnić, dlaczego dopiero w XXI wieku kochankowie mogą zobaczyć, jak dokładnie wygląda jedyny narząd człowieka służący wyłącznie przyjemności. Dlaczego specjaliści od anatomii tak zaniedbali łechtaczkę i wiedzę o niej? Czemu nie poświęcono jej uwagi w słynnym na całym świecie podręczniku dla studentów medycyny "Anatomia Greya"? Może dlatego, że łechtaczka w zasadzie nie choruje...

Niby znana od zawsze, wspominana przez Arystotelesa i Hipokratesa, w anatomicznej literaturze łechtaczka została opisana dopiero w XVI wieku. Pierwszym miał być Realdo Colombo, wykładowca chirurgii na Uniwersytecie Padewskim, który w 1559 roku opublikował dzieło "De re anatomica". Niewiele tam konkretów, a jedynie trochę wątpliwej poezji o „siedzibie kobiecej rozkoszy” i "słodyczy Wenery”.

Na poważniejszy opis łechtaczki pozwolił sobie w  XVII wieku holenderski lekarz, anatom i fizjolog Reiner De Graaf. Jędrzej Krupiński, polski anatom żyjący w XVIII w., definiował łechtaczkę jako: „żołądź białogłowską" i również nie pozbawił swojego opracowania elementów literackich: "łechtaczka jest małe, żołędzi podobne ciało, wewnętrznie zaraz pod spojeniem się do kupy wielkich warg wyższym leżące".

W 1844 roku niemiecki anatom Georg Kobelt wykonał rysunki łechtaczki. Zdaniem współczesnych: tak znakomite i precyzyjne, że dziś mogły posłużyć za wzór. Zagadką więc pozostaje, dlaczego przez kolejne dziesiątki lat nikt tematu nie zgłębił staranniej.

Łechtaczka: od rewolucji do PET-a

W latach 60. ubiegłego wieku, gdy nastała rewolucja seksualna i kobiecy orgazm stał się niemal obowiązkiem, nie tylko słynni badacze William H. Masters i Virginia E. Johnson zaczęli mówić głośno o roli łechtaczki w kobiecej rozkoszy.

Zarazem: do niedawna wydawało się, że spór co do wyższości orgazmu pochwowego nad łechtaczkowym (lub odwrotnie) jest nie do rozstrzygnięcia. Tymczasem: orgazm jest jeden. Nie dlatego, że nawet kobiety odczuwające rozkosz waginalnie w rzeczywistości mają stymulowaną łechtaczkę. Odnogi łechtaczki, zakończenia nerwowe, itd. tak szeroko i dokładnie oplatają żeńskie genitalia, że po prostu łechtaczki nie można pominąć.

Obraz sonograficzny łechtaczki we wzwodzie, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra FoldesaObraz sonograficzny łechtaczki we wzwodzie, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa za: www.quora.com

W 1998 roku zespół  prof. Helen O’Connell, wybitnej urolog z Australii, zaprezentował zdjęcia łechtaczki, wykonane za pomocą rezonansu magnetycznego. Pokazano jej kompleksową budowę, a przede wszystkim zwrócono uwagę na wynikające z tego konsekwencje.

Łechtaczka pozwala kobietom na bardziej zróżnicowane i silniejsze doznania seksualne niż penis. Ma ok. 8 tys. zakończeń nerwowych, a członek "zaledwie" połowę tej liczby.

Pod wpływem pieszczot łechtaczka rośnie: czytaj - ma wzwód.

Ten słynny "guziczek", którego (czasem z problemami) szukały całe pokolenia, to tylko żołądź łechtaczki (patrz: zdjęcie).

Łechtaczka oprócz żołądzi składa się z dwóch ciał jamistych, dwóch odnóg w kształcie skrzydeł, oraz łechtaczkowych opuszków przedsionka.

Żołądź łączy się z wewnętrznym trzonem za pomocą dwóch ciał jamistych. Ciała te rozwidlają się i otaczają pochwę dookoła, tworząc przy wzwodzie coś w rodzaju czułego uścisku wokół pochwy – właśnie mniej więcej na tej wysokości określa się istnienie słynnego punktu G. Czyli - poszukiwania punktu wciąż mają sens. Tak, to dobra droga do orgazmu. Pamiętać jednak warto, że dziś mówimy o szczególnie wrażliwej przedniej ścianie pochwy, a nie o jednym magicznym miejscu.

Więcej o punkcie G.

Ciało jamiste dodatkowo rozgałęzia się tworząc strukturę zwaną odnogami łechtaczki, przypominającymi w swojej formie skrzydła. Mogą one mieć rozpiętość do 9 cm i skierowane są w kierunku pachwin w czasie spoczynku. Podczas wzwodu odchylają się w kierunku kręgosłupa.

Blisko odnóg, u ujścia pochwy znajdują się jeszcze opuszki przedsionka, ułożone w głębi dużych warg sromowych. Podczas podniecenia nabiegają krwią, a wagina dosłownie otwiera się na penisa.

SZUKASZ SPOSOBU, BY NAPRAWIĆ SWÓJ ZWIĄZEK? TEN TEST POMOŻE ZDIAGNOZOWAĆ WASZĄ RELACJĘ>>>

Ginekolog z urologiem

Jak przyznaje dr Odile Buisson - tym razem badaczka francuska, ginekolog - to właśnie dane australijskie stały się inspiracją do pomysłu stworzenia obrazu trójwymiarowego, który ostatecznie powstał w 2008 roku. Zarazem: generalnie ekspertka z Francji nie mogła się pogodzić, iż na temat łechtaczki jest tak mało opracowań.

"Pamiętam ze studiów, że w podręcznikach medycznych łechtaczce poświęcona była jedna strona, zawierająca same ogólne informacje" - mówi dr Buisson.

Zespół dr Buisson pracował także pod kierownictwem Pierra Foldesa, urologa i seksuologa, który łechtaczką interesował się od dawna. Badał, jakie spustoszenie powoduje wycinanie łechtaczek, a także jakie są możliwości odtworzenia tego skomplikowanego i kluczowego dla rozkoszy narządu.

Więcej na ten temat:

Orgazm kobiety

Wytrysk kobiety

Przeszkody na drodze do orgazmu

Co wiesz o seksie? Komplet punktów obowiązkowy
1/11U kogo orgazm trwa dłużej: u kobiet czy u mężczyzn?
Zobacz także
Komentarze (15)
Łechtaczka, czyli mikropenis kobiety? Jej rozmiar temu przeczy
Zaloguj się
  • pawelo73

    Oceniono 54 razy 14

    "Ten temat zawsze budzi burzliwe emocje. Słusznie, bo bez tego nie ma kobiecej rozkoszy" - myślę sobie PIENIĄDZE, ale potem czytam łechtaczka - no cóż ten organ u polek jest w zaniku, ot taka pozostałość po prehistorycznych czasach.

  • dziadekjam

    Oceniono 17 razy 11

    "Wiesz, że łechtaczka nazywana niejednokrotnie "kobiecym guziczkiem"
    =======================================================
    Bywa swojsko nazywana "dzyndzel" :-)

  • gonzor

    Oceniono 79 razy 5

    im więcej masz kasy tym możesz mieć mniejsze narzędzie,
    im więcej masz kasy tym wilgotność wzrasta,
    im więcej masz kasy tym mniej musisz zajmować się łechtaczką, możesz jej nie lokalizować
    im więcej masz kasy tym łechtaczka jest bliżej MUSGU pustogłowy

    doświadczony rocznik 73

  • Tomasz Karwowski

    Oceniono 4 razy 4

    WAŻNE .że łechtaczka ma ciała jamiste i żołądż. Tak więc można z nią robić to co z penisem.

  • adam szczepanski

    Oceniono 18 razy 4

    jaroslaw zobacz o czym marzy twoj elektorat. duda ma lesne ruchadelko a ty bidoku tylko kota.

  • stach_79

    Oceniono 4 razy 2

    Generalnie panie mają coś w rodzaju penisa i jąder nad tym miejscem....

  • amenominakanushi-pan-poczatku

    Oceniono 2 razy 2

    Ptrząc na obrazek nr 2 tak mi się skojarzyło: images.sequart.org/images/Starship-Troopers-Brain-Bug-660x371.jpg

  • drugi-antek

    Oceniono 1 raz 1

    Piękne grafiki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o anatomii człowieka: