Łechtaczka, czyli mikropenis kobiety? Jej rozmiar temu przeczy

Trójwymiarowy obraz sonograficzny łechtaczki, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa

Trójwymiarowy obraz sonograficzny łechtaczki, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa (za: www.quora.com)

Łechtaczka służy wyłącznie przyjemności, a pogłębiona wiedza o jej budowie wyjaśnia, jak to możliwe, że kobiety są zdolne do przeżywania wielokrotnych orgazmów. Zarazem: rodzaj orgazmu jest jeden. Łechtaczkowy

Wiesz, że łechtaczka nazywana niejednokrotnie "kobiecym guziczkiem", ma 12-15 cm, wąsy, rozgałęzienia i wzwód? Powinieneś wiedzieć, bo mówi się o tym sporo od co najmniej kilku lat. Z drugiej strony: mniej więcej w tym samym czasie w Europie przeprowadzono badania, z których wynikło, że co dziesiąta mieszkanka naszego kontynentu nawet nie wie, że ma łechtaczkę. W kwestiach związanych z czerpaniem dzięki niej przyjemności było jeszcze gorzej (więcej na ten temat).

Dołącz do Zdrowia na Facebooku!

Łechtaczka to mikropenis? A może penis to po prostu duża łechtaczka?

Łechtaczka: dziwna sprawa

Trudno wyjaśnić, dlaczego dopiero w XXI wieku kochankowie mogą zobaczyć, jak dokładnie wygląda jedyny narząd człowieka służący wyłącznie przyjemności. Dlaczego specjaliści od anatomii tak zaniedbali łechtaczkę i wiedzę o niej? Czemu nie poświęcono jej uwagi w słynnym na całym świecie podręczniku dla studentów medycyny "Anatomia Greya"? Może dlatego, że łechtaczka w zasadzie nie choruje...

Niby znana od zawsze, wspominana przez Arystotelesa i Hipokratesa, w anatomicznej literaturze łechtaczka została opisana dopiero w XVI wieku. Pierwszym miał być Realdo Colombo, wykładowca chirurgii na Uniwersytecie Padewskim, który w 1559 roku opublikował dzieło "De re anatomica". Niewiele tam konkretów, a jedynie trochę wątpliwej poezji o „siedzibie kobiecej rozkoszy” i "słodyczy Wenery”.

Na poważniejszy opis łechtaczki pozwolił sobie w  XVII wieku holenderski lekarz, anatom i fizjolog Reiner De Graaf. Jędrzej Krupiński, polski anatom żyjący w XVIII w., definiował łechtaczkę jako: „żołądź białogłowską" i również nie pozbawił swojego opracowania elementów literackich: "łechtaczka jest małe, żołędzi podobne ciało, wewnętrznie zaraz pod spojeniem się do kupy wielkich warg wyższym leżące".

W 1844 roku niemiecki anatom Georg Kobelt wykonał rysunki łechtaczki. Zdaniem współczesnych: tak znakomite i precyzyjne, że dziś mogły posłużyć za wzór. Zagadką więc pozostaje, dlaczego przez kolejne dziesiątki lat nikt tematu nie zgłębił staranniej.

Łechtaczka: od rewolucji do PET-a

W latach 60. ubiegłego wieku, gdy nastała rewolucja seksualna i kobiecy orgazm stał się niemal obowiązkiem, nie tylko słynni badacze William H. Masters i Virginia E. Johnson zaczęli mówić głośno o roli łechtaczki w kobiecej rozkoszy.

Zarazem: do niedawna wydawało się, że spór co do wyższości orgazmu pochwowego nad łechtaczkowym (lub odwrotnie) jest nie do rozstrzygnięcia. Tymczasem: orgazm jest jeden. Nie dlatego, że nawet kobiety odczuwające rozkosz waginalnie w rzeczywistości mają stymulowaną łechtaczkę. Odnogi łechtaczki, zakończenia nerwowe, itd. tak szeroko i dokładnie oplatają żeńskie genitalia, że po prostu łechtaczki nie można pominąć.

Obraz sonograficzny łechtaczki we wzwodzie, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra FoldesaObraz sonograficzny łechtaczki we wzwodzie, opracowany przez francuskich badaczy pod kierownictwem ginekolog dr Odile Buisson i urologa oraz seksuologa Pierra Foldesa za: www.quora.com

W 1998 roku zespół  prof. Helen O’Connell, wybitnej urolog z Australii, zaprezentował zdjęcia łechtaczki, wykonane za pomocą rezonansu magnetycznego. Pokazano jej kompleksową budowę, a przede wszystkim zwrócono uwagę na wynikające z tego konsekwencje.

Łechtaczka pozwala kobietom na bardziej zróżnicowane i silniejsze doznania seksualne niż penis. Ma ok. 8 tys. zakończeń nerwowych, a członek "zaledwie" połowę tej liczby.

Pod wpływem pieszczot łechtaczka rośnie: czytaj - ma wzwód.

Ten słynny "guziczek", którego (czasem z problemami) szukały całe pokolenia, to tylko żołądź łechtaczki (patrz: zdjęcie).

Łechtaczka oprócz żołądzi składa się z dwóch ciał jamistych, dwóch odnóg w kształcie skrzydeł, oraz łechtaczkowych opuszków przedsionka.

Żołądź łączy się z wewnętrznym trzonem za pomocą dwóch ciał jamistych. Ciała te rozwidlają się i otaczają pochwę dookoła, tworząc przy wzwodzie coś w rodzaju czułego uścisku wokół pochwy – właśnie mniej więcej na tej wysokości określa się istnienie słynnego punktu G. Czyli - poszukiwania punktu wciąż mają sens. Tak, to dobra droga do orgazmu. Pamiętać jednak warto, że dziś mówimy o szczególnie wrażliwej przedniej ścianie pochwy, a nie o jednym magicznym miejscu.

Więcej o punkcie G.

Ciało jamiste dodatkowo rozgałęzia się tworząc strukturę zwaną odnogami łechtaczki, przypominającymi w swojej formie skrzydła. Mogą one mieć rozpiętość do 9 cm i skierowane są w kierunku pachwin w czasie spoczynku. Podczas wzwodu odchylają się w kierunku kręgosłupa.

Blisko odnóg, u ujścia pochwy znajdują się jeszcze opuszki przedsionka, ułożone w głębi dużych warg sromowych. Podczas podniecenia nabiegają krwią, a wagina dosłownie otwiera się na penisa.

SZUKASZ SPOSOBU, BY NAPRAWIĆ SWÓJ ZWIĄZEK? TEN TEST POMOŻE ZDIAGNOZOWAĆ WASZĄ RELACJĘ>>>

Ginekolog z urologiem

Jak przyznaje dr Odile Buisson - tym razem badaczka francuska, ginekolog - to właśnie dane australijskie stały się inspiracją do pomysłu stworzenia obrazu trójwymiarowego, który ostatecznie powstał w 2008 roku. Zarazem: generalnie ekspertka z Francji nie mogła się pogodzić, iż na temat łechtaczki jest tak mało opracowań.

"Pamiętam ze studiów, że w podręcznikach medycznych łechtaczce poświęcona była jedna strona, zawierająca same ogólne informacje" - mówi dr Buisson.

Zespół dr Buisson pracował także pod kierownictwem Pierra Foldesa, urologa i seksuologa, który łechtaczką interesował się od dawna. Badał, jakie spustoszenie powoduje wycinanie łechtaczek, a także jakie są możliwości odtworzenia tego skomplikowanego i kluczowego dla rozkoszy narządu.

Więcej na ten temat:

Orgazm kobiety

Wytrysk kobiety

Przeszkody na drodze do orgazmu

Co wiesz o seksie? Komplet punktów obowiązkowy
1/11U kogo orgazm trwa dłużej: u kobiet czy u mężczyzn?
Zobacz także
  • Zmęczeni, zestresowani, bez czasu na rozmowę z partnerem - jak współczesny styl życia przekłada się na nasze życie seksualne? "Żonie przestało się chcieć, seks mam raz na 3 miesiące" - Polacy zbyt zmęczeni na seks?
  • Diabeł tkwi w szczegółach. Bardzo podobne pozycje wielu paniom jak najbardziej odpowiadają 9 pozycji seksualnych, których kobiety nie lubią. On chce na taczkę, ona na to: "Nie do zrobienia!"
  • Seks rozebrany na czynniki pierwsze: więcej chemii czy relacji? Stosunek seksualny krok po kroku
Komentarze (48)
Łechtaczka, czyli mikropenis kobiety? Jej rozmiar temu przeczy
Zaloguj się
  • dziadekjam

    Oceniono 71 razy 33

    "Wiesz, że łechtaczka nazywana niejednokrotnie "kobiecym guziczkiem"
    =======================================================
    Bywa swojsko nazywana "dzyndzel" :-)

  • Tomasz Karwowski

    Oceniono 31 razy 27

    WAŻNE .że łechtaczka ma ciała jamiste i żołądż. Tak więc można z nią robić to co z penisem.

  • drugi-antek

    Oceniono 19 razy 13

    Piękne grafiki.

  • rozterka47

    Oceniono 16 razy 12

    15 cm to nie takie mikro

  • vpprof

    Oceniono 20 razy 12

    W strasznych bólach powstawał ten tekst...

  • alicia.online

    Oceniono 11 razy 9

    Dokładna analiza artykułu wskazuje, że łechtaczka nie jest tylko "dla przyjemności". Odpowiednia jej stymulacja służy wygodniejszemu penetrowaniu pochwy przez prącie. Ma więc znaczenie prokreacyjne! A to, że daje też przyjemność... to też wspomaga ten cel z punktu widzenia ewolucji.

  • Darek Nowak

    Oceniono 32 razy 8

    jeżeli łechtaczka ma 15 cm,to penis powinien mieć przynajmniej 30

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Więcej o anatomii człowieka: