Męty, mroczki, muszki, czyli gdy "coś lata przed oczami". To nie musi być problem okulistyczny

Wierzysz, że "wszyscy tak mają i nie ma się czym martwić"? My, dla pewności, zapytaliśmy lekarza, czy to rzeczywiście błaha dolegliwość, czy już objaw choroby. Groźniejsze "pajączki z odnogami" czy zygzaki? Lepiej to sprawdzić!

"Mroczki" to pojęcie potoczne i pacjenci mówiąc, że je widzą, mają niejednokrotnie na myśli zupełnie różne objawy. Tymczasem dla lekarza ma spore znaczenie, co zaburza wzrok, a także w jakich okolicznościach się pojawiło, bo czasem to rzeczywiście drobiazg, kiedy indziej groźna choroba ogólnoustrojowa, a jeszcze w innych sytuacjach stan alarmowy - ryzyko utraty wzroku.

Przyjrzyj się temu, co przed oczami lata i dowiedz się od doktora Michała Domaszewskiego, lekarza rodzinnego, jak dalej postępować.

Więcej o:
Komentarze (2)
Męty, mroczki, muszki, czyli gdy "coś lata przed oczami". To nie musi być problem okulistyczny
Zaloguj się
  • ferrment

    Oceniono 6 razy 6

    Czekam na wersję dla umiejących czytać.

  • artur0121

    Oceniono 3 razy 1

    jak raz obejrzałem m jak miłość z żoną to miałem mroczki przed oczami....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX